2020/11/22

WYBIERAM POLSKIE KOSMETYKI: ALKEMIE WAKE-UP SHOT! SERUM Z POTRÓJNĄ WITAMINĄ C ORAZ DOTTORE NMF XPRESS CREAM Z GOLDDERMA.PL

 


Obecnie znajdujemy się w trakcie drugiego lockdownu (ponoć to najpopularniejsze słowo tego roku), który jest mocno odczuwalny dla polskich firm. Każdy z nas może jednak wesprzeć rodzimych producentów wybierając na co dzień polskie produkty. Jednak nie każdy jest świadomy, które marki i produkty są polskiego pochodzenia. Dlatego też dziś chciałabym przedstawić Wam dwa polskie kosmetyki, którymi naprawdę warto się zainteresować: serum do twarzy z potrójną witaminą C Alkemie Wake-Up Shot! oraz długotrwale nawilżający krem do twarzy Dottore NMF Xpress Cream.


2020/11/20

PEELING ENZYMATYCZNY DLA POCZĄTKUJĄCYCH: ZIAJA ULGA

 


O ile peelingowanie skóry głowy jest wciąż tematem kontrowersyjnym, ponieważ wiele osób twierdzi, że to niepotrzebny, a nawet szkodliwy zabieg, o tyle z koniecznością peelingowanie twarzy czy ciała raczej nikt nie dyskutuje. Różnica zdań pojawia się dopiero w momencie wyboru sposobu złuszczania skóry. Jedni stawiają na klasyczne peelingi mechaniczne oparte na fizycznym pocieraniu, drudzy na peelingi chemiczne, które bezinwazyjnie rozpuszczają martwy naskórek. Te ostatnie, zwane również peelingami enzymatycznymi, przez długi czas uważałam za „niebezpieczne”, ponieważ obawiałam się, że poparzą mi skórę. W końcu (kilka miesięcy temu) odważyłam się przetestować swój pierwszy peeling enzymatyczny z serii Ziaja Ulga. Czy faktycznie wyrządził mi krzywdę?


2020/11/18

ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA 2020 (THE BODY SHOP, CHLOÉ, LOVELY, YVES ROCHER, AA)

 


Październik zdecydowanie nie należy do moich ulubionych miesięcy, ponieważ jest tak jakby „zawieszony w próżni”. Z jednej strony to już nie lato, piękna złota polska jesień też odchodzi w zapomnienie, a z drugiej do świątecznej atmosfery też jeszcze daleko. Dlatego zawsze staram się maksymalnie umilić sobie ten czas. Tym razem pomógł mi w tym cudowny zapach od Chloé, typowo świąteczne masło do ciała, bogaty krem do pielęgnacji twarzy, puder optycznie wygładzający niedoskonałości oraz tani, ale dający widoczny efekt, tusz do rzęs.


2020/11/14

POMYSŁY NA PREZENTY 2020 NA KAŻDĄ KIESZEŃ

 


Świąteczna atmosfera nie jest może jakoś szczególnie wyczuwalna, zwłaszcza, jeśli ktoś akurat stracił smak i węch z powodu koronawirusa 😉 Ale może niektórzy tak jak ja wciąż przeglądają oferty sklepów internetowych w poszukiwaniu prezentów. Postanowiłam przygotować dla Was ciekawe zestawienie propozycji na każdą kieszeń, ponieważ obecnie wiele kosmetycznych zestawów w Sephorze jest przecenionych. Oto i one!


2020/11/11

ULUBIEŃCY WRZEŚNIA 2020 (EVELINE, ORIENTANA, HUGO BOSS, L’OREAL, RITUALS)

 


Głupio jest mi pisać o kosmetycznych ulubieńcach września w połowie listopada, ale cóż… Nie wyrobiłam się w październiku, a szkoda byłoby nie wspomnieć o naprawdę fajnych produktach na blogu. We wrześniu zakochałam się w podkładzie, który bez problemu trzyma się pod maseczką, perfumach, które nastrajają mnie pozytywnie nawet w pochmurny jesienny dzień, korektorze kryjącym zasinienia pod oczami, pięknie pachnącym kremie do ciała oraz naturalnym peelingu enzymatycznym, który robi robotę!


2020/11/08

KOFEINOWE SERUM POD OCZY REVOLUTION SKINCARE 5% CAFFEINE SOLUTION

 


W czasach młodości w ogóle nie przykładałam uwagi do pielęgnacji skóry pod oczami. Nie miałam problemów z cerą, w zasadzie można by rzec, że mój organizm radził sobie ze wszystkim sam. Jednak z wiekiem moja cera stawała się coraz bardziej sucha, a okolica pod oczami znacznie straciła na jędrności po przekroczeniu 30. roku życia. Dlatego dziś stawiam na „kanapkową” pielęgnację mojej skóry, a pomaga mi w tym nowe serum kofeinowe pod oczy Revolution Skincare.


2020/11/05

WYJĄTKOWA NICZYM CHLOÉ NOMADE

 




W ciągu minionych lat mój gust mocno ewoluował, zarówno jeśli chodzi o produkty do pielęgnacji, kosmetyki do makijażu jak i zapachy. Sięgając pamięcią parę lat wstecz zauważyłam, że z wielbicielki typowo słodkich perfum powoli zmieniam się w koneserkę wytrwanych nut. Dlatego oczywistym było dla mnie sięgnięcie po propozycję marki Chloé, czyli wodę perfumowaną Nomade, która określana jest mianem lekko ziemistej, nieoczywistej i zmiennej. Czy rzeczywiście taka jest? Czy to wybór dla każdego?