piątek, 13 marca 2015

O KOSMETYCZNYCH CUDEŃKACH SŁÓW KILKA…



Witajcie. Dzisiaj planowałam zrobić inny post, ale jak przekonacie się w najbliższym czasie, to powinnam jednak zachować chronologię i najpierw pokazać Wam, co kupiłam, a dopiero później pokazać jak działa ;) Tak więc dziś zbiorowy post o moich cudownych zakupach z kolorówki, które były naprawdę wyjątkowo przemyślane…


KREDKA CATRICE EYEBROW STYLIST + ESSENCE EYELINER PEN WATERPROOF



Te produkty już doskonale znacie z moich ulubieńców, stosuję je od kilku miesięcy dzień w dzień. Kredka zaczęła mi się już „kurczyć” a pierwszy eyeliner Essence się wypisał (po kilku miesiącach!). Do szafy Catrice mam ograniczony dostęp, ponieważ w moim mieście drogeria jest zbyt mała, by pomieścić wszystkie marki i brakuje w niej m.in. szafy Catrice i Pierre Rene. No i oczywiście jak na złość, gdy musiałam kupić nowy eyeliner, to szafa Essence była goła i wesoła. Z braku laku zakupiłam inny eyeliner, który okazał się mega bublem (o tym będzie w marcowym denku), więc przy okazji składania zamówienia do koszyka musiały trafić ostatecznie zarówno kredka z Catrice jak i sprawdzony eyeliner z Essence ;) Eyeliner kosztuje ok. 12 zł, a kredka 10,50 zł.

MAKEUP REVOULTION THE ONE FOUNDATION





O tym podkładzie zrobiło się głośno już jakiś czas temu. Najbardziej pożądanymi odcieniami stały się odcień 1 i 3, więc oczywiście nie udało mi się ich kupić przez kilka miesięcy, aż tu nagle mój upragniony odcień 1 stał się znów dostępny. Dlaczego tak bardzo czekałam na ten odcień, dowiecie się w następnym poście dotyczącym podkładów ;) Na razie nadmienię tylko, że produkt znajduje się w miękkiej buteleczce, ma konsystencję wody i kosztuje 20 zł. Reszta póki co jest milczeniem ;)

REVLON FOUNDATION BRUSH




Pędzel Revlonu zakupiłam z myślą o wklepywaniu cienia pod oczami. Oczywiście wiem, że jest to „duży” pędzel do podkładu, ale przypudrowuję (cieniem!) dość duży obszar wokół oka, by zakryć wgłębienia (dolinę łez). Jeśli nie przypudrowujecie czymkolwiek korektora pod oczami, to wszystkie zagłębienia będą odbijały światło, przez co jeszcze bardziej się uwypuklą. Ponadto przypudrowanie zwiększa oczywiście trwałość samego korektora. Należy jednak uważać, by nie przesadzić, ponieważ pod oczami powstanie nam „ciasteczko”. Na razie pędzel średnio mi się sprawdza w tej roli, bo nabiera za dużo produktu, ale praktyka czyni mistrza, więc nie tracę nadzieji ;) Pędzel kosztował 16,90zł.
  

MAKEUP REVOLUTION MONOEYESHADOWS





W ulubieńcach listopada pojawił się pierwszy cień z tej serii, który podbił moje serce, czyli beżowy odcień TOUCH ME. W międzyczasie niestety odkryła go Maxi i od tej pory cień jest nie do zdobycia ze względu na braki w magazynach :P Kuszą zarówno kolory, wielkość, jakość no i cena 5 zł/szt. Mam już kilka sztuk cieni a teraz dołączyły do nich widoczne na zdjęciach odcienie: MOCHA LOVE oraz DELICIOUS. Kocham matowe serie tych cieni ;) Opakowania są duże, z łatwością można nabrać cienie na pędzel. Mają bardzo fajny kształt, zajmują mało miejsca i łatwo je przechowywać. Są również trwałe (po nałożeniu na bazę oczywiście). Szczerze polecam ;)


MAKEUP REVOLUTION FLAWLESS MATTE ULTRAEYESHADOW



Na koniec paletka, która śniła mi się po nocach ;) Obecnie mam mat-manię i kocham wszystkie matowe produkty – zarówno do makijażu oczu jak i twarzy. Nie mogłam więc się powstrzymać i nie kupić matowej palety z MUR. Tym bardziej, że kosztowała jedynie 40 zł za 32 cienie. Nie dajcie się zwieść jednak ich wielkości, ponieważ pojedyncze cienie w palecie rozmiarem odpowiadają monecie 5-groszowej. Mają piękne nudziakowe odcienie, które świetnie się ze sobą łączą. Brakuje jedynie bardziej napigmentowanego czarnego odcienia (ten przypomina szary). Ogólnie pigmentację określiłabym jako dobrą, ale wydaje mi się, że cienie zanikają w ciągu dnia Na razie jednak zbyt krótko je testuję, by wydać w tej sprawie wyrok ;) W każdym razie kolory są piękne!



