2020/05/20

MOJE ZAKUPY NA PROMOCJI -55% NA MAKIJAŻ W ROSSMANNIE (FIESTA 2020)



Ze względu na obecną sytuację związaną z szalejącym koronawirusem, miałam nie korzystać z promocji -55% na produkty do makijażu w Rossmannie. Ale tak się złożyło, że byłam w pobliżu drogerii, więc postanowiłam zajrzeć czy jeszcze coś na półkach zostało (a zwłaszcza nowiutki puder pod oczy Wibo) 😉 Okazało się, że półki są pełne, więc albo mało osób o promocji wiedziało, albo większość postanowiła nie ryzykować i mimo promocji nie zaglądać do Rossmanna. Co nieco wpadło mi do koszyka, więc jeśli jesteście ciekawi, na co ostatecznie się skusiłam – zapraszam do oglądania!

MOJE ZAKUPY NA PROMOCJI -55% NA MAKIJAŻ W ROSSMANNIE





ALTERRA RÓŻ 08 PEACHY – jakiś czas temu w Rossmannie pojawiły się standy z kolorówką marki Alterra. Produkty do makijażu tej marki są normalnie dostępne za naszą zachodnią granicą, ale dziwnym zrządzeniem losu do nas zawitały dopiero teraz. Wybrałam sobie róż do policzków z ekstraktem z granatu w przepięknym brzoskwiniowym odcieniu 08 Peachy. Ma satynowe wykończenie z bardzo subtelnym połyskiem, a jego pigmentacja jest idealnie wyważona – nie zrobicie sobie nim krzywdy, a sam efekt można budować dokładając produkt. Jestem na tak! Cena 12,99 zł (w promocji ok. 5,85 zł).



EVELINE ROSE EYESHADOW PALETTE – od dawna szukam palety cieni utrzymanej w chłodnej tonacji, ale na rynku jest ich tyle, co kot napłakał… Dlatego, gdy ujrzałam paletę Rose od Eveline Cosmetics postanowiłam zaryzykować, choć jej regularna cena do najtańszych nie należy – kosztuje 52,99 zł (w promocji ok. 23,85 zł). Choć moje zdjęcia tego nie oddają, bo były robione w ostrym słońcu, to paleta skrywa 12 cieni utrzymanych w chłodnej tonacji pudrowych różów i zimnych fioletów. Dokładnie tego szukałam! Po pierwszym użyciu jestem na tak, choć cienie mają swoje wady (lubią zlać się w jeden odcień).


WIBO BURLESQUE – jedna z moich ulubionych mascar. Ma silikonową szczoteczkę, jest trwała, łatwo się zmywa podczas demakijażu, a rzęsy po jej użyciu są świetnie wydłużone i idealnie pogrubione. Wspominałam o niej na blogu niejednokrotnie – to mój must have! Cena regularna: 27,99 zł (w promocji ok. 12,60 zł).


LOVELY CAMOUFLAGE FOUNDATION – podkład o naprawdę dobrym kryciu i niesamowitej wręcz trwałości. Może optycznie nie wygładza faktury skóry, ale za to idealnie utrzymuje bronzer, róż czy rozświetlacz. Odcień nr 2 Nude jest naprawdę jasny, więc uwzględnijcie to przy doborze koloru podkładu 😉 Jestem na tak! Cena regularna: 23,49 zł (w promocji ok. 10,57 zł).


MAYBELLINE COLOR TATTOO 24HR SOCIALITE – uwielbiam używać cienie w kremie od Maybelline jako bazy pod cienie tradycyjne. Nic tak dobrze nie sprawdza się na moich tłustych powiekach. Niestety mój ulubiony kolor matowego różu został wycofany, zmuszona więc jestem znaleźć dla niego zamiennik. Zdecydowałam się na Maybelline Color Tattoo Socialite – to odcień między miedzią a różowym złotem. Jeszcze go nie używałam, ale mam nadzieję, że cienie będą się na nim dobrze utrzymywały. Cena regularna: 29,99 zł (w promocji ok. 13,50 zł).


LOVELY LASH MANIA – kolejna mascara z drogerii, która zalicza się do grona moich ścisłych ulubieńców. Ma silikonową szczoteczkę z długimi wypustkami, dzięki czemu idealnie rozdziela rzęsy i perfekcyjnie je wydłuża. Musicie ją wypróbować 😉 Cena regularna: 15,99 zł (w promocji ok. 7,20 zł).


BIELENDA MAKE-UP ACADEMIE FLUID MINERALNY VEGE FLUMI – największy niewypał moich zakupów. Kusiła mnie zawartość soku z truskawki oraz obietnica rozświetlenia skóry, ale odcień nr 2 Naturalny Beż okazał się być idealnym odzwierciedleniem… żółtka jajka. Na dodatek podkład ma zerowe krycie, osadza się na włoskach i tworzy na skórze dziwaczne plamy chwilę po aplikacji. Koszmar, nie polecam! Cena regularna: 15,99 zł (w promocji ok. 7,20 zł).


