2020/03/29

JAK ZAPANOWAĆ NAD KOSMETYCZNYMI ZAPASAMI? MOJA ORGANIZACJA KOSMETYKÓW


Kosmetyczne zapasy to praktycznie temat rzeka… Mocno napiętnowane w dobie mody na minimalizm, obecnie okazują się być prawdziwym wybawieniem – w końcu mamy siedzieć w domu, a nie latać codziennie do sklepu, bo to szampon się skończył, to mydło lub krem… Jednak zachowanie równowagi między „zdrowym” poziomem zapasów, a byciem kosmetycznym preppersem nie jest takie proste. Co zrobić, gdy nasze zapasy rozrastają się ponad miarę i jak nad tym wszystkim zapanować, by nic się nie zmarnowało? Na te pytania postaram się dziś odpowiedzieć pokazując mój system organizacji zapasów kosmetycznych.

2020/03/26

SŁYNNA CZARNA MASKA Z CYNKIEM Z SEPHORY – CZY FAKTYCZNIE TAKA DOBRA?


Glinkowe maseczki do twarzy były jednymi z pierwszych, po jakie w ogóle sięgnęłam. Pamiętam jak sama rozrabiałam sobie naturalną, delikatną białą glinkę z wodą… Skończyło się to piekącą skórą i wysypem niedoskonałości, które męczyły mnie potem przez długi czas. Po tej przygodzie glinki poszły u mnie w odstawkę, aż do momentu, gdy marki kosmetyczne zaczęły kusić „gotowcami”. W internecie zrobiło się wówczas głośno o błotnej maseczce z cynkiem z Sephory. Postanowiłam się przełamać i ją przetestować. Jak przyjęła to moja skóra? Czy faktycznie maseczka jest tak fantastyczna jak ją wychwalano? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu. Ponadto dorzucam krótką recenzję maseczki nawilżającej.

2020/03/22

KULTOWY KREM POD OCZY CLINIQUE ALL ABOUT EYES RICH


Zauważyłam pewną prawidłowość w swoim życiu, jeśli chodzi o kwestie kosmetyczne. Chodzi mi mianowicie o to, że od kilku lat przechodzę przez kolejne fazy poszukiwania kosmetyków idealnych. Szukałam już idealnego korektora pod oczy, idealnej mascary, idealnego produktu do podkreślania brwi, idealnego bronzera i wszystkie prędzej czy później znajdywałam poza jednym - idealnym kremem pod oczy… Sięgałam zarówno po te tanie jak i drogie, drogeryjne i naturalne, ale to wciąż nie było to. W końcu zaryzykowałam i sięgnęłam po kultowy krem pod oczy Clinique All About Eyes w bogatszej wersji Rich. Jak wypadł?

2020/03/18

MOJE NOWOŚCI KOSMETYCZNE


Tak jak obiecywałam w ostatnim wpisie, dotyczącym moich blogowych rozterek w związku z koronawirusem, tymczasowo wstrzymuję serię wpisów na temat 50 najlepszych nowości kosmetycznych, żeby nie kusić Was produktami, które właśnie pojawiły się na sklepowych półkach (albo pojawią się na nich wkrótce). Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by pokazać Wam nowości, które trafiły do mnie jakiś czas temu. A będą to nowości bardzo wyjątkowe, o czym zaraz się przekonacie 😉

2020/03/15

KORONAWIRUS I CO DALEJ?

Kobieta zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Nie, tytuł nie jest clickbaitem. W dobie kryzysu związanego z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w naszym kraju (i nie tylko), mam pewne wątpliwości… Od lat prowadzę blog, który można zaliczyć do kategorii blogów urodowych bądź po prostu tych typowo kosmetycznych. W zeszłym tygodniu obiecywałam, że będę co tydzień pokazywała Wam nowości kosmetyczne, które pojawiły lub pojawią się na drogeryjnych półkach i w sklepach internetowych, ale… Kogo to dziś interesuje? Czy faktycznie chodzicie po sklepach i zamawiacie teraz kosmetyki? Czy przystoi poruszać tego typu tematy, czy warto dodawać nowe posty i jak mamy zachowywać się w obecnej sytuacji?

2020/03/12

DENKO LUTY 2020


Tuż po wpisie dotyczącym 50 najlepszych nowości kosmetycznych na naszym rynku wypadałoby dla równowagi pokazać Wam kosmetyczne zużycia, czyli lutowe denko. Znajdziecie w nim, m.in. dwa przyjemne produkty do pielęgnacji ciała o naturalnym składzie, dwa kremy do rąk zdecydowanie niewarte zakupu, trzy korektory (z czego tylko jeden fajny!), moją ulubioną bazę pod cienie i pachnący kokosem peeling kawowy. W sumie w zeszłym miesiącu udało mi się wykończyć około 20 produktów wartych niemal 270 zł.

2020/03/08

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH


Przeglądanie nowości bywa czasochłonne. O tym jak dużo czasu poświęcam śledzeniu nowinek, niech świadczy fakt, że w tym tygodniu przejrzałam ponad 2,5 tysiąca nowych kosmetyków, z czego zaciekawiło mnie… około 500 😉 Spokojnie, w dzisiejszym wpisie pokażę Wam tradycyjnie około 50 z nich, ale kolejnych wpisów z tej serii możecie spodziewać się już wkrótce. Wyłapałam przy okazji kilka interesujących trendów, które będą dominować na rynku kosmetycznym w najbliższym czasie. Po pierwsze, w Rossmannie pojawią się kosmetyki wielu naturalnych marek, np. Vianek, MIYA czy YOPE. Po drugie, coraz więcej firm tworzy szampony w kostce. Po trzecie – będzie coraz więcej masek w płachcie przeznaczonych do aplikacji w dziwne miejsca, np. na… tyłek. Wreszcie po czwarte – kwiecień będzie miesiącem produktów do depilacji, preparatów na komary oraz kosmetyków do opalania. Czyżby wiosna za pasem? 😉

2020/03/05

ULUBIEŃCY LUTEGO 2020 (CLINIQUE, INGLOT, LILY LOLO, GARNIER, ISANA)


Luty był niezwykle udanym miesiącem pod względem testowania kosmetyków, ponieważ sporo produktów pokończyło mi się w styczniu i siłą rzeczy musiałam później pootwierać mnóstwo nowych (to jest to, co tygryski lubią najbardziej!) 😊 Niektóre produkty odkryłam na nowo, totalnie się w nich zakochując. Mowa tutaj o świetnej palecie do konturowania, przepięknie połyskującym rozświetlaczu rodzimej marki, pachnącej kokosem odżywce do włosów, pobudzającym żelu pod prysznic oraz treściwym kremie pod oczy…

2020/03/01

ILE KOSMETYKÓW ZUŻYWA KOBIETA W CIĄGU ROKU? ILE SĄ WARTE? PODSUMOWANIE ZUŻYĆ


Prowadzenie comiesięcznych postów pokazujących zużycia kosmetyczne, choć jest zazwyczaj czasochłonne, ma również wiele plusów. Między innymi daje motywację do wykańczania pootwieranych kosmetyków (przyznaj się, ile produktów zalega wciąż na Twojej wannie?) oraz kontrolę nad tym, co i ile zużywamy. Projekt denko prowadzę na moim blogu już kilka lat i dzięki temu mogę odpowiedzieć dziś na pytanie: czy zużywam więcej kosmetyków niż kiedyś? Dzisiejszy wpis zaczniemy od podsumowania zużyć za 2019 rok, a na koniec porównamy je do 2017 roku.