niedziela, 27 listopada 2016

LOVELY K’LIPS – CZY WARTO KUPIĆ?


Kobiety na całym świecie ogarnął szał na płynne matowe pomadki. Stało się to między innymi przez jedną z „Kardashianek” - Kylie Jenner, która twierdziła, że nie powiększyła sobie ust, tylko tak je maluje, że wyglądają na większe ;) Oczywiście potem przyznała się do kłamstwa, ale jednocześnie wypuściła swoją własną linię płynnych pomadek, które szturmem zdobyły rynek i były wykupowane w zaledwie kilkadziesiąt sekund od kiedy pojawiły się w sklepie internetowym. Jak wiemy, towar deficytowy jest jeszcze bardziej upragniony, więc ta spirala nakręcała kolejne klientki. Na fali popularności Kylie Lip Kit zaczęły powstawać jej tańsze „inspirowane odpowiedniki”, m.in. wypuszczone w październiku przez markę Lovely. Czy są warte zakupu?

LOVELY K’LIPS




OPAKOWANIE



Nie da się ukryć dość mocnej „inspiracji” opakowaniem oryginalnych Kylie Lip Kit. W kartonikowym opakowaniu z wizerunkiem przygryzionych ust znajdziemy plastikowy futerał zawierający konturówkę i płynną pomadkę w odpowiadającym sobie odcieniu. Opakowania moim zdaniem są naprawdę bardzo ładne, ale futeralik można śmiało wyrzucić ;) Za zestaw konturówka + pomadka zapłacimy ok. 20 zł w Rossmannie.

SKŁAD


Przykładowy skład dla odcienia 05 Lovely Lips:

Kredka: Cera Alba, Petrolatum, Ricinus Communis Oil, Cera Carnauba, Ozokerite, Phenoxyethanol, Sorbic Acid, [+/-]: CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 15850, CI 77499, CI 15985.

Matowa pomadka: Isododecane, Trimethylsiloxysilicate, Mica, Silica, Hydrogenated Polydecene, Polysilicone-11, Nylon-12, Isononyl Isononanoate, Polyhydroxystearic Acid, Laureth-12, Propylene Carbonate, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, [+/-]: CI 77891, CI 77499, CI 77492, CI 77491, CI 15850, CI 42090.

MOJA OPINIA





Moi skromnym zdaniem zestaw od Lovely ma całkiem ładny design, wzorowany na oryginalnych Kylie Lip Kitach i choć nie pochwalam tak ordynarnego „kopiowania” cudzych pomysłów, to muszę przyznać, że zestaw K’Lips jest naprawdę udanym odpowiednikiem. Piszę to oczywiście bez znajomości oryginału, ale oceniam jedynie efekt, jaki pomadka i konturówkach dają na ustach oraz komfort noszenia – nie mam tu niczego do zarzucenia marce Lovely.





Szczerze mówiąc, to nie spodziewałam się aż tak dobrej jakości po produkcie za 20 zł. Sporą rolę odgrywa tutaj zwłaszcza konturówka, które jest miękka, idealnie napigmentowana, delikatnie sunie po ustach. Na pewno można używać jej solo, ale prawda jest taka, że stanowi idealną bazę dla pomadki. W tym miejscu zdradzę Wam dwa triki. Jeśli nałożycie konturówkę jedynie dookoła ust, to stracicie ok. 50% na trwałości K’Lips, dlatego też:

TRIK 1: Zestaw najlepiej spisuje się stosowany na całe usta, łącznie z konturówką. Jeśli więc macie coś do zarzucenia pomadce, nałóżcie najpierw konturówkę na całe usta. Pomadka nie będzie tak łatwo się „zjadać”.

(A „zjada” się ogólnie całkiem ładnie: od środka ust, bez wyraźnych krawędzi, tworzy delikatne „ombre” przeplatane z kolorem ust).




TRIK 2: Odczekajcie bez jedzenia i picia z 30 minut od momentu nałożenia K’Lips – wówczas pomadka będzie jeszcze trwalsza.

Dodam jeszcze, że odcień nie „wżera” się zbyt mocno w usta, można spokojnie zmyć K’Lips płynem micelarnym. 

PS. Mój aparat strasznie przekłamuje kolory tych pomadek ;)

PODSUMOWANIE



Jestem zakochana w zestawie K’Lips od Lovely. Nie śmiałam nawet przypuszczać, że tak tani produkt może okazać się tak dobry w działaniu. Konturówka jest miękka, idealnie wypełnia usta, a pomadka ma zabójczą pigmentację i nałożona na konturówkę utrzymuje się bardzo dobrze. Nie muszę się obawiać tego, że gdy wyjdę z ustami pomalowanymi K’Lips w miasto, będę wyglądała dziwnie, bo pomadka wyleje się poza kontur lub nieestetycznie popęka. Nic złego się z nią nie dzieje. Obecnie K’Lips stały się moimi ulubionymi produktami do ust i noszę je nagminnie, choć nie przepadam za pomalowanymi ustami. Czy potrzeba lepszej rekomendacji? ;)



Jakie pomadki okazały się być dla Was najlepsze?




