sobota, 28 marca 2015

DENKO MARZEC 2015 (DUŻO ZDJĘĆ!)



Pierwsze denko (styczniowe) było bardzo słabe, ponieważ dopiero uczyłam się wyrabiać w sobie nawyk kończenia otwartych kosmetyków ;) Obecnie z miesiąca na miesiąc obserwuję coraz większy progres w zużywaniu produktów, co będziecie mieli okazję zobaczyć na dzisiejszych zdjęciach… Zaczynamy!

środa, 25 marca 2015

AKCJA 1 TYDZIEŃ = 1 PALETA #1



Kiedy patrzę na swoją kolekcję kolorówki, nie mogę oprzeć się wrażaniu, że najwięcej znajduje się  w niej palet cieni do powiek. Jednocześnie bardzo rzadko robię o nich wpisy, ponieważ po pierwsze o nich nie pamiętam (są stałym elementem kuferka, nie denkują się), a po drugie niezmiernie trudno jest mi uchwycić prawdziwe kolory swatchy cieni moim aparatem. Dlatego, by zmotywować się do robienia zdjęć postanowiłam rozpocząć akcję 1 TYDZIEŃ = 1 PALETA, w  ramach której co tydzień będę prezentowała i recenzowała jedną paletkę z mojej kolekcji. Nie będzie to stały dzień tygodnia, ale najważniejsze jest w tym wszystkim to, że będziecie mieli okazję przyjrzeć się dokładniej paletom, które być może macie zamiar kupić i na tej podstawie dokonacie trafnego wyboru ;) Zatem zaczynamy!

niedziela, 22 marca 2015

ŻEL DO SKÓREK OD SALLY HANSEN


Obecnie testuję cudowne lakiery z Sally Hansen – Miracle Gel. Zgodnie z obietnicami producenta lakiery z tej serii powinny utrzymać się na paznokciach aż 14 dni, tak jak lakiery żelowe czy hybrydowe, ale bez konieczności użycia lampy! Jest to zdecydowanie rewolucja wśród drogeryjnych lakierów do paznokci. Do nałożenia lakieru trzeba jednak zawsze przygotować odpowiedni grunt, dlatego dziś zajmiemy się usuwaniem upierdliwych skórek z paznokci. Pomoże nam w tym żel producenta lakierów, czyli Sally Hansen.

czwartek, 19 marca 2015

ULUBIONE PĘDZLE DO MAKIJAŻU



Ostatnio zaniedbałam troszkę tematy makijażowe na rzecz pielęgnacji, więc czas dziś ponadrabiać makeup’owe zaległości ;) Do tej pory nie poruszałam zbyt głęboko tematu pędzli do makijażu, ponieważ nie wyklarowali się żadni zdecydowani ulubieńcy. Jak wiecie rynek pędzlowy zostaje powoli zdominowany przez markę ZOEVA, która kusi nas coraz to piękniejszymi nowościami. No bo jak można oprzeć się najnowszej serii różowych cacuszek? Póki co opieranie się marce ZOEVA idzie mi całkiem nieźle i nie zdominowała mojej kolekcji, o czym możecie się przekonać czytając dzisiejszy wpis ;)

niedziela, 15 marca 2015

JAK PRZEDŁUŻYĆ TRWAŁOŚĆ PODKŁADU? JAK ROZJAŚNIĆ JEGO ODCIEŃ?



Dzisiaj post edukacyjny ;) Zauważyłam jakiś czas temu, że wiele osób nie przepada za niektórymi podkładami, np. Wake Me Up od Rimmel, ponieważ szybko „znika” z twarzy w ciągu dnia. Zgadzam się z tą opinią, a jednak niemal codziennie używam tego podkładu, bez większych wpadek. Kolejnym częstym problemem jest wybór zbyt ciemnego podkładu zwłaszcza, gdy wybieramy go latem. Co sprawia, że podkład nie ściera mi się z twarzy w ciągu dnia oraz jak „odratować” zbyt ciemny podkład – tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu...

piątek, 13 marca 2015

O KOSMETYCZNYCH CUDEŃKACH SŁÓW KILKA…



Witajcie. Dzisiaj planowałam zrobić inny post, ale jak przekonacie się w najbliższym czasie, to powinnam jednak zachować chronologię i najpierw pokazać Wam, co kupiłam, a dopiero później pokazać jak działa ;) Tak więc dziś zbiorowy post o moich cudownych zakupach z kolorówki, które były naprawdę wyjątkowo przemyślane…

wtorek, 10 marca 2015

ZAKUPY Z OKAZJI DNIA KOBIET + GRATISY



Pomimo, że ostatnio staram się ograniczyć zakupy, to Dzień Kobiet można uznać za dzień szczególny, gdy można poszaleć ;) Z tej okazji wiele sklepów przygotowało oferty specjalne w postaci rabatów, gratisów czy też darmowych wysyłek. W moje ręce wpadły również czasopisma zawierające kupony rabatowe do wielu sklepów (w tym internetowych) i nie byłabym sobą, gdybym nie skorzystała z jednego rabatu… Wybór padł na drogerię, ponieważ nie chciałam czekać na przesyłkę. Przy kasie okazało się, że otrzymam nie tylko obiecany rabat -20%, ale również paczuszkę z okazji Dnia Kobiet :) Zapraszam do poznania mojego małego szaleństwa zakupowego w marcu...

niedziela, 8 marca 2015

MÓJ ULUBIONY PEELING DO TWARZY – HIMALAYA HERBALS APRICOT SCRUB




Peeling do twarzy był do tej pory kosmetykiem, którego starałam się omijać szerokim łukiem za wszelką cenę. Mam w niektórych miejscach dość suchą skórę na buzi, ponadto niestety piję bardzo mało płynów, co jeszcze bardziej potęguje przesuszenie skóry. Wybawieniem od dawna są dla mnie olejki, których używam niemal codziennie. Musiałam jednak znaleźć sposób usuwania martwego naskórka bez pozostawienia efektu "tarki" na twarzy.  I tak zaczęła się moja historia z peelingami ;)

czwartek, 5 marca 2015

DENKO LUTY 2015



W lutym udało mi się zużyć kilka produktów, ale pomimo moich wysiłków troszkę musiałam jednak wyrzucić – czas leci nieubłaganie, a daty ważności zobowiązują ;) Wśród dzisiaj przedstawianych produktów znajdziecie zarówno te beznadziejne, jak i warte uwagi, więc zapraszam do zapoznania się z moimi krótkimi opiniami ;)

wtorek, 3 marca 2015

KOBO SAHARA SAND I NUBIAN DESERT – PORÓWNANIE



Jakiś czas temu, gdy pierwszy raz przeczytałam, że Daniel Sobieśniewski będzie współpracował z KOBO przy tworzeniu nowych produktów, bardzo się ucieszyłam. Bo kto pomoże lepiej dobrać odcienie linii kosmetyków, jeśli nie osoba prowadząca szkołę makijażu? Efekt tej współpracy wcale mnie nie rozczarował, a nawet mile zaskoczył – w mgnieniu oka zaopatrzyłam się w puder brązujący w odcieniu Sahara Sand, w którym się zakochałam. Kiedy myślałam, że lepiej być nie może, to marka KOBO znowu zaskoczyła, tym razem wypuszczając odcień Nubian Desert. Pokusiłam się więc na porównanie obu produktów...