Wpadło Wam coś w oko z mojego zamówienia?  ;)




56 komentarzy :

  1. kredka z catrice super! i mam róż z MUA i jest naprawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne nowości :) Zazdroszczę paletki brązów, śliczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa tego podkładu :D! Konsystencja wody? Aaaaa. Powiedz coś więcej, bo mam na niego ochotę. :D
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, już niedługo wszystko wyjawię ;)

      Usuń
  4. Większość nowości bardzo mi się podoba, ale ta paleta jest zdecydowanie najlepsza, nie dziwie Ci się, że Ci się śniła ;) Super jak za 40 zł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że uniwersalne kolory to jeszcze same maty :))

      Usuń
  5. Paletka z brązami jest genialna. No i czekam na recenzję podkładu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będzie to typowa recenzja podkładu ;) Ale produkt jest naprawdę ciekawy :))

      Usuń
  6. Paletka jest wspaniała:) reszta też bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kredkę z Catrice mam, ale nie trafiłam z kolorem i jest za jasna dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kredkę z Catrice mam i to niejedną i jedyne co mogę o niej powiedzieć, to to że jest genialna! Uwielbiam i żałuję, że nie jest bardziej wydajna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to jest przyjemnie mięciutka :D super się z nią współpracuje ;)

      Usuń
  9. Kredka Catrice <3 uwielbiam! Kosmetyki Makeup Revolution kusi bardzo a szczególnie czekoladowe paletki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna ta paletka :) Ja mam wersję flawless i mi wystarczy na razie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Cień TOUCH ME dostępny jest w cocolita.pl ;)

      Usuń
    2. Oooo już jest? :D Ostatnio nie było :D

      Usuń
    3. Byłam zobaczyć czy są te dwa Twoje i zobaczyłam ten :P

      Usuń
  11. Paletka cudowna, te brązy są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko jedyna właśnie totalnie zamarzyła mi się ta gigantyczna paletka z brązami i nudziakami! Jest cudowna, a ja kocham się w brązach. I też bardzo lubię matowe wykończenie na oku choć nie tylko :)
    Może kiedyś uda mi się ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak to działa - jedno spojrzenie na paletkę i przepadłam :D

      Usuń
  13. Z Revlon dostałam jeden pędzel i bardzo lubię po niego sięgać :) Mój jest do nakładania różu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No i znowu mnie kusi na zakupy :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Paletka cieni wygląda super, ale myślałam że są one większe niż moneta 5 - groszowa :D A o tym podkładzie czytałam że nadaje się świetnie do rozjaśniania ciemniejszych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojedynczy cień idealnie chowa się pod monetą pięciogroszową - specjalnie sprawdzałam ;)

      Usuń
  16. W mojej Naturze nie ma niestety tej kredki do brwi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zamówić na Cocolita - w mojej Naturze też ich nie ma ;)

      Usuń
  17. cienie idealne w moich kolorach ! a bronzer też cudowny :3

    OdpowiedzUsuń
  18. Paletka, paletka, oczywiście paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Paletka super;d

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Paleta śliczna i takie moje kolory, jednak nie planuję zakupu - pewnie po miesiącu odwidziałaby mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Paletka jest cudna. Też czasem przypudrowuję cieniem korektor pod oczami. Upatrzyłam sobie jeden cien z paletki Au Naturel - u mnie sprawdza się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzyskujemy dzięki temu dodatkowe rozjaśnienie zasinień ;)

      Usuń
  22. i mnie ten podkład zainteresował :):)

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam makeup revolution - tanie i doskonałe:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja znowu nie jestem zwolenniczką, parę produktów było fajnych ale rozświetlacze serduszkowe śmierdziały chińszczyzną

    OdpowiedzUsuń
  25. Też uwielbiam te pojedyncze cienie MUR :)) Jeśli chodzi o podkład to założę się, że kupiłaś go do rozjaśniania innych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem bardzo ciekawa tego podkładu

    OdpowiedzUsuń
  27. kredke catrice do brwi musze kupic juz dawno się na nią czaję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakie cudaski!

    Obserwuję, aby być na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy ten podkład o konsystencji wody :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szalenie spodobała mi się paletka, kolory są zdecydowanie moje ! Gdzie można ją kupić? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe zamówienie jest ze strony Cocolita.pl ;) Trzeba uważać przy zamawianiu palety, bo wszystkie trzy mają podobne nazwy ;)

      Usuń
  31. Jaki ładny jest ten pędzel revlon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie kusiły mnie pędzle Revlon, ale jakoś nigdy ich nie zamawiałam :P Podoba mi się to, że pędzel jest krótki :)

      Usuń
  32. Ta paleta mnie zachwyciła! Jak ja marzę o takiej ilości brązów i nudziaków :-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!