środa, 1 lutego 2017

ULUBIEŃCY STYCZNIA 2017


Witajcie, Kochani w pierwszych ulubieńcach miesiąca 2017 roku! Styczeń nie był miesiącem minimalizmu, więc nawinęło mi się trochę nowości i część z nich od razu trafiła do ulubieńców. Zazwyczaj w moich ulubieńcach dominuje pielęgnacja, ale tym razem postawiłam na kolorówkę. Trafiła się również jedna świeca zapachowa ;)

ULUBIEŃCY STYCZNIA 2017





MULLER KERZEN ŚWIECA CHRISTMAS ROASTED ALMOND





Świeca zakupiona pod wpływem chwili w Kauflandzie od razu podbiła mój nos ;) Była to świeca z serii bożonarodzeniowej o zapachu palonych migdałów. Tak naprawdę pachniała przepysznym migdałowym ciastem! Po jej odpaleniu zapach wypieków roznosił się po całym mieszkaniu nie powodując jednocześnie bólu głowy. Dobre wrażenie robiło również ciekawe opakowanie w formie zamykanej „stalowej” puszki. Świeca paliła się w miarę równomiernie dopóki jej zbyt szybko nie zgasiłam (pamiętajcie, by nie gasić świec krótko po ich odpaleniu, bo wtedy zaczynają się nierównomiernie wypalać!). Kosztowała ok. 7 zł, więc była to naprawdę dobra inwestycja.



LOVELY K’LIPS





Nie ma chyba osoby, która nie znałaby K’Lips od Lovely. Jeśli jeszcze o nich nie słyszałaś/eś to zapraszam do wpisu na ich temat tutaj. Jest to płynna matowa pomadka (i konturówka!) o idealnych odcieniach na obecny sezon – są to ciemne, aczkolwiek stonowane kolory. Produkt bez wątpienia był wzorowany na pomadkach Kylie Jenner. W skład zestawu K’Lips od Lovely wchodzi płynna matowa pomadka oraz konturówka w identycznym odcieniu. Na moich ustach taki duet nakładany w kolejności: kredka na całe usta + pomadka na całe usta trzyma się naprawdę dobrze! Posiadam odcienie Pink Poison i Lovely Lips, które są do siebie dość podobne i są lepszym kolorem moich ust. Słyszałam, że u niektórych K’Lips wysusza usta, ale u mnie tak się nie działo. Jestem naprawdę zadowolona z tego zestawu! Kosztował ok. 20 zł.



MY SECRET NATURAL BEAUTY EYESHADOW PALETTE





Jest to paletka składająca się z trzech pojedynczych cieni do powiek. Paletka występuje w trzech wersjach kolorystycznych: Rose Kiss, Morning Dew oraz Sand Dunes. Zdecydowałam się na tę ostatnią, czyli trio matowych cieni do powiek utrzymanych w chłodnej tonacji różu. Teoretycznie zamiast najjaśniejszego różu wolałabym beżowy cień, ale w praktyce i tak mam swój ulubiony beżowy cień z KOBO, więc to takie moje marudzenie ;) Środkowy odcień idealnie nadaje się do zaznaczenia załamania powieki, a najciemniejszy z całej trójki do przyciemnienia zewnętrznego kącika oczu. Jest to moja paletka „ratunkowa”, gdy się spieszę lub nie będzie mnie od rana do wieczora, bo pozwala na wykonanie szybkiego makijażu bez nadmiernego blendowania, a cienie trzymają się na oczach bez problemu cały dzień. Niestety trzeba uważać, bo pylą ;) Za swoją paletkę zapłaciłam w promocji 7 zł, regularna cena to ok. 14 zł.



FARMONA SWEET SECRET CZEKOLADOWE MASŁO DO CIAŁA





Niby już ostatnio miałam dość czekoladowych kosmetyków, ale temu produktowi jednego nie można odmówić – działania! Po raz kolejny nie doceniłam możliwości kosmetyku marki Farmona, za co biję się w pierś! Najpierw zaskoczył mnie peeling piernikowy z serii Sweet Secret, o którym pisałam w ulubieńcach grudnia. Był to naprawdę dobry zdzierak. Z kolei masło czekoladowe z pistacją naprawdę świetnie nawilża! Poziom nawilżenia porównałabym nawet do tego, jaki daje moje ukochane masło The Body Shop o zapachu Moringa. A trzeba zwrócić uwagę na to, że masło Farmony kosztuje o wiele mniej od maseł marki The Body Shop. Kilkukrotnie mniej. Masło czekoladowe ma wysoko w składzie masło shea, które odpowiada za nawilżenie i odżywienie. Ponadto produkt ma również bardzo przyjemną maślaną konsystencję, ekspresowo wchłania się w skórę i pachnie kakaowo. Nie zapycha pomimo cowieczornej aplikacji. Jeśli macie jasne piżamy, to radzę z nim uważać, bo mi czasem lekko farbuje gumki w majtach :D


