piątek, 5 maja 2017

LABO BEAUTY ODŻYWCZY KREM DO RĄK – NAJDZIWNIEJSZY KREM JAKI MIAŁAM?

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

Witajcie! Dziś tytuł wpisu dość przewrotny, ale sami spójrzcie – domyślilibyście się po opakowaniu, że to krem do rąk? Sama skusiłam się na niego, bo przypominał mi podobne kremy do rąk marki EOS. Chciałam też oczywiście mieć w swojej torebce taki ładny gadżet! Ale czy ten zakup miał jakikolwiek praktyczny sens?

LABO BEAUTY ODŻYWCZY KREM DO RĄK Z MASŁEM SHEA I OLEJKAMI



odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

OPAKOWANIE

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

Chyba pierwszy raz opakowanie ma tak duże znaczenie w produkcie do pielęgnacji ;) Sami przyznacie, że kusi oko. Przypomina dużą niebieską fasolkę zamykaną na „klik”. Opakowanie wykonane jest z dość matowego plastiku, nie wyślizguje się z dłoni. Bardzo łatwo się otwiera, nie ma również problemu z wydobyciem produktu. Wewnątrz znajduje się 50 ml produktu. Krem kosztuje ok. 10 zł.

KOLOR/KONSYSTENCJA/ZAPACH

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

Krem ma tradycyjną białą barwę, jest dość płynny, dzięki czemu łatwo wychodzi z opakowania. Zapach kremu jest delikatny, świeży, lekko kwiatowy.

SKŁAD

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

W składzie znajdziemy: wodę, glicerynę, olej estrowy, ciekły wosk, stabilny emulgator, masło shea, silikon, olejek ze słodkich migdałów, olej makadamia, wit. E syntetyczną i naturalną, olej arganowy, zmiękczacz-emulgator, olej roślinny, zmiękczający polimer, gumę ksantanową, regulator pH, dwa konserwanty, zapach.

MOJA OPINIA

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

Kto regularnie śledzi mojego bloga, już wie, że krem do rąk Labo Beauty pojawił się już w ulubieńcach kwietnia. Na pewno więc w jakimś aspekcie się sprawdził, ale w jakim? Chyba nie chodziło mi tylko o ładny wygląd?

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

W tym miejscu muszę wyjaśnić pewną kwestię. U mnie kremy do rąk dzielą się na dwie kategorie: „na noc” i „do torebki”. Od kremów na noc oczekuję meganawilżenia, mogą mieć dużą pojemność, pompkę, mogą długo się wchłaniać, mieć zapach lub nie. Kremy „do torebki” z kolei najlepiej żeby miały mniejszą pojemność, poręczne opakowanie (które nie otworzy się samo w torebce), muszą się szybko wchłaniać i przynosić ulgę dłoniom po aplikacji. Krem Labo Beauty kupiłam z myślą o „kremie do torebki”, ponieważ miał mniejszą niż standardowa pojemność (50 ml zamiast 100) i ciekawy kształt, dzięki któremu łatwo było mi namierzyć go w torebce.

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

Skład kremu nie jest zbytnio „naturalny”, na początku składu mamy glicerynę, mieszaninę olejów estrowych i ciekły wosk – przyznam, że wolałabym widzieć tam, np. masło shea na drugim miejscu, ale wówczas krem mógłby nie wchłaniać się tak dobrze. Coś za coś. A jak krem do rąk Labo Beauty z masłem shea i olejkami sprawdził się w praktyce? Nie będę trzymać Was w niepewności – to produkt naprawdę godny uwagi! Przede wszystkim bez problemu wydobywa się z opakowania, nie trzeba go ściskać, wystarczy wstrząsnąć do góry nogami przed użyciem i krem spływa do „wyjścia”. Wystarczy naprawdę minimalna ilość kremu, by zaaplikować go na całe dłonie. Jest to więc kosmetyk wydajny. Najważniejsze, że po aplikacji ekspresowo się wchłania i pozwala na pracę przy klawiaturze, nie zostawia tłustawych odcisków palców. Przy tym naprawdę porządnie nawilża i przynosi ulgę przesuszonym dłoniom. Ma delikatny, nienachalny, świeży zapach. Dodam jeszcze, że krem nigdy nie otworzył mi się w torebce, opakowanie nie uległo porysowaniu czy zniszczeniu.

PODSUMOWANIE

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

Jeśli szukasz lekkiego kremu do rąk do stosowania na dzień, to krem od Labo Beauty z masłem shea i olejkami może być idealnym wyborem. Nie zajmuje wiele miejsca, opakowanie pięknie się prezentuje i jest trwałe. Krem jest prosty w użytkowaniu, szybko się wchłania i przynosi natychmiastową ulgę przesuszonym dłoniom. A to wszystko bez nachalnego zapachu. Jeden z lepszych kremów „do torebki” jaki miałam!





Jakie są Wasze ulubione kremy do rąk? :)







54 komentarze :

  1. faktycznie bardzo ciekawy kształt opakowania:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, ze porządnie nawilża. Ja miałam EOSa i to była słabizna pod tym wzgledem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kremik akurat się sprawdził :)

      Usuń
  3. Przyznam szczerze że zapominam o używaniu kremu do rąk ale ten kupiłabym dla samego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez kremu od razu czuję "ściągnięcie" skóry ;)

      Usuń
  4. Opakowanie zdecydowanie do mnie przemawia :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dobrze, że przy okazji działa :)

      Usuń
  6. ja xx miesięcy temu o nim pisałam uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super ma opakowanie i fajnie, że dobrze nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam kremów do rąk, a jak już to rzadko i nie posiadam takiego "do torebki". CHociaż ten sprawdziłby się i działaniem i .. opakowaniem! Bo jestem w szoku jego kształtu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też dziele kremy do rąk na dwie kategorie :D A ten przykuwa uwagę co lubię właśnie w kategorii do torebki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdzie go nie widziałam, a ciekawy. Moje ulubione torebkowe kremy to TBS. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie testuję truskawkowy TBS :D

      Usuń
  11. Ja nie mam czegoś takiego jak krem do torebki, wyłącznie krem na noc. I obawiam się, że mógłby nie podołać moim wymagającym dłoniom :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na noc mógłby okazać się zbyt słaby ;)

      Usuń
  12. prezentuje się świetnie ;) Muszę koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pierwszy rzut oka myślałam,że to szczotka do włosów.
    Ciekawe opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jest zły, ale poszukuję czegoś innego. Jestem bardzo wymagająca i lubię najbardziej bogatą pielęgnację dłoni.
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, też lubię treściwe produkty :D

      Usuń
  15. Fantastyczne to opakowanie (a ja się zachwycałam kremami EOS) - to jest decydowanie ciekawsze! Do torebki przydałby mi się taki kremik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wprowadzą go jeszcze do jakiejś drogerii :D

      Usuń
  16. Brzmi fajnie :) I chyba sprawię sobie coś tego typu do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowaniem przypomina mi Tangle Teezer :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobne opakowanie do kremów eos :P Tak mi się coś kojarzy

    OdpowiedzUsuń
  19. Moj krem do rak musi sie szybko wchlaniac. Charakterystyczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ten akurat się szybko wchłania :D

      Usuń
  20. Bardzo ciekawe opakowanie, podoba mi się ;D pozdrawiam i zapraszam , tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!