10/21/2021

KOSMETYCZNE KALENDARZE ADWENTOWE 2021 (OD 59 DO 1399 ZŁ!)

 


Już pora, już czas… A w zasadzie może i po czasie, ponieważ część z tegorocznych kalendarzy adwentowych była dostępna już na przełomie… sierpnia i września 😉 Świąteczne szaleństwo rozpoczyna się u nas coraz wcześniej i choć sama jestem „christmasowym freakiem”, to jednak nawet jak dla mnie wszystko dzieje się odrobinę za szybko. Mimo wszystko bardzo lubię przeglądać kosmetyczne kalendarze adwentowe i przygotowałam dla Was zestawienie kalendarzy dostępnych na Zalando (będzie to dopiero pierwsza część!).


KALENDARZE ADWENTOWE Z ZALANDO


ZALANDO ADVENT CALENDAR 2021

Prezentując kalendarze dostępne na Zalando, nie mogłabym pominąć ich flagowego produktu, czyli Zalando Advent Calendar 2021. Kalendarz ma formę „komody” z wysuwanymi szufladkami, więc nie trzeba niczego wyrywać i można później wykorzystać go ponownie jako np. organizer na biżuterię. Ale przejdźmy do najważniejszego, czyli do zawartości…

CENA: 549 zł

LICZBA OKIENEK: 24

ZAWARTOŚĆ: kosmetyki do makijażu oraz pielęgnacji takich marek jak np. MAC, Urban Decay, Estee Lauder czy Nuxe. Ponadto w kalendarzu znajdziemy akcesoria kosmetyczne, w tym szczoteczkę Foreo Ufo Mini (wartość samej szczoteczki to ponad 400 zł).

ZAPYCHACZE (np. pilniczki do paznokci): brak

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 22,87 zł

PLUSY: naprawdę duża różnorodność marek oraz produktów, porządne wykonanie, bardzo opłacalny po przeliczeniu zawartości

MINUSY: stosunkowo wysoka cena jak za kalendarz



BAREMINERALS 24 DAYS OF CLEAN BEAUTY ADVENT CALENDAR


CENA: 409 zł

LICZBA OKIENEK: 24

ZAWARTOŚĆ: kosmetyki do makijażu i pielęgnacji bareMinerals takie jak np. cienie do powiek, róże, baza pod cienie, tusze do rzęs.

ZAPYCHACZE (np. pilniczki do paznokci): brak

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 17,04 zł

PLUSY: lepsze składy, produkty bogate w ekstrakty, choć nie są w pełni naturalne

MINUSY: aż 8 produktów do ust


BOBBI BROWN ADVENT CALENDAR


CENA: 809 zł

LICZBA OKIENEK: 12

ZAWARTOŚĆ: produkty do makijażu i pielęgnacji, w tym kultowa kostka rozświetlaczy Shimmer Brick, tusz do rzęs czy olejek do oczyszczania twarzy

ZAPYCHACZE (np. pilniczki do paznokci): brak

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 67,42 zł

PLUSY: możliwość przetestowania luksusowych produktów w niższej cenie i mniejszej pojemności

MINUSY: bardzo wysoka cena kalendarza


CLINIQUE 24 DAYS OF CLINIQUE

CENA: 429 zł

LICZBA OKIENEK: 24

ZAWARTOŚĆ: produkty do makijażu i pielęgnacji, w tym m.in. sporo kosmetyków z linii Moisture Surge, kultowy krem pod oczy All About Eyes czy nie mniej znany koloryzujący balsam do ust w kredce Chubby Stick.

ZAPYCHACZE (np. pilniczki do paznokci): brak

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 17,87 zł

PLUSY: możliwość przetestowania kultowych produktów w mniejszej pojemności

MINUSY: odrobinę za dużo produktów do pielęgnacji – robi się monotematycznie


L’OREAL PARIS ADVENT CALENDAR 24 DOORS FOR EVERY DAY

CENA: 289 zł

LICZBA OKIENEK: 24

ZAWARTOŚĆ: produkty do makijażu, w tym aż 8 kosmetyków do podkreślania ust, a tylko cztery produkty do pielęgnacji. Zawiera sporo znanych produktów np. mascarę Lash Paradise, korektor Infaillible More Than Concealer czy bronzer Bronze to Paradise.

ZAPYCHACZE (np. pilniczki do paznokci): brak

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 12,04 zł

PLUSY: bardzo przystępna cena, różnorodna kolorówka (bronzer, róż, rozświetlacz, korektor, tusz, żel do brwi, itd.), ale z drugiej strony…

MINUSY: za dużo produktów do makijażu ust


MAC ADVENT CALENDAR

CENA: 1 399 zł

LICZBA OKIENEK: 24

ZAWARTOŚĆ: produkty do makijażu, w tym aż 9 kosmetyków ust (ale akurat MAC z nich słynie), cienie do powiek, fixer Fix+ czy bazy Prep+Prime

ZAPYCHACZE (np. pilniczki do paznokci): brak

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 58,29 zł

PLUSY: sporo kultowych produktów marki, możliwość przetestowania droższych kosmetyków w mini wersji

MINUSY: bardzo wysoka cena kalendarza


I <3 REVOLUTION 12 DAYS OF CHOCOLATE

CENA: 159 zł

LICZBA OKIENEK: 12

ZAWARTOŚĆ: produkty do makijażu z „czekoladowej” linii, np. paleta cieni, bronzer, żel do brwi, róż.

