środa, 30 listopada 2016

ULUBIEŃCY LISTOPAD 2016


Wszystkie miesiące mijały mi w tym roku jak w okamgnieniu, ale listopad jakoś szczególne mi się dłużył. Może to przez zmienną pogodę, a może faktycznie był dłuższy i stąd aż tylu ulubieńców? ;))  Bo w tym miesiącu ulubieńców jest aż nadto, czyli dziewięciu i to z totalnie różnych kategorii! Tak kolorowo jeszcze nie było, więc zapraszam na wpis!

niedziela, 27 listopada 2016

LOVELY K’LIPS – CZY WARTO KUPIĆ?


Kobiety na całym świecie ogarnął szał na płynne matowe pomadki. Stało się to między innymi przez jedną z „Kardashianek” - Kylie Jenner, która twierdziła, że nie powiększyła sobie ust, tylko tak je maluje, że wyglądają na większe ;) Oczywiście potem przyznała się do kłamstwa, ale jednocześnie wypuściła swoją własną linię płynnych pomadek, które szturmem zdobyły rynek i były wykupowane w zaledwie kilkadziesiąt sekund od kiedy pojawiły się w sklepie internetowym. Jak wiemy, towar deficytowy jest jeszcze bardziej upragniony, więc ta spirala nakręcała kolejne klientki. Na fali popularności Kylie Lip Kit zaczęły powstawać jej tańsze „inspirowane odpowiedniki”, m.in. wypuszczone w październiku przez markę Lovely. Czy są warte zakupu?

środa, 23 listopada 2016

SZAMPON YVES ROCHER VOLUME – CZY ZWIĘKSZYŁ OBJĘTOŚĆ MOICH WŁOSÓW?


Jeśli śledzicie mojego bloga już jakiś czas, mogliście na pewno zauważyć, że jedynym szamponem, który stale się u mnie przewija w postach, jest szampon Babydream z Rossmanna. Przyczyna tego stanu rzeczy jest dość prozaiczna – po prostu większość (jeśli nie wszystkie!) szamponów drogeryjnych mnie mocno uczula powodując swędzący łupież. Nie mogę więc używać produktów do włosów zawierających w składzie substancje znane pod skrótem SLS/SLES, czyli Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate. Ciągle poszukuję więc szamponów, które zadowolą mój skalp oraz spełnią jeszcze jedną ważną funkcję – dodadzą objętości moim włosom. Czy szampon Yves Rocher Volume spełnił moje oczekiwania?

niedziela, 20 listopada 2016

BIELENDA EXPERT CZYSTEJ SKÓRY ODŻYWCZY 2-FAZOWY PŁYN – CZY DAŁ RADĘ?


W kwestii demakijażu oczu od lata wierna jestem płynom dwufazowym. Są dla mnie o wiele skuteczniejsze od zwykłych płynów micelarnych, które bardzo często nie radzą sobie ze zmyciem tuszu do rzęs. Do tej pory jedynie dwa płyny micelarne dawały sobie radę z usunięciem makijażu z moich oczu – był to słynny micel Biodermy oraz nowość, czyli różowy płyn micelarny Bielendy Expert Czystej Skóry do cery suchej i wrażliwej. Dlatego też nie zdziwi nikogo fakt, że postanowiłam sięgnąć po płyn dwufazowy z tej samej serii Bielendy, czyli 2-fazowy płyn do demakijażu oczu i ust Expert Czystej Skóry. Co z tego wynikło?

środa, 16 listopada 2016

3 X NIE, CZYLI BUBLE KOSMETYCZNE


Z biegiem czasu coraz lepiej rozumiem potrzeby swojej skóry, coraz lepiej dobieram też produkty do swoich potrzeb. Ale w dobie marketingu szeptanego, czyli między innymi dzięki blogowym zachwytom nad niektórymi produktami, zdarza mi się jeszcze „zboczyć” z raz obranej ścieżki i skusić się na „sprawdzone” przez innych nowinki kosmetyczne. Nie zawsze jednak próby te wychodzą mi na dobre i właśnie dziś chcę Wam przedstawić 3 kosmetyczne niewypały, które zdarzyło mi się ostatnio przetestować.

niedziela, 13 listopada 2016

GARNIER PŁYN MICELARNY Z OLEJKIEM – JAKI JEST NAPRAWDĘ?


Tradycyjna różowa wersja płynu micelarnego z Garniera jest już chyba znana każdemu. Słabiej jest już z wersją zieloną (której sama również nie miałam), ale najciekawsza wydała mi się być wersja płynu połączonego z olejkiem, czyli najnowszy micel w formie dwufazowej. Powinien on co do zasady domywać nawet makijaż oka (różowa wersja u mnie nie dawała rady…) i ponoć obłędnie pachnie. Takie były moje przypuszczenia oparte na Waszych blogowych opiniach. Jak okazało się być naprawdę?

czwartek, 10 listopada 2016

VICHY PURETE THERMALE FRESH CLEANSING GEL



Pielęgnacja twarzy wbrew pozorom nie jest tematem łatwym. Każdy z nas ma przecież inny typ cery, inne potrzeby i oczekiwania względem używanych kosmetyków. Dziś poruszę tematykę produktów myjących, czyli podzielę się z Wami moją opinią na temat żelu do mycia twarzy marki Vichy z serii Purete Thermale. Zapraszam!

niedziela, 6 listopada 2016

CHWILE ULOTNE, CZYLI MIX ZDJĘCIOWY WRZESIEŃ/PAŹDZIERNIK (MNÓSTWO ZDJĘĆ!)


W dzisiejszym miksie prym będą wiodły nowości, które pojawiły się u mnie w okresie wrzesień-październik. A było tego sporo ;) Uzupełniłam wszystkie braki kosmetyczno-ubraniowo-torebkowe. Jak zawsze będzie też również coś na ząb, by rozbudzić Wasz apetyt ;)

środa, 2 listopada 2016

TOP 5, CZYLI ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA


Obrzydliwy pod względem pogodowym październik całe szczęście dobiegł już końca, więc nadeszła pora na ulubieńców. Tym razem będą to ulubieńcy „na zielono”, bo właśnie zielony kolor zdominował dzisiejsze zestawienie ;) Jak zawsze znajdzie się coś z pielęgnacji i makijażu. Zapraszam!