EVELINE COSMETICS BROW & GO PRECISE BRUSH EYEBROW MASCARA – to mascara do brwi z zagęszczającymi włókienkami. Słyszałam o niej sporo dobrego na YT, więc zdecydowałam się na odcień 01 Light (dostępna jest w dwóch odcieniach). Jeszcze jej nie używałam. Cena regularna: 19,99 zł (w promocji ok. 9 zł).

Na koniec dodam, że za powyższe kosmetyki zapłaciłam w sumie 89,73 zł uzyskując -109,69 zł rabatu. Wszystkie produkty do makijażu wchodzą do promocji -55%. W Rossmannie możecie znaleźć dodatkowe stoiska z produktami takich marek jak Revolution Pro, Alterra, Dr Irena Eris, Dermacol czy Wet n Wild (zależy od drogerii). 








Skorzystaliście lub zamierzacie skorzystać z promocji na produkty do makijażu?






29 komentarzy :

  1. Na razie trzymam się swojego postanowienia, że nie wybieram się do Rossmanna, bo nie bawi mnie obecna sytuacja. A z tego, co wiem z zachowaniem odległości oraz reżimu sanitarnego bywa różnie. Nawiasem mówiąc, nawet nie mam pomysłu co mogłabym kupić, gdybym poszła na tę promocję XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawił mnie ten podkład z Bielendy, ale już wiem, że odpuszczę sobie jego zakup. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawi mnie podkład i tusz lovely :) Fluid bielendy też mnie interesował, ale słyszałam słabe opinie właśnie.. A żel Eveline bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie planowałam zakupów w Rossmanie, ale oczywiście już od dwóch dni przebieram nóżkami żeby tam iść! Kusisz mnie tym różem z Alterry ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłego używania :) ja nie skusiłam się na nic :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie skorzystam bo nie ma mnie w Polsce :(
    Fajne produkty, podoba mi się paletka, no i produkty z bielendy hehe

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się zaopatrzyłam w masę tuszów do rzęs Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie ten truskawkowy podkład jakimś cudem podpasował, za to kupiłam także Eveline satin Matt i chyba nie zostanę jego fanką. Muszę jeszcze zgarnąć polecane przez Ciebie tusze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zakupy, mnie kusi ten podklad z Bielendy i te truskawki w nim hahahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezłe uzupełnienie zapasów. Ja tym razem odpuszczam zakupy na promocji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Już kilka produktów kupiłam od razu w sobotę i żałuję, że od razu nie wzięłam więcej kosmetyków bo teraz mam problem z dostaniem reszty ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten róż do policzków mnie skusił :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam kilka produktów w koszyku, ale ciągle nie złożyłam zamówienia :D Z Twoich zakupów znam bardzo dobrze podkład Lovely i też go lubię. Mam już drugie opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam sie nad tym podkładem lovely ale go nie wzielam ostatecznie. Kupiłam za to korektor z tej serii ale podkład wezmę pod uwagę skoro piszesz ze jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo produktów zakupiłaś :D Paletka z Eveline fajnie się prezentuje tylko nie fajnie, że cienie lubią się zlać w jeden odcień :/ Szkoda, że podkład z Bielendy się nie sprawdził :/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Oooo zupełnie na co innego się skusiłam :P Za to bardzo zaciekawił mnie podkład, u Ciebie bubel, a widziałam, że jest mocno polecany :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Super, że zakupy się udały. ;) Ja nie wybieram się do Rossmanna, gdyż mam wszystkie potrzebne kosmetyki, a z kolorówki praktycznie korzystam. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne rzeczy udało Ci się wyrwać na promocji, szczególnie tą paletę cieni z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja uzupełniłam toaletkę moimi pewniakami, zawsze tak robię podczas tej promocji

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja się skusiłam :) Kupiłam troszkę kolorówki z Wibo oraz Lovely i kosmetyki z Miya :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No ciekawe zakupy ;) żadnego z nich nie znam. Ja jeszcze w rossmanie nie byłam ale nie mam jakiejś wielkiej potrzeby zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja akurat nie skorzystałam z tej promocji, bo nic nie potrzebowałam. Kosmetyków, które kupiłaś totalnie nie znam i nie miałam okazji ich używać. Choć ten cień w kremie mnie zainteresował - uwielbiałam kiedyś cienie tej marki (On and on bronze trzymał się calutki dzień na moich tłustych powiekach!).

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię kryjące podkłady, więc ten z Lovely na pewno wezmę na testy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja skorzystałam z promocji ale mało kupiłam:) Widzę u Ciebie ciekawe produkty.

    OdpowiedzUsuń
  25. Róż ma bardzo ładny odcień. Nie byłam na tej promocji i z niej nie skorzystam;)

    OdpowiedzUsuń
  26. mnie ciekawil BIELENDA ale chyba dobrze ze nie kupilam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja skorzystałam z promocji, ale nie kupiłam jeszcze wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale ładny kolor różu wybrałaś. Ciekawa jestem czy w "moim" rossmannie też jest alterra. Ja zrobiłam zamówienie i odebrałam w sklepie, ale nie chodziłam po nim żeby już nic niepotrzebnego nie dokupować. Tyle że robiąc zamówienie wywaliło mi jakoś róż z eveline, właśnie taki brzoskwiniowy. Trochę mnie skusiłaś na podkład lovely. Korektor z tej serii uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!