NUXE EAU DEMAQUILLANTE MICELLAIRE





Płyn micelarny marki NUXE z płatkami róży nabyłam w zestawie podróżnych miniatur i tak przeleżał sobie w szafce z rok. W końcu się za niego wzięłam i oniemiałam – nie znam żadnego produktu, który z taką łatwością rozpuszczałby tusz do rzęs. Być może Bioderma radziła sobie podobnie, ale NUXE działa po prostu ekspresowo! Choć ma wodną konsystencję, to podczas zmywania tuszu odnoszę wrażenie, że micel jest gęstszy od innych i świetnie łagodzi ewentualne podrażnienia. W zasadzie używałam go jedynie do oczu, bo szkoda mi było go na demakijaż twarzy :D Z kwestii technicznych, oczywiście muszę nadmienić, że micel nie szczypie w oczy. Jego największym minusem jest niestety cena – ok. 63 zł za 200 ml.



PALETA CIENI SEPHORA THE DELICATE





Tego gagatka mogliście obejrzeć już na moim Instagramie. Jest to malutka i poręczna trójkątna paletka cieni z Sephory. Bardzo podoba mi się design tekturowego opakowania utrzymany w słodkiej różowo-złotej kolorystyce. Wewnątrz skrywa 9 cieni do powiek o różnym wykończeniu. Znajdziecie w niej zarówno beżowy matowy cień, jak i transferowy matowy odcień cappuccino, połyskujące złoto, matowy fiolet czy kosmiczny granat z drobinkami przypominającymi gwiazdy na niebie. Trwałość cieni na moich tłustych powiekach jest gorsza od trwałości wspomnianych wyżej cieni My Secret, ale na moich powiekach generalnie cienie o dość miałkiej i kremowej konsystencji trzymają się gorzej od tych suchych i pylących. Paletkę zakupiłam w promocji za ok. 20 zł i był to bardzo opłacalny zakup.




Znacie, któregoś z moich ulubieńców? ;)





121 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Są zdecydowanie warte swojej ceny :D

      Usuń
  2. Kumpela ma ppmadkę i super w niej wygląda!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo pomadka jest bardzo uniwersalna i każdy znajdzie coś dla siebie :D

      Usuń
  3. Paletka świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dwie, więc nie wiem która ;))

      Usuń
  4. znam tylko masło do ciała sweet secret

    OdpowiedzUsuń
  5. paletka prezentuje się bardzo fajnie, zazdraszczam. a na produkty nuxe miałam ochotę już jakiś czas temu. strasznie żałuję, że nie skusiłam się na świąteczny zestaw prezentowy tej marki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede mną jeszcze słynny olejek NUXE ;)

      Usuń
  6. Ach te pomadki z Lovely. A paletkę z My Secret i ja mam, tylko w wersji Morning Dew akurat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twoje podsumowania miesięczne, zawsze znajdę w nich coś ciekawego :) Wiesz, że już złożyłam zamówienie na świece od Polskie Świece? :D Właśnie zdjęcia całego arsenału wylądowały na blogu a to wszystko Twoja wina :D
    A wracając do tematu - szkoda, że na tą migdałową już za późno ;) K'Lips planuję kupić, ale może na wiosnę, bo ostatnio poszalałam w Golden Rose a dziś kupiłam jedną z limitowanej serii od KOBO ;) Masło od Farmony miałam i uwielbiałam :)
    Paletka MS cacy, ale ja już się nie oglądam, bo przedwczoraj zamówiłam konkretną paletę i teraz w stronę cieni nie patrzę przez najbliższe tygodnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, niezmiernie mi miło :D Ciekawi mnie, na jaką paletkę się skusiłaś, bo świece już oglądam na Twoim blogu :D

      Usuń
  8. Masełko i paletka wpadły mi w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paletka wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że ta większa ;))

      Usuń
  10. Mój komentarz nie będzie oryginalny, patrząc w górę, ale ta paletka naprawdę jest piękna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że były dwie paletki, ale domyślam się, że wszyscy piszą o tej Sephory ;)

      Usuń
  11. Z Twoich ulubieńców najbardziej wpadła mi w oko KLips. Miałam już kupić dawno, ale kompletnie zapomniałam o tym produkcie. Muszę w końcu go dorwać :) Pozdrawiam! Miłego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam, że zapominam, co miałam kupić ;)

      Usuń
  12. Śliczna paletka i ciekawi mnie masło czekoladowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zestaw od Lovely chciałabym przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewnie spodobałby mi się zapach masła czekoladowego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoi ulubieńcy są niestety mi nie znani ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Paletka z sephory wygląda przeuroczo . Znam jedynie k lips i także się z nimi polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  17. Paleta z Sephory wygląda przepięknie, jest taka nietuzinkowa! :) Muszę koniecznie przetestować te błyszczyki z Lovely, kuszą mnie i kuszą, a nie miałam okazji jeszcze ich użyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błyszczyki to to nie są, bo są matowe :D

