2021/04/18

MOJE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

 


Wydaje mi się, że Rossmann zafundował sobie niezły strzał w kolano zmieniając politykę wprowadzania nowości kosmetycznych do swoich drogerii, ponieważ niektóre z nich pojawiają się na półkach z kilkumiesięcznym opóźnieniem w stosunku do sklepów internetowych. Na rossmannowskich półkach wciąż królują nowości na sezon jesienno-zimowy 😉 Z drugiej strony sama nie jestem lepsza, bo na blogu również pokazuję Wam swoje nowości ze sporym poślizgiem… Ale dość marudzenia! Oto produkty, które trafiły do mnie w ostatnim czasie!


MOJE NOWOŚCI KOSMETYCZNE


ACTION KULA DO KĄPIELI

Nie wiem czy mieliście okazję odwiedzić sklep Action, jeśli nie, to donoszę, że jest to miejsce, w którym można znaleźć setki przepięknych pierdółek do zdjęć, akcesoriów wnętrzarskich, artystycznych narzędzi, stylizacyjnych dodatków, kosmetyków czy słodyczy. Przyznam, że akurat kosmetyki najmniej kuszą mnie z ich asortymentu, ale do koszyka wrzuciłam ogromną kulę do kąpieli „no name” i mam nadzieję, że okaże się być całkiem fajnym dodatkiem do relaksu w wannie 😉


BE BEAUTY CARE ŻEL POD PRYSZNIC BEZ I BIAŁE KWIATY

Kocham bez! To bez wątpienia moje ulubione kwiecie i zapach mojego życia 😉 Niestety mogę się nim cieszyć niezmiernie rzadko, więc każdy produkt, który choć trochę nawiązuje do zapachu bzu, może być dla mnie na wagę złota. W Biedronce wypatrzyłam bzowy żel pod prysznic i oczywistym było dla mnie, że wróci ze mną do domu. Jeszcze go nie otwierałam, choć oczywiście kusi mnie, by go powąchać.


BE BEAUTY CARE KOKOSOWA HYDRO-ESENCJA NAWILŻAJĄCA

Rzadko sięgam po maseczki i inne produkty w formie saszetek, ale kokosowa hydro-esencja Be Beauty Care zbiera całkiem niezłe recenzje. Kosmetyk jest niezwykle wydajny – jedna część starcza mi na minimum trzy użycia. Esencja ma cudowny zapach słodkiego kokosa znanego choćby z pralinek Rafaello. Przyjemnie nawilża skórę i nie zapycha.


CIEN SÓL DO KĄPIELI FIGA I IRYS

Dawno nie miałam żadnej soli do kąpieli, więc w trakcie zakupów w Lidlu spontanicznie dorzuciłam fioletową sól Cien. Mój nos wyczuwa w niej bardziej kwiatowe nuty niż figę, ale sól dobrze rozpuszcza się w wodzie i lekko nawilża skórę.


EVELINE PODKŁAD WONDER MATCH

To kolejny produkt na naszym rynku, który od razu po premierze podbił internety. Często wspominano o jego lekkości, naturalności, „mokrym” i lśniącym wykończeniu, które nie do końca pasuje mi w czasach obowiązkowego noszenia maseczek. Dlatego też początkowo nie byłam zbytnio zainteresowana tym produktem. Ostatecznie skusiłam się na niego w trakcie promocji w Drogerii Natura. Od kiedy pierwszy raz go użyłam, nie tknęłam już żadnego innego podkładu 😉 Perfekcyjnie wtapia się w skórę, optycznie ją wygładza, jest mega lekki i nadaje skórze świeże i promienne wykończenie. Mój hit!


GREENUM KULE DO KĄPIELI

Na Notino wypatrzyłam kule do kąpieli nieznanej dla mnie marki Greenum. Zdecydowałam się na wersję Watermelon oraz Strawberry. Obie miały przyjemny owocowy zapach, szybko się rozpuszczały w wodzie i delikatnie ją zmiękczały.





ŻELE POD PRYSZNIC ISANA

W ostatnim wpisie pt. Moje nowości kosmetyczne pokazywałam Wam pierwszą część zakupionych żeli Isana, a dziś pora na część drugą. Jestem fanką ich edycji limitowanych, dlatego nie powinno nikogo dziwić, że tyle się uzbierało 😉 Skusiłam się na owocową wersję Berry Love, słodkie kandyzowane jabłko Candy Love, prawdopodobnie śmierdzącą Sweet Blueberry (miałam okazję raz użyć „w gościach” i była straszna :P) oraz tajemniczy I Love You Like No Bunny Else.


LANCÔME ZESTAW GRANDIÔSE

W okolicy świąt sprezentowałam sobie zestaw Lancôme składający się z pełnowymiarowej mascary Grandiôse, czarnej kredki do oczu Le Crayon Khol oraz płynu do demakijażu oczu Bi-Facil. Na razie używałam jedynie kredki i jest to typowy średniak na poziomie drogeryjnym, czyli niegrzeszący trwałością. Mam nadzieję, że pozostałe kosmetyki wypadną lepiej.



