czwartek, 17 września 2015

PALETA CUDOWNYCH ODCIENI NA JESIEŃ (DUŻO ZDJĘĆ + SWATCHE)



Jeśli śledzicie mnie już dłuższy czas, to na pewno wiecie, że ze mnie paletkowa sroczka ;) Nie przepuszczę żadnej nowej palecie cieni, która nadaje się do makijażu dziennego. I mimo, że staram się obecnie ograniczać napływ nowych cieni, to ta paleta chodziła mi po głowie od dłuższego czasu i kusiła, i kusiła… Ale czyż nie jest piękna?


MAKEUP REVOLUTION ICONIC PRO 2





OPAKOWANIE



Paletka przychodzi do nas w eleganckim złotym (wpadającym w miedziany) kartoniku, w sam raz dla kosmetycznych sroczek! W środku skrywa się właściwa czarna paletka o minimalistycznym designie. Górne wieko wykonane jest z lepszej jakości twardego, matowego plastiku, a dolna część z bardziej połyskliwego. Paleta zamykana jest na klik. Znajduje się w niej 16 podpisanych cieni, duże, dobrej jakości lusterko oraz dwustronny pędzelek z włosia syntetycznego. Na jednym jego końcu umieszczono pędzel języczkowy, a na drugim bardziej okrągły do blendowania. Oczywiście ich nie używam ;) Niemniej fajnie, że to nie tylko zwykła pacynka. Paleta zawiera 16g produktu, które należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia.

  
KONSYSTENCJA



Konsystencja cieni jest nieziemska! Są niesamowicie drobno zmielone, a przez to aksamitne. Aż chce się aplikować je palcami ;)


KOLORYSTYKA




Znajdziemy to wszystko czego dusza zapragnie ;) Mamy matowy bazowy beż, rudawy brąz, brzoskwiniowy róż, śliwkę, granat, szarości, czerń, a do tego cienie o wykończeniu perłowym, w tym cudowny odcień khaki! Kolorystka paletki będzie idealna do jesiennych makijaży!






PIGMENTACJA/TRWAŁOŚĆ




Pigmentacja cieni jest naprawdę porządna, jestem w szoku. Swatche, które możecie podejrzeć na zdjęciach wykonałam bez bazy, na lekko wilgotnej skórze (chwilę wcześniej wymyłam ręce po swatchach innych produktów). Musicie przyznać, że dają bez „podkładu” świetny efekt, są naprawdę dobrej jakości. Na powiekach testowałam je już z bazą (obecnie ArtDeco) i utrzymywały się bez problemu w upałach od rana do wieczora.

  
MOJA OPINIA




Moja opinia nie będzie raczej dla nikogo zaskoczeniem. Podoba mi się w tej palecie w zasadzie wszystko – od samego opakowania, wykonania, po odcienie i trwałość. Cienie SMOOTH, NEW-TRAL, AWAKEN oraz AMBITION od razu stały się moimi ulubionymi ;) Bardzo podoba mi się pomysł na poukładanie cieni w palecie według rodzaju wykończenia – w górnym rządku znajdziemy same maty, a w dolnym perły. Wbrew pozorom może to mieć duży wpływ na szybkość wykonywania makijażu, bo nie musimy sprawdzać, czy ten lub tamten cień nie zawiera czasem drobinek, itp. Po prostu wszystko jest jasne: góra-maty, dół-perły. Strasznie przypadł mi również do gustu dobór odcieni, ponieważ nie jest to kolejna paletka z milionem odcieni brązów. Z nią naprawdę można zaszaleć jesienią/zimą! Zwykły dzienniak, czy granatowo-szare smokey nie stanowi dla tej paletki żadnego problemu. Do tego wystarczy dorzucić świetną pigmentację i porządną trwałość bez rolowania czy zanikania, łatwość blendowania i przystępną cenę, i uzyskamy paletę niemal idealną ;) Dlaczego niemal? Bo jest trudnodostępna stacjonarnie, ale bez problemu dostaniecie ją w sklepie Bodyland.pl.

