niedziela, 25 września 2016

HAUL KOSMETYCZNY Z DM I ROSSMANNA


Witajcie! Jeszcze będąc na urlopie w sierpniu miałam okazję odwiedzić niemiecki DM – oczywiście w DMie zakupowy minimalizm nie obowiązuje ;) A tak na serio – skusiłam się na kilka tanich, ale naprawdę fajnych produktów, w tym jeden świetny pędzel do makijażu, więc jeśli jesteście ciekawi, co kupiłam, to zapraszam! PS. Na koniec wpisu zdradzę małą tajemnicę…

piątek, 23 września 2016

3 X NIE, CZYLI KOSMETYCZNE ROZCZAROWANIA


Czy zdarzyło Wam się kiedyś kupić kosmetyk gorąco polecany przez blogerki, który w ostateczności dla Was okazał się być kiepski? Mi zdarzyło się to nie raz, więc postanowiłam umieszczać tego typu produkty w specjalnej serii na blogu pt. „3 X NIE”. Dziś zapraszam Was na kolejną odsłonę produktów, które mnie nie zachwyciły swym działaniem i popadły w niełaskę ;)

środa, 21 września 2016

PĘDZLE REAL TECHNIQUES Z ALIEXPRESS – WARTO KUPIĆ? + DUŻO ZDJĘĆ


Kochani, mam zaszczyt zaprosić dziś na najbardziej chaotyczny wpis na blogu ;) Nie ma co ukrywać, że zamieszałam ze zdjęciami pędzli, pomieszałam zestawy, w których do mnie przyszły, ale ostatecznie dzięki temu zdjęć będzie mnóstwo. Mam nadzieję, że wpis zaspokoi Waszą ciekawość i pomoże w podjęciu decyzji, czy warto zamawiać pędzle z AliExpress.

niedziela, 18 września 2016

MICELARNY PŁYN DO DEMAKIJAŻU Z BIEDRONKI – CZY WART ZACHWYTU?


Ponoć „lepiej późno, niż wcale” lub jak kto woli – „lepiej późno, niż później”. Tak mogłabym podsumować moje podejście do słynnego płynu micelarnego z BeBeauty, bo jego zakup zajął mi w sumie… kilka lat? Nie wiem, od kiedy jest dostępny w Biedronce, ale dopiero teraz zakupiłam go pierwszy raz, nie licząc podejścia do resztki różowej wersji tego micela, które było bardzo nieudane - oczy paliły mnie niemiłosiernie! A jak było z niebieską, „nowszą” wersją?

środa, 14 września 2016

NOWOŚCI KOSMETYCZNE



Po raz tysięczny na wstępie zaznaczę, że nowości u mnie ilościowo coraz mniej, a już zwłaszcza jeśli chodzi o kolorówkę. Przyczyny tego stanu rzeczy są dwie: po pierwsze – minimalizm, a po drugie – mam już swoich ulubieńców w pewnych kategoriach i w danym momencie nie szukam niczego nowego. Mimo wszystko siłą rzeczy wiele produktów mi się kończy, więc muszę uzupełniać „braki” ;) Zapraszam więc na porcję nowości!