niedziela, 9 listopada 2014

Haul z Minti Shop – mini rewia klasyków




Dziś post związany z ostatnią przesyłką z Minti Shop, która dotarła na dniach ;) Tym razem nie była to przesyłka z nowinkami, ale ze znanymi klasykami. Do takich na pewno możemy zaliczyć pędzle Hakuro oraz Zoeva, które już dawno skradły serca makijażystów. Podobnym must have jest paletka naturalnych cieni Sleeka – Au naturel. W klasykach nie mogło zabraknąć również czegoś do pielęgnacji włosów… Jednym z bardziej znanych produktów są szczotki Tangle Teezer, które pomagają nam w codziennej walce ze splątanymi włosami i doczekały się już licznych „naśladowców” (np. szczotki z sieci marketów). Jeśli jesteście ciekawi jak z bliska wyglądają wymienione produkty, to zapraszam do dalszego czytania ;)



PĘDZEL HAKURO H50S


Model H50S jest mniejszą kopią pędzla H50 i posiada bardzo gęste i zbite włosie, które jest idealne do „stemplowania” płynnych podkładów, płynnych róży (w kremie) czy też kosmetyków mineralnych. Pozwala na dokładne rozprowadzenie produktu w okolicach nosa i oczu. Aby pędzel nie pochłaniał zbyt dużo podkładu warto przed użyciem spryskać go wodą (i tak pochłania mniej kosmetyku od H50). Sama wolę rozprowadzać podkład palcami delikatnie wklepując go w skórę, a pędzel wykorzystuję do wprasowywania (stemplując) pudru w celu wykończenia makijażu. Ten sposób pozwala na idealne rozprowadzenie odpowiedniej ilości kosmetyku bez niepotrzebnego tworzenia smug na podkładzie. Samo wykonanie pędzla jest bez zarzutu – ma syntetyczne mocno zbite włosie oraz drewnianą rączkę. Ze względu na wszechstronność stosowania i wysoką jakość pędzel jak najbardziej warty zakupu dla każdego! Cena to ok. 60 zł. Do kupienia poniżej:

 Pędzle Hakuro (kliknij) 

PĘDZEL HAKURO H78 

Model H78 ma kuleczkowy kształt i wykonany jest z włosia naturalnego. Pozwala na dokładną aplikację cieni zarówno w zewnętrznym jak i wewnętrznym kąciku oka. Można podkreślać nim załamanie powieki, ale idealnie sprawdza się też do podkreślania cieniem dolnej powieki. Model jest wielofunkcyjny, ponieważ możemy nim zarówno nakładać cień jak i od razu go rozetrzeć. Kosztuje ok. 17 zł.

Pędzle Hakuro (kliknij)

PĘDZEL ZOEVA 231 PETIT CREASE 

Jak wspomniałam na początku, produkty firmy Zoeva szturmem zawładnęły sercami makijażystów i blogerek. Model 231 Petit Crease wykonany jest z naturalnego włosia kozy i ma stożkowy kształt, który pozwala na dotarcie w trudnodostępne miejsca. Przeznaczony jest do cieniowania oczu. Podobnie jak pędzle Hakuro ma drewniany trzonek i jest perfekcyjnie wykonany. Pędzle Zoevy są pędzlami bardzo wysokiej jakości w przystępnej cenie. Model 231 kosztuje ok. 32 zł.

Pędzle Zoeva (kliknij) 

SLEEK AU NATUREL 


Kolejnym klasykiem jest paletka Sleeka AU NATUREL. Zawiera 12 cieni matowych i perłowych. Kolorystyka palety pozwala na wykreowanie wielu makijaży dziennych i wieczorowych. Wielkością paletka nie powala – jest zdecydowanie mniejsza od palet MUA i Makeup Revolution. Część cieni jest dobrze napigmentowana (kolory ciemne), ale pigmentacja jasnych nie powala na kolana ;) Zwłaszcza kolor szary (Nubuck) jest totalną porażką w moim przypadku – jest twardy jak kamień i nie ma opcji, żeby nałożyć go na pędzel. Poza tym paletka na pierwszy rzut oka nie posiada innych wad. Kolory matowe to: Nougat, Nubuck, Cappucino, Honeycomb, Toast, Bark, Regal i Noir. Cienie perłowe to: Taupe, Conker, Moss i Mineral Earth. Jest to jedna z najbardziej popularnych paletek cieni i kosztuje ok. 38 zł.


TANGLE TEEZER 


Jednym z popularniejszych produktów do włosów jest szczotka Tangle Teezer specjalnie zaprojektowana to radzenia sobie z poplątanymi włosami. Ponadto specjalna budowa pozwala na jednoczesne masowanie głowy oraz rozczesywanie włosów na mokro i sucho bez uszkadzania struktury włosów (bez ich łamania i rozdwajania). Na dodatek producent zadbał o to, by każdy klient mógł wybrać model i wzór idealny dla siebie. Posiadam model compact, który zawiera nakładkę zabezpieczającą ząbki przed uszkodzeniem w przypadku przenoszenia Tangle Teezera, np. w damskiej torebce. Muszę przyznać, że szczotka spisuje się znakomicie – rozczesuje włosy o wiele delikatniej niż podobna szczotka z marketu za 15 zł i nie wyrywa włosów. Cena to ok. 40-50 zł.



A Wy macie swoje ulubione klasyki? ;)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!