123 komentarze :

  1. Ja cały czas poluję w Rossmannie na te pomadki ale w ogóle ich nie ma :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie było i nie było, aż nagle przychodzę, a tu wszystkie odcienie dostępne w maksymalnych ilościach :D

      Usuń
  2. Przyznam, że przeczytałam bardzo fajną, wyczerpującą opinię na temat tego zestawu do ust.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi mnie ten produkt i muszę ci powiedzieć, że podpowiedziałaś mi jaki kolor powinnam wybrać. Będzie to Pink Poison, zdecydowanie mój ulubiony odcień brudnego różu. I mam nadzieję, że polowanie na ten zestaw mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pink Poison był moim pierwszym, zakupiłam go przez pomyłkę (myślałam, że to 05), ale nie żałuję, bo jest piękny!

      Usuń
  4. Są fajne i tanie, ale strasznie brzydko się zjadają. U mnie trwałość jak nie jem i nie piję jest w miarę, ale szału nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zjadają się ładnie, tworzą efekt "ombre", ale może to kwestia dopasowania do własnego odcienia ust :P

      Usuń
  5. Jakoś mnie nie porywają. Podoba mi się sama forma, inspiracja zestawami Kylie, ale kolory mnie nie porwały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei zawsze mam problem z odcieniami pomadek, a tu chyba wszystkie poza 01, by mi pasowały ;)

      Usuń
  6. Moja siostra go ma i jest z niej średnio zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuszą mnie te pomadki, oj kuszą. Ostatnio byłam w Rossmanie i chciałam przy okazji kupić ten zestaw, ale praktycznie cała półka była wykupiona. Zostały jednie dwa kolory, które nie bardzo mi odpowiadały. Muszę upolować odcień, który mi odpowiada i w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zazwyczaj zostawał jedynie odcień 01, ten bardzo różowy :P

      Usuń
  8. Ja je bardzo lubię i w swojej kolekcji mam już 4 kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. skuszę się ale na inne kolory, super, że tak dobrze wypadły

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę na którąś z nich, ale nie potrafię dobrać sobie koloru :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też planuję zakupic sobie pomadkę kLips, ale ciężko niestety z ich dostępnością ;c
    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niedawna była dostępna na kosmetykizameryki.pl ;)

      Usuń
  12. Moim zdaniem są spoko, ale nie ma jakiegoś wielkiego wow:) U mnie niestety trochę wysusza usta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam zawsze pomadki ochronnej na noc i rano, gdy wychodzę z domu, więc może przez to mnie nie przesusza ;)

      Usuń
  13. Ja jeszcze nie zdążyłam zakupić tych pomadek. =/

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie te pomadki w ogóle nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie akurat też nie porywa jakoś specjalnie ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A mnie one jakoś nie interesują hehe :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Z ogromną przyjemnością bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba z ciekawości skuszę się na tą pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie się prezentują :) Chyba też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sama chętnie przetestuje, chociaż nie bardzo wiem jaki odcień wybrać.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście w drogerii dostępne są testery :)

      Usuń
  21. Dużo dobrego o nich słyszałam jednak nie po drodze mi do ich zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ładnie wyglądają, ja jednak niezbyt lubię u siebie matowe usta:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mat akurat mi nie przeszkadza, jest taki jakiś komfortowy :) No i wygląda bardzo ładnie :)

      Usuń
  23. Ja aktualnie jestem fanką Golden Rose, ale te pomadki są na mojej świątecznej liście życzeń :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasłuchałam się już wiele dobrego o tych pomadkach ;)

      Usuń
  24. Pięknie wyglądają. Ja sama mam zamiar kupić te pomadki, choćby je tylko przetestować i porównać z lip kit od Kylie, bo jestem w ich posiadaniu. Mam nadzieję, że będę podobne, bo to dobre rozwiązanie dla dziewczyn które nie wydadzą 120 zł na pomadki od Kylie.
    Zapraszam do mnie http://sandarfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem takiego porównania :)

      Usuń
  25. Ja bardzo lubię matowe pomadki Golden Rose i lakiery Bourjois. Z tym zestawem poczekam do kolejnej promocji -50% ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły te produkty. Owszem, inspiracja jest chyba zbyt oczywista, ale produkt sam w sobie się broni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest naprawdę dobrej jakości :)

      Usuń
  27. No niezły szał jest teraz na te pomadki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bez powodu - są warte zakupu :D

      Usuń
  28. Chciałam kupić ale zawsze jest pusta szafa z nimi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio trafiłam na sporą dostawę, więc warto pytać, kiedy będzie ;)

