środa, 31 grudnia 2014

ULUBIEŃCY 2014 – KOLORÓWKA WRAZ Z ŻYCZENIAMI

Po ulubieńcach w zakresie pielęgnacji nadszedł czas na podsumowanie tegorocznej kolorówki ;) Koniec roku to idealny czas na podsumowanie zawartości kosmetycznego kufra i zrobienie „czystek”. Muszę przyznać, że tegoroczne podsumowanie może już w styczniu zostać mocno poszerzone, ponieważ na dniach udało mi się przetestować kilka świetnych produktów! ;) Trafią więc do ulubieńców stycznia. Podobnie jak w ulubieńcach pielęgnacyjnych, w zestawieniu kolorówki również znajdzie się „czarny koń”, czyli produkt, którego używałam codziennie w tym roku ;)


PODSTAWA MAKIJAŻU


W moich podstawowych produktach do makijażu znalazł się oczywiście podkład Pierre Rene Skin Balance, o którym pisałam tutaj. Miał on godnego rywala w postaci podkładu Rimmel Wake Me Up, ale ostatecznie uznałam, że Skin Balance zdecydowanie przebija trwałością produkt Rimmel. W ulubieńcach nie umieszczam w tym roku żadnego pudru, ponieważ od jakiegoś czasu króluje u mnie puder Be Beauty z Biedronki, ale nie wiem jak zachowa się w upały, więc wstrzymuję się z tą kategorią ;) Za to do nakładania pudru najlepszy jest pędzel Hakuro H50S -  dzięki niemu wszystko na twarzy pięknie się trzyma przez cały dzień ;)


BRWI



Moje ulubione produkty do brwi już opisywałam tutaj i nic się nie zmieniło ;) Nadal jest to kredka z Catrice, która ma piękny, naturalny chłodny odcień i używam jej w połączeniu z farbką Makeup Revolution I Tint My Brow. Farbka ma ułatwiającą użytkowanie szczoteczkę i utrwala brwi niczym klej kropelka ;) Ma jednak jeden minusik – pod wpływem wody strasznie łatwo schodzi z włosków, gdy je czymś dotkniemy ;) Ostatnimi dniami testuję także farbkę z Makeup Revolution Ultra Aqua Brow Tint ;)

NIESTANDARDOWA BAZA POD CIENIE

 


W mijającym roku PRAWIE nie udało mi się znaleźć porządnej bazy pod cienie. „Prawie”, ponieważ jak to zwykle bywa, w ostatnich dniach grudnia trafiły do mnie cudowne bazy pod cienie, o których napiszę wkrótce ;) A dopóki ich nie miałam, ratowały mnie cienie w kremie z Maybelline Color Tattoo w odcieniach Shady Shores i Infinite White – idealne pod makijaż dzienny ;) Mam wiele odcieni Color Tattoo, ale tych dwóch używałam w 2014 roku najczęściej. Bardzo dobrze trzymają suche cienie i nie rolują ich.

MAKIJAŻ OCZU

 


W moim makijażu najbardziej liczy się trwałość, łatwość stosowania oraz szybkość wykonania ;) Rano przed pracą mam niewiele czasu, więc każda minuta jest na wagę złota ;) Później wychodzę na minimum 8 godzin i nie mam czasu na poprawki makijażu w ciągu dnia, więc prezentowane w ulubieńcach produkty są zdecydowanymi pewniakami. Cieniami, z którymi najłatwiej mi się pracowało i które trzymały się powiek cały dzień były cienie Zoeva Naturally Yours. Najbardziej trwałym (wodoodpornym) i najłatwiejszym w użytkowaniu produktem do robienia kresek okazał się być eyeliner w pisaku z Essence. Malowanie nim kresek jest proste jak budowa cepa, więc zaoszczędzam mnóstwo czasu ;) Nie muszę zabierać go nigdzie ze sobą, bo nie wymaga żadnych poprawek w trakcie dnia/nocy ;) Najlepszym tuszem w tym roku był dla mnie tusz Max Factor 2000 Calorie, o którym pisałam tutaj
  

WYKOŃCZENIE MAKIJAŻU TWARZY 


 
Najłatwiejszym w stosowaniu bronzerem o pięknym naturalnym odcieniu okazał się być bronzer z KOBO, o którym pisałam tutaj. Rozświetlaczem, którego używałam najczęściej był rozświetlacz z Makeup Revolution (porównanie rozświetlaczy tutaj). Różem, który stosowałam w mijającym roku najczęściej okazał się być róż z PAESE z delikatnymi drobinkami. Jest bardzo twardy, napigmentowany i praktycznie się nie zużywa ;) I oczywiście musi być bardzo trwały!
  

CZARNY KOŃ KOLORÓWKI

Czarnym koniem kolorówki będzie w tym roku produkt, po który sięgam codziennie, by zamaskować wszelkie cienie pod oczami i niedoróbki w makijażu, a także, by rozjaśnić obszar pod łukiem brwiowym, czyli pojedynczy cień z Sensique z serii Velvet Touch nr 117. Niewiele kosztuje a naniesiony na korektor pod oczy pięknie rozświetli spojrzenie;)



I to by było na tyle jeśli chodzi o pewniaki roku 2014 ;) Jest to ostatni post na blogu w tym roku, więc życzę Wam wszystkiego dobrego, dużo zdrówka, bo ono jest najważniejsze, spełnienia wszystkich marzeń (nie tylko tych kosmetycznych ;)), dużo pewności siebie, by zmierzyć się z nadchodzącym rokiem, który mam nadzieję, będzie dla Was szczęśliwy  ;)

20 komentarzy :

  1. muszę w końcu wypróbować podkład Skin Balance :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za tak niewielkie pieniądze jest zdecydowanie wart wypróbowania, ponieważ to podkład nie do zdarcia :)

      Usuń
  2. Tą kredkę do brwi mam zamiar wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zdecydowanie najlepsza ze wszystkich, jakie próbowałam :)

      Usuń
  3. Lubię ten pędzel z Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu kupić ten podkład z Pierre Rene bo bardzo dużo osób sobie go chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Color Tattoo uwielbiam! Zaś ta paleta Zoevy chodzi za mną odkąd tylko ją ujrzałam, aczkolwiek cieni mam aż nad to i na razie ją sobie (z wielkim smutkiem) podaruję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję silnej woli, bo ja mimo wszystko uległam i ją kupiłam ;D

      Usuń
  6. Ta paletka jest przepiękna ! Muszą ją koniecznie wypróbować i tego cienia z sensique'a również. Bardzo fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie tą farbką do brwi, jednak to, że nie jest wodoodporna już ją w moich oczach dyskwalifikuje. Muszę w końcu wypróbować tą osławioną już kredkę do brwi z Catrice. Paletka ma piękne kolory cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pędzle Hakuro są świetne, tanie i solidne, tusz Max Factor również lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie kredka z Catrice tez sprawdza się super, a pędzel z Hakuro mam w planach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się ta paletka cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Paletka i pędzle bardzo mnie kuszą...

    Też zrobiłam własnie taki wpis u mnie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nienawidzę tego podkładu ale cienie zoevy, pędzel i tusz uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z podkładami tak jest, że jedni kochają, drudzy nienawidzą ;)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!