ZAPYCHACZE: lusterko, wątpliwej jakości pędzelki

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 13,25 zł

PLUSY: niska cena, zróżnicowane produkty do makijażu

MINUSY: obecność kalendarzowych zapychaczy


MAYBELLINE ADVENT CALENDAR 5 DOOR

CENA: 59 zł

LICZBA OKIENEK: 5

ZAWARTOŚĆ: akcesoria i produkty do makijażu: pędzel do bronzera, paleta cieni Pink Edge, mascara The Colossal, glitterowy top na rzęsy Lash Sensational Celebrate oraz lakier do paznokci

ZAPYCHACZE: brak

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 11,80 zł

PLUSY: niska cena

MINUSY: mała ilość okienek


MAYBELLINE ADVENT CALENDAR 24 BEAUTY DAYS

CENA: 209 zł

LICZBA OKIENEK: 24

ZAWARTOŚĆ: akcesoria i produkty do makijażu, np. mascara Sky High, woododporna kredka do oczu Tattoo Liner, pomadka Super Stay Matte Ink

ZAPYCHACZE: gumka do włosów, zalotka, lusterko, pilnik temperówka

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 8,71 zł

PLUSY: niska cena, sporo kosmetycznych hitów marki

MINUSY: bardzo duża ilość kalendarzowych zapychaczy, powtarzalność produktów (dużo lakierów do paznokci)


NUXE ADVENT CALENDAR 2021

CENA: 289 zł

LICZBA OKIENEK: 24

ZAWARTOŚĆ: produkty do pielęgnacji, w tym cztery wersje słynnych olejków do ciała Huile Prodigieuse, kosmetyki z nowej linii Reve de the, Bio Organic oraz klasycznej Reve de Miel

ZAPYCHACZE: brak

ŚREDNI KOSZT JEDNEGO PRODUKTU: 12,04 zł

PLUSY: korzystna cena, duży przekrój flagowych oraz nowych linii w asortymencie marki, brak produktów dla mężczyzn (w zeszłym roku było kilka)

MINUSY: duża monotonia



Tak, jak wspominałam we wstępie,
wszystkie kalendarze znajdziecie na Zalando.


Wybraliście coś dla siebie?




28 komentarzy:

  1. Zalando najbardziej wpada mi w oko :P Ale nie wiem, czy w tym roku na jakiś się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj wybierałam jeden droższy kalendarz, ale w tym roku postawiłam na dwa tańsze ;)

      Usuń
  2. Kusi mnie duży kalendarz Sephora, ale Loreal też i się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kalendarze kosmetyczne to super idea, ale ceny są powalające. Niektóre marki schodzą z ceną i równocześnie z liczbą okienek tak jak z maybelline, ale ja nie widzę w tym sensu. No bo czemu pięć okienek, kiedy to otwierać. Jak już bym miała kupować kalendarz to z normalną ilością okienek. Pozostałe podobają mi się bardzo. Mac jest wymarzony, ale jeszcze raz cena jest dla mnie nie do przeskoczenia. Jak się uda balea upolować to będzie dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, co roku jest coraz drożej... Najciekawszą opcją zazwyczaj jest kalendarz ASOS, którego cena w promocji oscyluje poniżej 300 zł, a zawartość to bajka - perfumeryjne marki, pełnowymiarowe kosmetyki... Niestety w tym roku wyprzedał się ekspresowo i nie zdążyłam zamówić :P

      Usuń
  4. ciężko się na jakiś zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten z Zalando mnie korcił ale kupiłam sobie z Asos;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, bo w tym roku nie zdążyłam zamówić tego z Asos :P

      Usuń
  6. Ja już parę lat temu wyleczyłam się z tych kalendarzy, ale teraz córka przyjaciółki (7 klasa SP) ma fazę, więc właśnie mam dla niej zrobić mały rekonesans. Podoba mi się Douglas, Rituals i Yves Rocher, ale ceny w tym roku bardzo poszły w górę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że marki prześcigają się w tworzeniu coraz bardziej wymyślnych kalendarzy, nie biorąc pod uwagę faktu, iż cena niebotycznie skacze wtedy w górę :/

      Usuń
  7. taki kalendarz to super sprawa ale ceny... z kosmosu! ja się raczej nie skuszę na żaden

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, choć wciąż można upolować coś fajnego w niskiej cenie - sama skusiłam się na kalendarz Essence (kosztował ok. 90 zł) oraz OnlyBio ;)

      Usuń
  8. Póki co miałam jeden kalendarz adwentowy. Obecnie mam tyle kosmetyków, że raczej sobie podaruje ten zakup 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się to, że dzięki kalendarzom możemy przetestować wiele nowych produktów w małej pojemności nie powiększając przez to znacznie zapasów kosmetycznych :D

      Usuń
  9. Wszystkie kalendarze przyciągają człowieka uwagę :D
    Najbardziej mnie zainteresował ten z MAYBELLINE :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maybelline wypuściło w tym roku kilka kalendarzy adwentowych, więc jest w czym wybierać :) Zwłaszcza, jeśli często sięga się po ich kosmetyki ;)

      Usuń
  10. Od jakiegoś czasu szukam jakiś fajnych kalendarzy na ten rok, ale jeszcze nic nie przemówiło do mnie na tak!
    Ceny niektórych mnie przerażają, hahha.
    Mimo to ten post spadł mi z nieba i mam teraz kolejne kalendarze do wyboru!
    Miłego dnia!
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc ;) A jeśli chodzi o wysokie ceny, to trzeba polować na promocje i kody rabatowe :)

      Usuń
  11. Ciekawe propozycje. Bardzo lubię kalendarze adwentowe. Sprawiłam sobie dwa w tym roku: SPA Exclusives oraz Douglas. Teraz czekam na grudzień, żeby móc zacząć je otwierać. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mogę się doczekać grudnia, ponieważ w zanadrzu mam aż cztery kalendarze - dwa kosmetyczne i dwa ze słodyczami :D :D

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!

Copyright © MAKE-UP FULL OF COLORS , Blogger