      Usuń
  29. bardzo podobają mi się te zestawy, koniecznie muszę wypróbować jakiś kolorek :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetnie że dodali do zestawu konturówkę w dopasowanym odcieniu.
    Bardzo podoba mi się efekt na ustach <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to konturówkę bardzo wysokiej jakości ;)

      Usuń
  31. Recenzja świetna, zachęciła mnie do kupna tej płynnej pomadki, efekt na ustach zachwycający:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mnie to cieszy :))

      Usuń
  32. Oj tak, ten zestaw do ust króluje na wielu blogach :) dzięki za wyczerpującą recenzję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest godny uwagi, więc mnie ta popularność nie dziwi :)

      Usuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie :P Jakoś żadne do mnie nie przemawiają, a K'Lips podbiły moje serce ;)

      Usuń
  35. Fajna jest
    Mam Wibo matową,ale w brązie i szukalam jakiegoś żywszego ale nie rażącego koloru
    Nawet nie wiedziałam że w zestawie jest też konturówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestaw jest bardzo korzystny, bo wychodzi po 10 zł za produkt ;)

      Usuń
  36. Ja na pewno ją kupię. Może sobie sama zrobię taki mały prezencik na Mikołajki. Nie testowałam jej jeszcze, ale wiele pozytywnych opinii o niej słyszałam, a nie jest w końcu taka droga :) Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie czasem sprawiać "prezenciki" ;)

      Usuń
  37. Zachęciłaś mnie do zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ;) Choć nikt mi za to nie płaci :D

      Usuń
  38. Kolorki są piekne, ale jak zrobiłam swatche w drogeri i zobaczyłam, że po zaschnięciu dalej się rozmazywała, to zrezygnowałam z niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, nie jest z tych "wżerających" się w usta niczym tint ;)

      Usuń
  39. śliczne kolorki i świetnie się prezentują <3

    http://wooho11.blogspot.com/ - Jeśli mogłabym prosić o kliknięcie w linki w nowym poście byłabym bardzo wdzięczna <3

    OdpowiedzUsuń
  40. czytam już kolejną recenzję :p kolory bombowe!

    OdpowiedzUsuń
  41. Amazing post, dear and great review :D Love the second color :D

    NEW REVIEW POST | ZIAJA: Men Beauty Care Set.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Pierwszy raz spotykam się z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow :) Ja znam ją od dość dawna, ma szafę w Rossmannie odkąd pamiętam ;)

      Usuń
  43. Ja sobie kupię jeden z zestawów, bo też jestem ciekawa czy mi podpasują :)

    OdpowiedzUsuń
  44. mega ciekawy produkt :) jeszcze go nie testowałam! nadrobie :)
    u mnie nowy post kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  45. Prezentują się naprawdę fenomenalnie! Muszę wypróbować koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kuszą mnie i na pewno kupię jak tylko trafie na nie w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Zastanawiam się nad ich zakupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się zdecydujesz, to oby się sprawdziły :)

      Usuń
  48. Fajne są, ale nie wiem czy na tyle bym się skusiła na ich zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam te same odcienie i jestem z nich bardzo zadowolone. Świetna jakość w bardzo rozsądnej cenie. Szkoda tylko, że Lovely ściągnęło nazwę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, ale może inaczej nie zwróciłybyśmy na nie uwagi? :P

      Usuń
  50. All these colors look gorgeous, I can't say which I like the most. You have a great blog, would you like to follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  51. Szczerze, to trochę mnie zniechęca taka próba z ich strony naśladowania oryginału.

    OdpowiedzUsuń
  52. Produkt jest "mocno inspirowany" produktami Kylie żeby nie powiedzieć że jest to kopia mimo innych kolorów, nie kupię tych kosmetyków ze względu że nie lubię kupować podróbek ani kosmetyków, które są testowane na zwierzętach a niestety firma Lovely testuje ;(

    OdpowiedzUsuń
  53. Ciekawią mnie te pomadki, jednak jakoś nie podszedł mi żaden kolor. Może z czasem poszerzą gamę kolorystyczną :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Super, że te tańsze odpowiedniki przypadły Ci do gustu... jak będę w Polsce to pobiegnę do Rossmana i zobaczę je na żywo! :)
    na ustach wyglądają bardzo naturalnie, a to niewątpliwie duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja również jestem miłośniczką matowych pomadek, więc nie mogłam przejść obojętnie obok tego odpowiednika pomadek słynnej "Kardashianki". Mam jeden odcień, Pink Poison, i uważam, że świetnie komponuje się z naturalnym odcieniem moich ust.
    A co do kopiowania, to "naśladownictwo jest najszczerszą formą pochlebstwa" :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Przyznam, że mnie również te kity bardzo pozytywnie zaskoczyły i zamierzam zaopatrzyć się w więcej kolorów. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!