sobota, 2 maja 2015

AKCJA 1 TYDZIEŃ = 1 PALETA #6 SŁODKA CZEKOLADKA




Korzystając z ostatniej promocji w końcu mogłam zaopatrzyć się w paletkę z Essence. Byłam niezmiernie ciekawa tego produktu, ponieważ kosztuje niewiele, ale zarazem jest paletką drogeryjną, co zazwyczaj źle wróży. Czy tak było i tym razem? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu ;)


ESSENCE ALL ABOUT CHOCOLATES EYESHADOW




Moje pierwsze wrażenie w sklepie, gdy ją ujrzałam? Na jakąś super czekoladkę mi nie wygląda, wszystkie kolory identyczne. I kupiłam inną ;) Ale w trakcie promocji poszłam po rozum do głowy, a może raczej dałam się skusić niskiej cenie (9 zł cena promocyjna, 15 zł stała) i „czekoladka” z Essence trafiła w moje łapki. Jaka jest moja opinia?

  
OPAKOWANIE



Opakowanie oczywiście plastikowe, nie jest najwyższej jakości, ale ja paletkami raczej nie „rzucam”. Podoba mi się, że górne wieczko jest przezroczyste i widać wszystkie kolory jak na dłoni. Paletka oczywiście jest małych rozmiarów, swobodnie mieści się w kosmetyczce i pozwala na dokonanie poprawek poza domem w ciągu dnia. Nie zawiera lusterka, więc na wyjście trzeba zaopatrzyć się w swoje własne. Zamykana na zatrzask jak większość paletek. Wygodna w użytkowaniu.

  
KOLORYSTYKA



Moje pierwsze wrażenie w sklepie o jednolitości paletki, było bardzo mylące. Zapewne było to spowodowane sztucznym oświetleniem sklepowym. Tak naprawdę każdy odcień jest inny, cienie mienią się na powiece i opalizują na inne kolory. Żałuję, że nie udało mi się uchwycić tego na zdjęciach. Na razie moim ulubionym brązem jest pierwszy na górze od lewej, ponieważ na powiece opalizuje na piękną zieleń khaki. Cienie mają satynowe wykończenie, nie są matami i nie można narzekać na pigmentację. Cudownie odbijają światło na powiece. Pierwszy beżowy cień nadaje się na odcień bazowy. Drugim, jaśniejszym, można rozświetlić wewnętrzne kąciki oczu. Brązy można łączyć do woli, paletka zawiera zarówno te w ciepłej jak i chłodnej tonacji.

 


MOJA OPINIA



Cienie bardzo dobrze się ze sobą blendują, świetnie współgrają na oku. Ku mojemu zaskoczeniu utrzymują się na powiekach powyżej ośmiu godzin. W tym miejscu pragnę zaznaczyć, że mam bardzo „ciężkie” powieki i większość cieni albo na nich zanika albo się roluje. Te kwalifikują się do rolujących, ale dzieje się tak dopiero późnym wieczorem. Za dnia jestem o nie spokojna. Aplikuję je na Maybelline Color Tattoo Permament Taupe, ponieważ nieziemsko podbija odcienie z czekoladowej paletki. Pigmentacja i łatwe blendowanie sprawiają, że poranny makijaż oka stał się ekspresowy, więc chętnie sięgam po paletkę na co dzień, gdy mam już dość pastelowych kolorków ;) Przez „opalizowanie” cieni w ciekawy sposób makijaż podkreśla moją piwną tęczówkę.

PODSUMOWANIE 





Paletka jest godna polecenia, jeśli szukacie prostej, łatwo dostępnej i taniej opcji. W cenie 15 zł otrzymujemy dobrze napigmentowane cienie, które nie zanikają przy blendowaniu i wytrzymują spokojnie 8 godzin na bazie. Nadaje się bardziej dla osób początkujących, ponieważ profesjonaliści mogą już posiadać podobne odcienie w swoich kolekcjach. Paletka zdecydowanie na plus, zwłaszcza za stacjonarną dostępność.




Mieliście paletki z Essence? Lubicie ich cienie?



PRZYPOMINAM PALETY RECENZOWANE NA BLOGU W RAMACH AKCJI 1 TYDZIEŃ = 1 PALETA:

MAKEUP REVOLUTION FLAWLESS MATTE

L'OREAL COBALT SMOKES

PALETKA KOBO 

BELL FASHION COLOUR EYESHADOWS 

MAKEUP REVOLUTION BIG LOVE PRO LOOKS




POZOSTAŁE RECENZOWANE NA BLOGU PALETY:

SLEEK OH SO SPECIAL 

WIBO MAKEUP BOX  

ZOEVA NATURALLY YOURS 

SUNKISSED


68 komentarzy :

  1. Zastanawiałam się ostatnio nad nią w Naturze, ale ostatecznie skompletowałam sobie paletkę Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi udało się skompletować dwie paletki z KOBO i nabyć dwie paletki Essence ;)

      Usuń
  2. Kolory wyglądają bardzo dobrze :)
    Uwielbiam taką kolorystykę paletek, można wyczarować wiele fajnych makijaży :)
    Chyba się na nią skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta paletka jest o tyle wyjątkowa, że można jednym cieniem pomalować całą powiekę, a i tak oczy wyglądają świetnie ;) A ja nie cierpię malować całej powieki jedynie jednym odcieniem, więc to ewenement :P

      Usuń
  3. Ma świetne kolorki :) Może uda mi się ją upolować na promocjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja jestem łowcą promocji :D

