2018/10/05

WIBO RHYTHM OF FREEDOM VS. NABLA DREAMY (AKTUALIZACJA O SWATCHE!)


Kochani! Wpis dodaję „na gorąco”, ponieważ przed chwilą udało mi się zakupić paletkę Wibo Rhythm of Freedom, która wydaje się być inspirowana paletą cieni Nabla Dreamy. Jak jest naprawdę?

WIBO RHYTHM OF FREEDOM




Znając życie paletka Wibo Rhythm of Freedom zniknie z półek w zastraszającym tempie ;) Miałam to szczęście, że trafiłam na moment, gdy była wykładana na półki. Już na pierwszy rzut oka widać, że cienie nie są kopią Nabli Dreamy, ponieważ poszczególne odcienie z Dreamy nie mają swoich odpowiedników w Rhythm of Freedom. Ale od początku… Paletka Nabli zawiera 12 cieni, w tym 7 połyskujących. W paletce Wibo mamy za to 14 cieni i tylko 4 z nich mają błyszczące wykończenie (a na opakowaniu widnieje informacja, że paletka zawiera 5 cieni foliowych). Widoczny w paletce Wibo spory biały cień (Peach dust) to tak naprawdę matowy beż, którego w paletce Nabli nie ma. Podobnie sprawa wygląda z matowym pomarańczowym odcieniem Orange morning. Ogólnie widać, że paletki znacznie się od siebie różnią zawartością.







Pobawiłam się „na szybko” kilkoma odcieniami i mogę powiedzieć tyle, że odcień Vintage dość ciężko mi się transferował na skórę, beżowy Peach dust bardzo fajnie rozciera inne cienie, Pale orange miał bardzo dobrą pigmentację i przyjemnie rozcierał się na oku, Choco star jest mega mięciutki i dobrze napigmentowany, a najpiękniejszy fiolet Twilight (duochrome, mieni się na niebiesko) dość ciężko transferuje się na powiekę, trzeba go aplikować na odpowiednią bazę (u mnie My Secret Extreme Gleam). Gdy już uda nam się go odpowiednio zaaplikować, to przepięknie mieni się na oku.

EDIT: Wykonałam dziś (sobota) makijaż oczu za pomocą paletki Wibo i całkiem przyjemnie się z nią pracuje. Cienie dobrze trzymają się na tłustych powiekach (jako bazy użyłam Maybelline Color Tattoo).




PS. Paletka Rhythm of Freedom nie zawiera lusterka i ma zamszowe opakowanie ;) Kosztuje 43,99 zł.







58 komentarzy :

  1. Kurczę a miałam nic nie kupować z promocji w rossmanie - ta paletka jednak do mnie woła haha :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, prezentuje się naprawdę pięknie :)

      Usuń
  2. i już wiem jaką paletę kupię na promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorystyka Nabli chyba troszkę bardziej do mnie przemawia. Nie próbowałam cieni Wibo od lat także nie wiem jak z jakością ale Nabla to sztosik:D :* Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również bardziej odpowiada kolorystyka Nabli ;)

      Usuń
  4. Piękna paleta! Kolory obłędne :) Matowe i te połyskujące, aż ciężko oderwać wrok, cudo! I ten design opakowania, warta grzechu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie sztosik :D Ale pewnie ten "welur" będzie się z czasem łatwo brudził :P

      Usuń
  5. Cudne cienie, na które się teraz zdecydować?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudne cienie.. Chyba trzeba będzie się skusić na tej promocji w Rossmannie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te rossmannowskie promocje potrafią zrujnować domowe finanse :D

      Usuń
  7. Trzeba przyznać, że kolory ma naprawdę ładne, szczególnie te błyszczące :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo ze mam Dreamy to ta paletka tez wydaje mi sie ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna ! Nie wiedziałam, że wibo ma takie piękne paletki

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie umiałabym wykorzystać potencjału nabla więc w pełni zadowoliłaby mnie tańsza paleta wibo

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie moje kolorki,ale patrząc,bardziej przemawiają do mnie te z Wibo jednak :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie używam cieni ale paletka jest interesująca muszę pokazać koleżance ona bardzo lubi cienie Wibo.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mimo wwszystko wybrałbym Nablę ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mi chodzi po głowie ale pewnie już jej nie będzie ☹️

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja chyba wolę odłożyć kasę i kupić Nablę :) ale jak w końcu zdenkuję którąś paletę cieni :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jeszcze nigdy nie zdenkowałam paletki cieni ;)

      Usuń
  16. A mnie jakoś żadna z tych palet nie kręci :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skusić się nie skuszę, ale kolorystykę ma śliczną :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest podobieństwo w opakowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam omijać tę paletę Wibo szerokim łukiem, ale się skusiłam wczoraj :D I jestem pocieszona, że sprawa ma się dużo lepiej niż w przypadku wersji Modern i tym bardziej jestem ciekawa pierwszego użycia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy post porównujący ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jakoś nie oszalałam na jej punkcie ;p Fajne porównanie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam przez chwilę Nablę i ciągle mam na nią ochotę, a teraz mam Wibo, ale tylko macałam, jeszcze bez prawidłowego używania :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Biegnę jutro do Rossmanna, może jeszcze się załapię! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękna jest ta paletka :) musiałabym zobaczyć na youtube czy ktoś ją testował

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!