  
PODSUMOWANIE




Paleta od Makeup Revolution Iconic Pro 2, to mój zdecydowany must have na okres jesień/zima 2015/2016. Już widzę te cudowne makijaże z akcentami śliwkowymi lub khaki – po prostu cudo! Paleta ma przystępną cenę, cienie są bardzo dobrze napigmentowane, utrzymują się na bazie cały dzień, łatwo się blendują, są aksamitne w dotyku i rozmieszczone w palecie w przemyślany sposób – na górze cienie o matowym wykończeniu, a na dole z perłowym. Jestem nią wprost zachwycona i nie pozostaje mi nic innego, jak tylko ją polecić.



Paletę otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem Bodyland.pl, jednak nie miało to wpływu na moją opinię, bo albo coś jest bublem albo nie ;)



Mieliście palety Iconic Pro z MUR? :)

65 komentarzy :

  1. Jakie piękne kolory :) idealne na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to było pierwsze, o czym pomyślałam, gdy ją ujrzałam ;)

      Usuń
  2. Kolory ma bardzo ładne:) rzeklabym, że nie tylko na jesień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, paleta jest bardzo uniwersalna i każdy znajdzie w niej coś dla siebie ;)

      Usuń
  3. Ja uwielbiam palety Makeup Revolution, są naprawdę świetnej jakości i osobiście nie widzę sensu wydawania 200 zł na paletę np. Urban Decay ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą :) Od kiedy MUR wypuściło swoje produkty na rynek, nasze kosmetyczne życie stało się prostsze (i tańsze!) ;)

      Usuń
  4. Trzeba przyznać, że ładne odcienie. Ten ciemny niebieski - bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten niebieski od razu rzuca się w oczy ;)

      Usuń
  5. Bardzo ładna :) Ja też jestem paletkową sroczką :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam żadnej palety MUR, ale ta prezentuje się genialnie - idealnie na nadchodzącą jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna, pigmentacja super wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna paleta, a do tego ta pigmentacja *.* Bardzo lubię kosmetyki MUR, są tanie, ale dobrej jakości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie, ale naprawdę większa część jest :D

      Usuń
  9. Przepiękne, jesienne kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie słabo napigmentowana paleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie widziałeś słabo napigmentowanej palety ;)))

      Usuń
  11. Iconic Pro 2 kolorki piękności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne kolory. Nawet ten niebieski jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajnie wyglądają :). Mam 2-3 paletki MUR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nawet więcej ;) Ale ta jest najpiękniejsza ;)

      Usuń
  14. rozglądam się właśnie za jakąś paletą dla przyjaciółki na urodziny, ta wydaje się bardzo ładna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna paletka, kolorki bardzo ładne i na na dzień i na wieczór

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja posiadam paletę Iconic 2, nie jest może moim życiowym ulubieńcem, ale nie jest też najgorsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych typu "Iconic" jakoś nie lubię :P Chyba mają słabszą pigmentację?

      Usuń
  18. No paleta idealna dla mnie!
    Delikatne kolory - wszystko co lubię!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta paleta od dawna bardzo mi się podoba, kolorystyka jest naprawdę idealna :). Mam inne palety MUR i bardzo lubię te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Też tak zawsze mówię, że coś ma "moje" kolory ;)

      Usuń
  21. Podoba mi się ta paleta, jednak chyba nie zdecyduje się na zakup bo cieni używam baaaardzo rzadko! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam paletki utrzymane właśnie w takiej kolorystyce

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładne odcienie beżów, jednak nie kupię nic tej marki, bo czuć ją chińszczyzną ...

    OdpowiedzUsuń
  24. ja mam czekoladę z MUR i to moja ukochana paletka ! mają świetne kosmetyki ,a na jesień zakupiłam Sleek ( jeśli masz ochotę znajdziesz u mnie na blogu trochę zdjęć ),ale póki co nie możemy się jakoś dotrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wszystkie klory tak do końca są moje, ale muszę przyznać, że całkiem ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  26. very nice post :) kisses:)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  27. widzą pierwszy raz i rzec muszę że bardzo mi sie podobają kolory cieni:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Paleta piękna, kupiłam ją raz przyjaciółce na urodziny, ale sama bym chętnie się nią pobawiła:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam jedną paletę z MUR, mianowicie Iconic 2, i zdecydowanie chcę poznać kolejne palety :D Ale wszystko w swoim czasie... Szkoda tylko, że cienie się osypują, zwłaszcza te perłowe:( A jak jest z osypywaniem w przypadku 2 powyższych palet?

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!