2019/02/10

PACHNĄCE WALENTYNKI, CZYLI DAMSKO-MĘSKIE DUETY ZAPACHOWE


Walentynki zbliżają się wielkimi krokami i jak każde święto mają zapewne swoich zwolenników jak i przeciwników. Jedni twierdzą, że świętowanie Walentynek umacnia związek, drudzy, że w udanym związku każdy dzień powinien być jak Walentynki. Osobiście mam dość luźny stosunek do tego dnia, ale to nie znaczy, że nie chciałabym wówczas ładnie wyglądać – no właśnie, z reguły przykładamy dużą wagę do tego, jak będziemy wyglądać, ale czy nie równie istotne jest to jak będziemy pachnieć? Pomyślałam więc, że może warto z naszą drugą połówką stworzyć udany zapachowy duet (nie tylko w walentynki!)…

PACHNĄCE WALENTYNKI, CZYLI DAMSKO-MĘSKIE DUETY ZAPACHOWE




Na początek chciałabym Wam pokazać duet Burberry – dla niego woda perfumowana Mr. Burberry, która jest zaskakującym połączeniem zawierającym, m.in. nuty mięty, cynamonu, estragonu, drzewa sandałowego czy lawendy. Moje serce totalnie skradła jednak wersja damska, czyli woda perfumowana My Burberry – pachnie obłędnie, dojrzale i intrygująco, niczym kobieta sukcesu przechadzająca się po Nowym Jorku w płaszczu Burberry. Bardzo mocno czuć w niej dominację paczuli i piżma z cytrusową nutą. Oba zapachy znajdziecie na iperfumy.



Od jakiegoś czasu jestem zakochana w zapachach Paco Rabanne, nie powinien więc zdziwić Was fakt, że w dzisiejszym zestawieniu pokażę aż cztery propozycje zapachowe tej marki. Na początek mam dla Was propozycje „na bogato” w postaci sztabki złota, czyli Paco Rabanne 1 Million – mocno drzewny zapach, który sprezentowałam mojemu facetowi. Do pary brakuje mi jeszcze damskiej wody perfumowanej, czyli Lady Million, o której istnieniu zresztą chyba niewiele osób wie. Damskie „złotko” zdecydowanie inspirowane jest zapachami męskimi, dominuje w nim paczula i bursztyn, choć neroli nie pozostaje w tyle. To propozycja dla pewnych siebie kobiet.


Druga para zapachowa od Paco Rabanne, to oczywiście seria Pure XS. Woda toaletowa dla mężczyzn ma dość zaskakujące nuty serca, bowiem znajdziemy w nim połączenie skóry i likieru, a w podstawie, m.in. drzewo kaszmirowe i cukier. Woda perfumowana Pure XS For Her jest już całkowicie zdominowana przez słodkie nuty poprzez popcorn karmelowy. Obie propozycje powinny spodobać się wielbicielom słodszych zapachów.


Pora na klasykę, czyli słynną wodę toaletową dla mężczyzn Davidoff Cool Water – czy jest jakiś mężczyzna, który choć raz w życiu nie miał tego zapachu? Osobiście jestem jego wielką fanką (tak wersji męskiej!) od wielu lat, ale niewiele osób wie, że istnieje również damska wersja! Znajdziecie w niej, m.in. nuty ananasa, cytryny, melona, fiołka, konwalii czy piżma.


Na koniec mój hit, czyli damska woda toaletowa, która urzekła mnie dzięki próbce dodanej do zakupów, czyli Narciso Rodriguez For Her. Dla mnie to zapach niesamowicie zmysłowy, kobiecy, luksusowy, a do tego tak mało skomplikowany – zawiera jedynie nuty piżma, bursztynu, wanilii, wetiwerii, bergamotki i osmanthusa. Okazuje się, że ma również męski odpowiednik, czyli wodę toaletową Narciso Rodriguez For Him, która jak na męski zapach przystało, jest jeszcze bardziej drzewna ;)







Na który duet byście postawili? ;)







38 komentarzy :

  1. Znam tylko One Million, wersję damską, ale jakoś nie do końca mnie porywa ;) Ciekawi mnie duet od Burberry ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój mąż nie miał jeszcze Davidoff Cool Water a to dlatego, że jeszcze mu nie kupiłam ;) Muszę kiedyś zrobić mu prezent w postaci tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że bym wybrała Pure XS, ale i tak moje serce niezmiennie bije szybciej dla Black Opium, choć oczywiście nie doczekał się wersji męskiej(jeszcze) 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam wszystkie po za Naciso, chyba musze sie z nim zapoznac, a duety bardzo lubie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Davidoff Cool Water to moje perfumy na lato, uwielbiam je, moj chłopak tez ich używa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój chłopak ma 1 milion , ale tą wersje w srebrnym opakowaniu i uwielbiam ten zapach <3 Są o perfumy o ładnym, wyczuwalnym i długo trzymającym się zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pure Xs For Her mnie kusi z powodu popcornu karmelowego :D muszę powąchać przy jakiejś okazji :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam żadnego z tych zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tego zestawienia, zdecydowanie postawiłabym na Cool Water :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapachowo chyba najbardziej odpowiadałby nam duet Davidoff Cool Water

    OdpowiedzUsuń
  11. Absolutnie uwielbiam je wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Burberry zdecydowanie! My Burberry pachnie obłędnie<3

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie bardzo ciekawe propozycje.

    Zapraszam i do mnie :)
    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawią mnie zapachy Burberry, a opakowania 1 Million bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Milion! Cudowne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tych zapachów, ale sugerując się opisem i opakowaniami wybrałabym serię Pure X :) Lubię słodkie zapachy, chociaż ten karmelowy popcorn mnie przeraża... Perfumy to jednak trzeba poczuć ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest w czym wybierać...tylko na co się zdecydować

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam cool water Davidoffa i był super chociaż świeżaków niezbyt toleruję :)
    My w tym roku idziemy do filharmonii i już nie mogę się doczekać :))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam tylko Narciso Rodriguez, lubię te zapachy ale nie są jednak dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  21. One million to zapach mojego Męża <3 po prostu uwielbiam! Sama muszę sprawdzić wersję damską, bo szczerze mówiąc jeszcze nie miałam przyjemności jej wąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. My mamy od dłuższego czasu duet; Ja Jo Malone Wood Sage & Sea Salt a ON Black Cedarwood & Juniper i myślę, że to kompozycja bardzo udana ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe zestawienia zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakbym miała wybierać to byłby to ten ostatni zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ehhh mój mąż jedną flaszkę zużywa 3 lata, jeszcze potrafi na koniec potłuc z połową zawartości :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Znam tylko Burberry ale BLack edycje :) mam i kocham :) my mamy z mezem Gucci Gulty dla niej i dla niego :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnio oboje mamy chrapkę na XS :)

    OdpowiedzUsuń
  28. My Burberry i Lady Million są świetne, jeśli chodzi o damskie i męskie zapachy. A Davidoff Cool Water uwielbiam tylko męski:).

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie zwracałam nigdy uwagi, żeby wybierać duety, ale złożyło si, że aktualnie mamy perfumy jednej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja niestety nadal nie trafiłam na swój zapach :/

    OdpowiedzUsuń
  31. PURE XS mam, oba pełne miłości <3

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!