wtorek, 21 października 2014

-40% w drogeriach Dayli na produkty do makijażu firmy Bell!



Przechodząc ostatnio obok drogerii Dayli natknęłam się na plakat informujący o promocji produktów Bell. Jako że -40% to prawie połowa ceny postanowiłam skorzystać z okazji i zaopatrzyć się w moich ulubieńców tej marki -  róże i pomadki w kredce. Dodatkowo natknęłam się na małą imitację Beauty Blendera i stwierdziłam, że warto ją wypróbować ;) jeśli jesteście ciekawi jak prezentują się te produkty, to zapraszam do dalszego czytania ;)

BELL POCKET 2SKIN PRESSED ROUGE 

 


Jak widać na powyższym zdjęciu udało mi się zakupić prasowany róże do policzków w dwóch odcieniach: 053 (bardziej różowy) oraz 055 (bardziej brzoskwiniowy). Są to przepiękne kolory, które nie świecą się nadmiernie, dlatego stosuję je zamiennie już od kilku lat. Nawet jeśli zdarzy mi się „zakochać” chwilowo w innym różu, to po jakimś czasie, gdy fascynacja minie, wracam do róży z Bell;) 

Jeśli chodzi o zapewnienia producenta, to możemy przeczytać, że jest to róż:

„Ultralekki, satynowy, o wyjątkowo miękkiej strukturze zapewniającej komfort aplikacji!
Posiada wielofunkcyjne działanie:
- rozświetla cerę,
- uwydatnia kości policzkowe
- optycznie wyszczupla twarz

Formuła różu z domieszką miki pozwala uzyskać jednolity, „muślinowy” kolor.
A specjalnie uzyskana krzemionka zapewnia wygładzenie nierówności, pozostawiając policzki gładkie jak jedwab!”

Myślę, że jest to jeden z produktów, który warto mieć w swojej kolekcji ze względu na dobrą jakość i niską cenę (w promocji kosztowały 6,49 zł/szt.). W skład różu wchodzą takie substancje jak talk i mika, która sprawiają, że kosmetyk jest jedwabisty w swej konsystencji oraz imituje połysk zdrowej skóry. Opakowania są poręczne i malutkie, ale jednocześnie nie sprawiają problemu przy pracy z użyciem pędzla do różu. 

Róże możecie zakupić w Biedronce.




BELL LIPSTICK BUTTER - KREMOWA POMADKA W KREDCE CREAMY & SHINY 






Pierwszą pomadkę Creamy & Shiny kupiłam oczywiście przypadkowo, ale od razu się w niej zakochałam ;) Wspaniale łączy cechy dwóch produktów – szminki oraz pomadki nawilżającej. Pomadka ma bowiem bardzo intensywne kolory, które utrzymują się na ustach długo a jednocześnie nie trzeba obawiać się efektu „suchych skórek”, ponieważ świetnie nawilża usta. Obecnie posiadam dwa odcienie szminek, ponieważ niestety wybór kolorów nie powala – są dosyć sztuczne. Na zdjęciu możecie zobaczyć  odcień 01 (jaśniejsza pomadka) oraz 06 (ciemniejsza). Produkt jest bardzo poręczny, ma solidne opakowanie a sama pomadka jest w formie samo temperującej się kredki. W promocji zakupiłam je za ok. 11,50 zł, natomiast w cenie regularnej kosztuje ok. 17 zł.





BEAUTY PLANET PROFESSIONAL MAKE-UP EGG 



Teraz czas na rodzynka – jajko do makijażu ;) Tak jak wspomniałam na wstępie, zakupiłam je całkiem przypadkowo – kosztowało 15,99 zł w drogerii. Zauroczyło mnie oczywiście swoim pięknym kolorem! W jajeczku można zauważyć charakterystyczne drobne pory. Producent zapewnia, że produkt jest wegański, antybakteryjny oraz bez latexu. Oczywiste wydaje się być, że gąbeczka ma być tańszą i mniejszą imitacją Beauty Blendera ;) Niestety nie mogę Wam porównać dwóch jajeczek, ponieważ oryginału nie posiadam. Mogę jedynie wspomnieć, by przed użyciem należy zwilżyć gąbeczkę a po użyciu myć delikatnym szamponem w letniej wodzie, wycisnąć i pozostawić do wysuszenia.




A czy Wy próbowałyście któryś z wymienionych produktów? Jakie są Wasze opinie?




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!