      Usuń
  4. Paletka jest urocza i ma śliczne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że to fajna paleta dla początkujących, żeby robić łagodne przejścia :) Jasne kolorki całkiem fajnie wyglądają :) Ale jednak faktycznie dość monotematycznie - mogliby dać chociaż brązy bardziej się od siebie różniące albo o innych wykończeniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka jest bardzo obiecująca, jeszcze muszę z nią troszkę poeksperymentować, bo na razie zakochałam się w jednym brązie i go "męczę" ;)

      Usuń
  6. Bardzo 'moje' kolory! Jak będę w PL muszę na nią zerknąć

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne kolorki, Ja na razie stopuję z takimi bo mam ich dość sporo :)
    No chyba, że... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba, że się człowiek jak zawsze skusi :P

      Usuń
  8. na moich oczach by sie nie utrzymala:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna paletka i wspaniałe kolory :) Świetnie że się dobrze sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ciekawa, ale takich nudziakowych kolorów mam sporo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dużo za dużo, ale na promocji można :P

      Usuń
  11. Bardzo ładne odcienie, tylko szkoda, że tak podobne do siebie ;) . Super, że się dosyć długo utrzymują.

    OdpowiedzUsuń
  12. Woow świetna jest ta paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Paletka okazuje się zaskakująco dobra.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubie Essence, ale tej paletki oczywiście nie ma u mnie w szafie ;( Strasznie mi się już podobały na stronie producenta, plus teraz Twoja opinia...Ja też mam takie powieki co z nich wszystko 'leci'.Śliczne odcienie i jeszcze ta cena nawet bez promocji....Eh...mam nadzieje, że się u mnie jeszcze pojawią, bo jak nie to zrobi mi się smutno ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie są już dosyć długo, ale zauważyłam, że uzupełnianie szaf Essence zawsze idzie w Naturach opornie :P

      Usuń
  15. Lubię kredki z Essence ale jeszcze nie próbowałam żadnych cieni ani paletek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna jest ta paletka! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Taką paletkę chętnie bym przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda ciekawie, lubię fajne paletki, ale mam do nich chyba pecha ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. kolorystyka w moim stylu :) <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam piwną tęczówkę i lubuję się w brązach zwłaszcza o takim wykończeniu więc totalnie czuję się na tę paletką skuszona. Bałam się, ze będzie miała słabą pigmentację, ale widzę że jest fajniutka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś myślałam, że piwna tęczówka jest najgorsza, ale jednak nie jest tak źle ;)

      Usuń
  21. To zdecydowanie moja kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolorystyka bardzo neutralna i chyba wiele z Nas lubuje się w takich odcieniach, może opakowanie faktycznie nie zachwyca, ale najważniejsze, że jakość cieni jest zadowalająca. Ja jeszcze nigdy nie miałam cieni z Essence, ale z tego co widzę warto się skusić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę nie warto wybrzydzać z opakowaniem ;)

      Usuń
  23. Ładne kolory ;) Miałam kiedyś kilka cieni z essence ale nie były fajne ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo lubię takie kolory cieni, najczęściej takich używam :) jednak tych essence jeszcze nie miałam przyjemności używac :)

    OdpowiedzUsuń
  25. najczęściej używam takie odcienie :) jeszcze nie używałam tych z essence :p pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię takie paletki. ;] Małe, ale zrobi się z ich pomocą prawie wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  27. gdybym tylko malowała się cieniami, to skusiłabym się na tą paletkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wyobrażam sobie już obecnie makijażu bez cieni na powiekach ;)

      Usuń
  28. Bardzo lubię takie brązy. Nie miałam jeszcze paletki Essence, bo dopiero od niedawna mam dostęp do tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. fajne kolorki, bardzo lubię takie bezpieczne brązy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem pozytywnie zaskoczona tym, jak prezentują się na dłoni. Po opakowaniu również spodziewałam się, że będą do siebie bardzo podobne :)
    Sama pamiętam jeszcze moją pierwszą (i jedyną ;)) paletę od Essence z letnimi kolorkami. Była całkiem fajna, ale już dawno jej nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ładnie wyglądają :D ale za dużo mam obecnie paletek...by kusić się na kolejną;p

    OdpowiedzUsuń
  32. Ładne kolorki :) osobiście wolę matowe wykończenie cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. lubię cienei tej firmy są tanei i calkiem dobre

    OdpowiedzUsuń
  34. Nice blog dear! I really like it!!!
    Follow each other? Let me know
    Happy week,
    xoxo
    http://stylishpatterns.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa ta baletka, mała akurat do torebki by się przydała :) z chęcią sama ja wypróbuję jak znajdę w szafie essence :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Szkoda że nie było jej jak ja byłam w rosmannie to bym ją kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda że nie było jej jak ja byłam w rosmannie to bym ją kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  38. uwielbiam brązowe cienie, w sumie to używam tylko takich :P
    Bardzo mi zależy na rozwijaniu mojego bloga, dlatego potrzebuję kliknięć w najnowszym poście, pomożesz?

    http://fashionelja.blogspot.com/2015/05/dresses-for-spring-summer-2015.html
    http://fashionelja.blogspot.com/2015/05/in-striped-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  39. Ładne kolory :) ja raczej preferuję maty, ale mimo wszystko mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam dwie paletki Essence, ale raczej nie używam.
    A ta Twoja paletka ma całkiem fajne odcienie, idealne na dzienny makijaż, ale i również smokey eye można nim wykonać :) spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Widziałam ją kiedyś w drogerii i w sumie żałuję, że jej wtedy nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. chyba też zainteresuje się tą 'czekoladką' ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!