środa, 23 grudnia 2015

NOWOŚCI OSTATNICH MIESIĘCY CZ. IV (ESTEE LAUDER, INGLOT, W7, CATRICE, ZIAJA)


Witajcie! Po raz kolejny na blogu nowości ostatnich miesięcy, a w nich zakupowe szaleństwo październikowe. Zakupy popełniłam zarówno stacjonarnie jak i przez internet ;)

ESTEE LAUDER DAYWEAR SHEER TINT MOISTURIZER


Kolejny kosmetyk, który udowadnia, że drogie niekoniecznie oznacza idealne w działaniu ;) Niedługo pojawi się jego pełna recenzja. Krem był w ofercie miesiąca w Douglas w teoretycznie bardzo opłacalnej cenie 39zł/15ml. Pełna wersja kosztuje jakoś 240-270 zł!

INGLOT PUDER DO MODELOWANIA TWARZY HD 505


Nie byłam co do niego przekonana po obejrzeniu w sklepie stacjonarnym, dlatego zamówiłam go on-line – kobieca logika ;) Na pewno wpływ na zmianę mojej decyzji miała promocja -20% na produkty marki Inglot oraz coraz więcej pozytywnych opinii na jego temat w blogosferze. Potwierdzam – jest wart każdej wydanej złotówki!

INGLOT PUDER DO MODELOWANIA TWARZY HD 501


Nie mam żadnego pudru z mocno wybijającymi się żółtymi tonami, ale kiedyś marzył mi się żółtek z Clinique lub Banana z Ben Nye, jednak puder z Inglota był najtańszą opcją ;) Zgodnie z kołem barw powinien neutralizować zasinienia. Dopiero zaczynam go testować!

INGLOT CIEŃ DO POWIEK MATTE SQUARE 390


Chłodny, delikatny, neutralny brąz – takie moje powieki lubią najbardziej! Gdyby ktoś nadal nie był pewny, to na zdjęciu jest drugi od lewej ;) Idealny do podkreślania załamania powieki.

PALETA W7 IN THE MOOD


Na pewno część z Was już domyśliła się, że jest to tańsza wersja paletek wypuszczonych przez Urban Decay z serii Basics. Na pewno nie jest tak dobra jak oryginał, ale nie mogę też strasznie narzekać – cienie utrzymywały się na moich tłustych powiekach dłużej nie przypuszczałam. A odcienie takie „moje”! Na dodatek to oryginalne „puszkowe” opakowanie jest urocze ;)


W7 MAKEUP&GLOW BRONZING BASE


Kolejny tańszy odpowiednik wyprodukowany przez markę W7. Tym razem jest to podróbka Soleil Tan De Chanel. Oryginału nigdy nie miałam, ale brązująca baza z W7 naprawdę świetnie się spisuje zarówno do konturowania na mokro jak i do opalania całej twarzy. Ostrzegam, że w miesiącach letnich niestety często jest niedostępna. Dlatego w swoją zaopatrzyłam się w październiku ;)


KARDASHIAN BEAUTY BLACK SEED DRY OIL


Za Kardashiankami nie przepadam, ale olejek z czarnuszki jak najbardziej lubię, więc jestem ciekawa, jak zadziała na moje włosy. Produkt jest bardzo tani, swój zakupiłam za jakieś 4-5 zł. Czeka na swoją kolej w olejowych zapasach ;)

ZIAJA PRO KREM-MASKA DO SKÓRY WOKÓŁ OCZU


Na początku dałam się ponieść fali entuzjazmu, jaką wywołał ten krem-maska, ale obecnie jestem bardziej sceptyczna… Wydaje mi się, że krem z Sylveco działa na moją skórę wokół oczu o niebo lepiej niż maska Ziaji…

CATRICE LIQUID CAMOUFLAGE 020


Na pewno każdy zna słynny kamuflaż Catrice w słoiczku. Tym razem marka wypuściła na rynek kamuflaż w wersji płynnej, który nadaje się pod oczy (w końcu!). Ma całkiem niezłe krycie, ładny kolor, szybko zastyga, ale za to w ogóle nie rozświetla skóry. No i całkiem porządnie się trzyma ;)

CHIŃSKIE PUCHACZE


Szare eminencje, które znajdują się niemal na każdym zdjęciu na blogu, a nie ukazały się nigdy w nowościach! Niech chociaż pięć z nich ma swoje 5 minut w roli głównej ;) Uwielbiam pędzle do twarzy z tego zestawu, przebijają u mnie nawet Hakuro, włosie nie osypuje się, świetnie domywa, jest niesamowicie miękkie no i piękne! Ciągle przygotowuję ich osobną recenzję ;)



Kochani, na koniec chciałabym Wam życzyć szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia, żebyście objedli się do granic możliwości i spędzili miły czas z rodziną i przyjaciółmi ;) Pamiętajcie, że to wyjątkowy czas, więc nie zmarnujcie go na oglądanie seriali w tv ;)

26 komentarzy :

  1. Paletka W7 w moim stylu, muszę się za nią rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kamuflaż Catrice mamy nadzieję, że znajdziemy pod choinką xD Chyba siostra nam go sprezentowała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta paletka z W7 ma "moje" odcienie, nie widziałam ich u siebie. Bardzo lubię ten odcień (390) z Inglota, dobrze mi się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kamuflaż pod oko by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się kolory tej paletki z W7 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawił mnie olej Kardashianek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kamuflaż z Catrice kupię sobie pod oczy jak tylko wykończę zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletka In The Mood jest cudna! <3
    A maska pod oczy Ziaji również mnie kusi...zobaczymy czy jej ulegnę, czy jest sens ;)
    Tobie, Kochana, również Wesołych Świąt i Prawdziwego Resetu od wszystkich trosk :)

    OdpowiedzUsuń
  9. sporo dobrego! Wesołych Świąt kochana!

    OdpowiedzUsuń
  10. Paletka W7 idealna dla mnie !:)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile u Ciebie wspaniałości :) Nie wiem na co patrzeć w pierwszej kolejności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ile cudów:D kochana najlepszego na Święta!

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam dużo pozytywnych komentarzy o Twoim bronzerze :))
    Paletka bardzo ładna.
    Wesołych świąt!
    http://tuniemanicciekawego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Same perełki :) Wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pędzelki. Fajne, że u Ciebie tak dobrze się spisują. Mam jeden pędzel do podkładu z Hakuro i żaden puchacz (a mam dwa różne zestawy) nie jest tak dobry jak H50 ;)

    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta paleta W7 jest piękna! A co do bazy brązujacej, to masz rację... W lecie jest niestety trudna do zdobycia. Sama musiałam czekać na nią długo, aż ponownie wróciła do sklepu. Koniec końców, użyłam ją chyba raz :P A korektora Catrice szukałam w sklepach, ale chyba został szybko wykupiony, bo musiałam zadowolić sie Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałabym poznać ten kamuflaż Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam olejek i kamuflaż. Za w 7 nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam żadnego z Twoich ulibieńców, ale chętnie poczytam co nieco więcej na ich temat :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!