2017/12/12

ULUBIEŃCY LISTOPADA 2017 POD ZNAKIEM WANILII: HOME AROMA, EVELINE, BIELENDA, BELL, MAKEUP REVOLUTION


Nie ma co ukrywać – listopad nie był dla mnie najszczęśliwszym miesiącem i z nieskrywaną ulgą powitałam początek grudnia. Mimo wszystko pod względem ulubieńców był to mocny miesiąc – odkryłam cudnie pachnącą świecę, wyrazisty bronzer, kojący olejek do ust, lekkie waniliowe masło do ciała oraz paletę cieni utrzymaną w zupełnie obecnie niemodnej chłodnej tonacji. Mam nadzieję, że choć odrobinę Was zaciekawiłam ;)

ULUBIEŃCY LISTOPAD 2017




EVELINE PRECIOUS OILS LIP ELIXIR 8W1 VANILLA – olejek do pielęgnacji ust wzorowany na słynnym olejku marki Clarins. Obecnie w użyciu mam wersję Vanilla (w zapasie czeka malinowa), która pachnie słodko-waniliowo i można dopatrzyć się w niej lekkiego waniliowego posmaku. Jak to w przypadku produktów marki Eveline bywa, jest to olejek „8w1”. Dla mnie najważniejsze jest jednak, że nakładany rano na usta przed wyjściem do pracy idealnie je regeneruje, nawilża, chroni i dodatkowo optycznie powiększa ;) W składzie olejku znajdziemy, m.in. olej kokosowy, awokado, arganowy, Inca Inchi i oliwę z oliwek. Na pewno doczeka się osobnego wpisu.


HOME AROMA ŚWIECA ZAPACHOWA TOASTED MARSHMALLOWS – świeca zakupiona za 5,99 zł w Polo Market podbiła moje serducho przesłodkim zapachem! Od razu sprostuję, że nie jestem fanką waniliowych świec zapachowych, ale ten egzemplarz pachnie niczym waniliowe lub bakaliowe lody z nutką advocata. Sami przyznacie, że brzmi przepysznie ;) Na dodatek zapach jest bardzo dobrze odczuwalny po odpaleniu i wypełnia całe pomieszczenie. Czas palenia świecy to 28-30 h. Z doświadczenia wiem, że świece tej marki dobrze się wypalają.


BIELENDA MASŁO DO CIAŁA WANILIA + PISTACJA – choć nie przepadam za zapachem wanilii, to w dzisiejszych ulubieńcach serwuję Czytelnikom już trzeci waniliowy produkt ;) Szczerze mówiąc to totalny przypadek, że akurat w użyciu mam tyle waniliowych produktów, ale sami przyznacie, że zima jest idealną porą dla tak słodkich aromatów. A wracając do masła Bielendy – zapach ma zdecydowanie bardziej waniliowy niż pistacjowy, choć nie są to nuty męczące dla nosa. Przede wszystkim masełko zaskoczyło mnie delikatną konsystencją przypominającą bardziej budyń niż typowe masło. Pięknie rozprowadza się na skórze, szybko wchłania, nie zapycha. Szykuję o nim oddzielny wpis.




BELL SCULPTING MAT POWDER – bronzer zakupiony za kilka złotych w Biedronce stał się moim makijażowym hitem. Jest bardzo dobrze napigmentowany, więc trzeba z nim uważać, bo można przesadzić. Na zdjęciu może wydawać się bardzo pomarańczowy, ale na skórze wygląda świetnie i do tego jest bardzo trwały. Nadaje się nawet do konturowania. Jak widać po zanikającym botanicznym tłoczeniu – używam go ostatnio non stop. 



MAKEUP REVOLUTION ICONIC 3 – paletka Iconic 3 to tak naprawdę ulubieniec kilku miesięcy, ale wcześniej nie załapała się do zdjęć na bloga ;) Uwielbiam ją za różowe i brązowe odcienie utrzymane w chłodnej tonacji, które pozwalają mi na wykonanie ekspresowego makijażu z rana bez obaw o plamy czy „przedobrzenie”. Cienie łatwo się aplikują, mają dobrą trwałość nawet na moich tłustych powiekach i są naprawdę wydajne.






Tak wyglądała moja złota piątka listopada. Może coś Wam się spodobało? ;)







94 komentarze :

  1. Same cuda! <3 Tak się składa, że uwielbiam zapach wanilii. Mam w domu świeczki waniliowe, balsam do ciała (bardzo podobny do Twojego, ale z Organic Shop)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem fanką zapachów owocowych, jeśli chodzi o kosmetyki ;)

      Usuń
  2. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale czuję się zachęcona do wypróbowania tej paletki z Makeup Revolution - wiele osób mi ją polecało, no i ma cudowne kolory <3

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że więcej paletek na rynku nie ma takich odcieni :p

      Usuń
  3. Też niby zapachu wanilii nie lubię i jestem dość wybredna, ale to masełko z Bielendy pachnie obłędnie =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jego zapach jest bardzo przyjemny i nie męczy z biegiem czasu :)

      Usuń
  4. Kocham słodkie zapachy, więc świeca to mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście w twoich ulubieńcach tez jest olejek ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie ten brązer, ponieważ mam u siebie rozświetlacz z tej serii Bell i nie ukrywam, że mi się podoba, no ma to coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie wiem nawet, czy jest jeszcze dostępny ;)

      Usuń
  7. nic nie znam, ale paletka ma bardzo fajne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, mi również bardzo się podoba kolorystyka paletki ;)