LANCÔME ZESTAW HYPNÔSE

Kolejny gift „ode mnie dla mnie” to mała kosteczka z miniaturą mascary Hypnôse, mini serum Advanced Génifique oraz mini flakonikiem zapachu La Vie Est Belle, który uwielbiam, a którego nigdy nie miałam w pełnowymiarowej wersji. Miniaturowe flakoniki perfum są przesłodkie!


LINDA MYDŁO GLICERYNOWE OWOCOWO-KWIATOWE

Ostatnio mam fazę na testowanie nowych mydeł w kostce. W Biedronce wypatrzyłam ciekawie wyglądające mydełko Linda w papierowym opakowaniu. Ładnie pachnie i jest bardzo śliskie, więc początkowo często wypadało mi z rąk, ale już się przyzwyczaiłam.


MAYBELLINE LASH SENSATIONAL SKY HIGH MASCARA

Nowa mascara Maybelline Sky High w niezwykle oryginalnym opakowaniu szybko podbiła Tik Toka. Sama nie korzystam z tego medium, ponieważ nie wnosiłoby do mojego życia niczego ciekawego, ale nie przeszkodziło mi to w zamówieniu tuszu Maybelline 😉 Ma bardzo elastyczną silikonową szczoteczkę, która ugina się przy pod większym naciskiem i faktycznie porządnie wydłuża rzęsy. Użyłam jej dopiero kilka razy, więc jeszcze nie jestem w stanie na dłuższą metę ocenić jej możliwości.





Wypatrzyliście coś dla siebie wśród zaprezentowanych w poście produktów?






30 komentarzy :

  1. Te limitowane żele Isany są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Planowałam sprawdzić ten żel z biedry, ale miałam inne w zapasie, a teraz chyba już nawet nie jest dostępny. Muszę chyba sprawdzić ten podkład eveline, bo kojarzę, że lubimy podobne podkłady (mówię o catrice np :D), więc może być i dla mnie hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo nowości !! Ten bez i białe kwiaty do mnie przemawia. Kocham zapach bzu !!
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, ile nowości! Część z nich znam, część jest dla mnie zupełnie nowa. Ale tusz Sky High i podklad Wonder Match od Eveline bardzo, bardzo lubię. Zacjekawilh mnie kule do kąpieli, maja moje zapachy 😀

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie ten tusz Maybelline.

    OdpowiedzUsuń
  6. W Actionie jest trochę kosmetycznych perełek mimo wszystko ;) Polecam zwłaszcza mydełka w kostce z linii Aromatherapy. Zaskakują mnie też czasami ich maski w płachcie a kosztują groszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam maseczkę kokosową z Be Beauty, bardzo miło wspominam, bo miała piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach wypróbować ten podkład Eveline 😁😁

    OdpowiedzUsuń
  9. Same cuda! Większość żeli pod prysznic znam i uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem bardzo ciekawa jak u Ciebie sprawdza się ten słynny tusz :) tak o nim głośno, a podobno nie jest niezastąpiony

    OdpowiedzUsuń
  11. Żel z pingwinkiem Isana miałam, piękny, słodki zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zestawy Lancome są super, sama też miałam taki z tuszem Doll Eyes:). A żel bez i białe kwiaty musi być super:). Sprawdzę przy okazji:).

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię kule do kąpieli, niestety obecnie nie mam wanny :( wczoraj kupiłam mascarę Lancome i jestem bardzo z niej zadowolona, pięknie wygląda opakowanie z kwiatem i przekonałam się do tej wygiętej szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedys mialam tusz lancome i bylam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam sklep Action <3 :D Zawsze ciągnę tam mojego Faceta :D ale na szczęście On też potrafi tam znaleźć coś dla siebie hihi :D
    A co do tuszu, ostatnio u mnie faworytem jest ten czarny z zieloną wstawką od Eveline. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też polubiłam podkład Eveline i używałam go cały czas po zakupie. Muszę do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam w action i się obkupiłam, ale na dział z kosmetykami zapomniałam zerknąć, a żałuję bo taką kule z chęcią bym kupiła. Też uwielbiam bez, zajrzę do biedronki za tym żelem. Widziałam ten podkład online i jakoś nie wiem czemu go pominęłam. Po Twojej opinii muszę zerknąć na niego 😉

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo widzę to samo mydełko z Biedronki które ja mam:D kocham je^^ i ta maseczka kokosowa z Biedronki jest dla mnie cudowna;) a ten zapach jak Rafaello:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Sporo tych nowości :D Ja właśnie myślałam nad tymi kulami do kąpieli greenum - może się skuszę w końcu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę kilka żeli z Isana, które i u mnie goszczą. Mnie najbardziej ciekawi ten tusz. Dużo dobrych opinii czytałam i mam na niego ochotę. Koniecznie daj znać jak wypadł w testach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Same perelki, jestem bardzo ciekawa tego tuszu od Maybelline :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam tą sól z Lidla, według mnie ma przepiękny zapach :)
    Coś co od razu zwróciło moją uwagę to piękno zdjęć! Są tak inspirujące, ach <3
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam kule do kąpieli ❤

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam okazji używać żadnego z tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak, wypatrzyłąm. Zaciekawił mnie ten nowy podkład Eveline. Pewnie przetestuję (pomimo, że mam z 10 innych) ;D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!