2020/04/09

3 X NIE CZYLI BUBLE KOSMETYCZNE


Gdyby cofnąć się pamięcią w przeszłość, to można by dojść do wniosku, że na rynku było kiedyś o wiele więcej kosmetycznych bubli niż dziś. Przynajmniej takie wrażenie odnoszę. Obecnie produkty są lepsze lub gorsze, ale niekoniecznie nazwałabym je bublami. Świadczy o tym choćby fakt, że naprawdę rzadko pojawiają się na moim blogu wpisy dotyczące stricte kosmetycznych niewypałów. Niemniej w ostatnim czasie uzbierała mi się trójka niechlubnych gagatków, która swoim działaniem naprawdę zaszła mi za skórę… Mowa tutaj o szczypiącym w oczy płynie micelarnym, popularnym podkładzie oraz tuszu do rzęs z drogeryjnej półki.

2020/04/05

WIELKIE MARCOWE DENKO


Zauważyłam pewną prawidłowość, a mianowicie, im dłużej siedzę w domu, tym więcej kosmetyków zużywam. Podobnie sprawa ma się niestety z jedzeniem, które znika w zadziwiającym tempie 😉 Z tego powodu mogę pochwalić się sporym marcowym denkiem, w którym znajdują się kosmetyki z praktycznie wszystkich kategorii: pielęgnacji ciała, włosów, twarzy, dłoni czy makijażu. Przed Wami moja wielka marcowa gromadka!

2020/04/02

ULUBIEŃCY MARCA 2020 (MICHAEL KORS, ARTISTE, MYSECRET, NACOMI, ANASTASIA BEVERLY HILLS)


W marcu jak w garncu – potwierdza to pogoda za oknem: jednego dnia świeci słońce, innym razem pada śnieg. W sumie nic innego nam nie pozostaje, niż podziwiać pogodę zza okna w myśl zasady #zostańwdomu! Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku i wszyscy jesteście zdrowi. Postaram się umilić Wam czas spędzony w domowym zaciszu poprzez pokazanie moich kosmetycznych ulubieńców marca! Zdradzę, że wśród nich znajdziecie aż trzy produkty do brwi.

2020/03/29

JAK ZAPANOWAĆ NAD KOSMETYCZNYMI ZAPASAMI? MOJA ORGANIZACJA KOSMETYKÓW


Kosmetyczne zapasy to praktycznie temat rzeka… Mocno napiętnowane w dobie mody na minimalizm, obecnie okazują się być prawdziwym wybawieniem – w końcu mamy siedzieć w domu, a nie latać codziennie do sklepu, bo to szampon się skończył, to mydło lub krem… Jednak zachowanie równowagi między „zdrowym” poziomem zapasów, a byciem kosmetycznym preppersem nie jest takie proste. Co zrobić, gdy nasze zapasy rozrastają się ponad miarę i jak nad tym wszystkim zapanować, by nic się nie zmarnowało? Na te pytania postaram się dziś odpowiedzieć pokazując mój system organizacji zapasów kosmetycznych.

2020/03/26

SŁYNNA CZARNA MASKA Z CYNKIEM Z SEPHORY – CZY FAKTYCZNIE TAKA DOBRA?


Glinkowe maseczki do twarzy były jednymi z pierwszych, po jakie w ogóle sięgnęłam. Pamiętam jak sama rozrabiałam sobie naturalną, delikatną białą glinkę z wodą… Skończyło się to piekącą skórą i wysypem niedoskonałości, które męczyły mnie potem przez długi czas. Po tej przygodzie glinki poszły u mnie w odstawkę, aż do momentu, gdy marki kosmetyczne zaczęły kusić „gotowcami”. W internecie zrobiło się wówczas głośno o błotnej maseczce z cynkiem z Sephory. Postanowiłam się przełamać i ją przetestować. Jak przyjęła to moja skóra? Czy faktycznie maseczka jest tak fantastyczna jak ją wychwalano? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu. Ponadto dorzucam krótką recenzję maseczki nawilżającej.

2020/03/22

KULTOWY KREM POD OCZY CLINIQUE ALL ABOUT EYES RICH


Zauważyłam pewną prawidłowość w swoim życiu, jeśli chodzi o kwestie kosmetyczne. Chodzi mi mianowicie o to, że od kilku lat przechodzę przez kolejne fazy poszukiwania kosmetyków idealnych. Szukałam już idealnego korektora pod oczy, idealnej mascary, idealnego produktu do podkreślania brwi, idealnego bronzera i wszystkie prędzej czy później znajdywałam poza jednym - idealnym kremem pod oczy… Sięgałam zarówno po te tanie jak i drogie, drogeryjne i naturalne, ale to wciąż nie było to. W końcu zaryzykowałam i sięgnęłam po kultowy krem pod oczy Clinique All About Eyes w bogatszej wersji Rich. Jak wypadł?

2020/03/18

MOJE NOWOŚCI KOSMETYCZNE


Tak jak obiecywałam w ostatnim wpisie, dotyczącym moich blogowych rozterek w związku z koronawirusem, tymczasowo wstrzymuję serię wpisów na temat 50 najlepszych nowości kosmetycznych, żeby nie kusić Was produktami, które właśnie pojawiły się na sklepowych półkach (albo pojawią się na nich wkrótce). Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by pokazać Wam nowości, które trafiły do mnie jakiś czas temu. A będą to nowości bardzo wyjątkowe, o czym zaraz się przekonacie 😉