      Usuń
  8. Zaciekawiła mnie ta paletka tym bardziej że utrzymuje się na tłustych powiekach. Mam ich jedną paletkę i jest też całkiem przyzwoita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat ta najbardziej przypadła do gustu z dotychczasowych ;)

      Usuń
  9. fajne produkty

    http://www.emiblog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie przypadł do gustu bronzer z Bell ! Któż by się spodziewał tylu fajnych produktów w ostatnim czasie tej marki <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta świeca brzmi obłędnie! Muszę polo odwiedzić :D no i te budyniowe masełko.... omg :D znam też olejek Eveline, ale żurawinowy, też go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. MUR ma bardzo przyjemne paletki. No i tanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mają dobrą jakość w niskiej cenie ;)

      Usuń
  13. Ta paletka jest boska! Lubię ten olejek z Eveline <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Masło do ciała chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. same fajne rzeczy :D Jednak paletka cieni jest najlepsza! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tą paletkę, ale nie byłam zadowolona. Dla mnie słaba pigmentacja i się osypuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, dla mnie do dziennego makijażu jest świetna :)

      Usuń
  17. A ja muszę powiedzieć inaczej, mam tę paletkę i jest super! :)

    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak najbardziej skuszę się na to masło do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W oko wpadł mi ten olejek do pielęgnacji ust, na zbliżający się czas idealny

    OdpowiedzUsuń
  20. Mało kojarzę niektóre produkty ale na pewno jestem ciekawa masełka z Bielendy i tego olejku do ust. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba produkty spisują się u mnie świetnie do dziś :)

      Usuń
  21. Miałam kiedyś tę PALETKĘ CIENI - całkiem fajnie mi się z nią współpracowało :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ha ha ha Bell uwielbiam i już go denkuję, do końca roku raczej nie doczeka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie doczeka :D Później się za niego wzięłam :P

      Usuń
  23. paletę MR ICONIC 3 kupiłam swojej siostrze 2 lata temu pod choinkę, te cienie są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  24. MUR Iconic jest bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo nigdy mnie te paletki nie kusiły, ale zobaczyłam je w Hebe na promocji i tak jakoś jedna wpadła do koszyka ;)

      Usuń
  25. Znam tylko paletkę MUR Iconic 3 i też bardzo lubię, kiedyś też była moim ulubieńcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam różnego rodzaju świeczki.. mogłabym je palić jedna po drugiej ;) pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z paleniem idzie gorzej niż z kupowaniem kolejnych :D

      Usuń
  27. Miałam świecę z tej firmy, ale inny zapach i była świetna. Poza tym super wygląda w tym słoiczku ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. olejek mam, chociaż nie jestem nim zachwycona:) do tego po czasie zmienił zapach na mniej przyjemny, może za długo już jest otwarty, ale nie używałam go zbyt często..

    OdpowiedzUsuń
  29. Iconic 3 to jedna z moich ulubienic :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tym razem sa to zupelnie nieznane mi kosmetyki :P

    OdpowiedzUsuń
  31. W przeciwieństwie do Ciebie, ja lubię waniliowe zapachy. Mam jedna taką waniliową świecę, ale jeszcze jej nie paliłam. Za to używałam tego masła do ciała i było super! Bardzo dobrze się u mnie sprawdziło, nawilżało, łatwo sie rozprowadza i jeszcze do tego ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło jest świetnie, lubię się nim smarować przed snem :D

      Usuń
  32. Uwielbiam zapach wanilii 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc sporo produktów mogłoby Ci się spodobać ;)

      Usuń
  33. Hoho świeczka skradła moje serce, aż żałuję że w pobliżu nie mam Polo Marketu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy jeszcze są dostępne ;)

      Usuń
    2. tak czy siak w okolicy nie mam tego sklepu, więc mogę tylko popatrzyć na zdjęcie :D

      Usuń
  34. Bardzo lubię zapach wanilii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc masz większą szansę, że moim ulubieńcy by Ci się spodobali ;)

      Usuń
  35. Miałam kiedyś paletę Iconic 3 i akurat do moich oczu i urody nie pasuje, ale oddałam ją siostrze, która ma jasne niebieskie oczy i te cienie pięknie się u niej prezentowały! Na największą uwagę zasługuje pierwsza czwórka oraz odcienie 7,8,9 i 10. Piękne są te kolorki i jak na paletkę za tak mało mają super pigmentację ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej lubię różowe odcienie z tej palety :D

      Usuń
  36. Mam żurawinowy olejek, ale nie jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  37. jestem ciekawa jak ten bronzer z Bell by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam ten błyszczyk od Eveline i paletkę od MR :)
    Zapraszam na nowy post :*
    http://www.stylishmegg.pl/2017/12/fioletowy-akcent.html

    OdpowiedzUsuń
  39. Very nice products and amazing pictures! I want to follow you and I would be happy if you follow back.
    Nice greetings, Christine

    OdpowiedzUsuń
  40. Może skuszę się na to masełko z Bielendy, skoro nie czuć w nim pistacji, za którą nie przepadam, zaś wanilię ubóstwiam. Muszę rozejrzeć się za tym bronzerem z Bell, kiedyś miałam jeden z Rossmanna, ale zniknął z półki chyba na dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko ma świetny zapach, powinien Ci się spodobać ;)

      Usuń
  41. Interesuje mnie olejek do ust Eveline. Muszę sobie coś takiego sprawić, bo na Clarinsa nie chciało mi się wydawać tyle kasy, nawet w promocji...

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!