      Usuń
  18. K Lips polubiłam ostatnio :) Mam dwa kolory, ale akurat inne niż Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli podoba nam się inna kolorystyka ;)

      Usuń
  19. Też mam tą paletkę, świetna jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świeca prezentuje się na prawdę elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam nic z Twoich ulubieńców, ale kto wie może jeszcze jakiś się u mnie pojawi. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. K lips uwielbiam, a tę paletkę z Sephory chciałam kupić, ale już nie było :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć teraz wyszła druga, niemal identyczna ;)

      Usuń
  23. Podoba mi się paletka z Sephory :) Ciekawią mnie te K Lips :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne są te produkty, lubię po nie sięgać na co dzień ;)

      Usuń
  24. o kurcze! Tz zaciekawiłaś mnie tym micelkiem jednak cena no nie zachęca... choć jak będzie w promocji to sie zastanowię

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo chciałam mieć ten zestaw Lovely, ale zawsze gdy byłam w Rossmanie półki świeciły pustkami. W końcu się poddałam i zupełnie odpuściłam ;)
    może przy kolejnej wizycie w drogerii zajrzęznó :)
    bardzo podoba mi się ta paletka z Sephory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami widzę półki pełne K'Lips, a czasem faktycznie są puste :P

      Usuń
  26. Oczywiście że znam :) z twoich wpisów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ciągle się gdzieś przewijają, czy to na insta, czy na blogu ;)

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. Bardzo konkretne jest to masełko ;)

      Usuń
  28. K'lips chętnie bym przygarnęła <3 ostatnio chciałam kupić, ale nie było mojego odcienia :(
    obserwuję kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Paltka z Sephory prezentuje się zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajna, choć wiadomo, że nie jest to produkt wybitny ;)

      Usuń
  30. Świetny blog! Twoi ulubieńcy stali się moimi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. chętnie zapoznałabym się z tą świecą, kosztowała bardzo mało.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię to masło czekoladowe i kupuję je co jakiś czas zwłaszcza na zimę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie idealnie pasuje do zimowych wieczorów :D

      Usuń
  33. Nie znam nic, ale te produkty do ust lovely są ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam żadnego z nich, ale paletka z Sephory wyglada cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszła "nowa", ale poza nową grafiką na opakowaniu wygląda identycznie jak moja ;)

      Usuń
  35. Muszę się wreszcie skusić na tą pomadkę KLips :) A ta paletka cieni wygląda niesamowicie ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadki są warte każdej wydanej złotówki ;)

      Usuń
  36. Na pomadkę Lovely poluję, ale bez skutku ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, bo u mnie czasem jest ich pełno :P

      Usuń
  37. Znam pomadki z lovely, boskie są :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Że też nie widziałam tych świec w Kauflandzie. :( Uwielbiam świece zapachowe, a ta w dodatku pięknie się prezentuje. No i zapach czuję, że również przypadłby mi do gustu. Szkoda, że nie udało mi się jej dorwać. Pomadki z Lovely nie miałam, ale kusisz nią.
    Zostaję na Twoim blogu na dłużej. Bardzo mnie zainteresował. :)

    Pozdrawiam ♥
    Włosowe Inspiracje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może te świece dalej są w Kauflandzie, nie mam pojęcia, bo rzadko tam bywam ;)

      Usuń
  39. Z pewnoscia zaopatrze sie w pomadke od Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ale to są piękne cienie ;o ;o ;o ja je chcę też:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Kupiłęm tę paletę Sephora i jest średnia :(( .. świeca piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie jest "profesjonalna", ale jak za 20 zł, to dla mnie naprawdę ok :D Bardzo lubię jej używać :)

      Usuń
  42. ta ostatnia paletka ma przepiękne opakowanie!<3

    OdpowiedzUsuń
  43. Masło do ciała ma obłędny kolor:D

    OdpowiedzUsuń
  44. czekoladowe masło do ciała z Farmony chętnie bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju świeczki. Ta wyglada fajnie. :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam żadnego produktu, ale od jakiegoś czasu już zastanawiam się nad K-Lips ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam tę paletkę i u mnie też wystąpi w ulubieńcach stycznia. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Paletka z Sephory wygląda ciekawie! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie miałam nic, ale pomadka z konturówka z lovely trochę mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Paletka z Sephory mnie zauroczyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, w końcu jest malutka i różowa :D

      Usuń
  51. Jeszcze nie miałam tych pomadek z K'lips chociaż ostatnio byłam bliska ich zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Właśnie ciekawiła mnie ta paletka... Pamiętam jak wystawiana była w Sephorach w okresie świątecznym. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie wyszła jakaś nowa wersja :P

      Usuń
  53. Ta świeca brzmi na prawdę ciekawie :) klips jeszcze nie mam, ale być może z racji -49% skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, kiedy będzie znów ta promocja ;)

      Usuń
  54. Zaciekawiłaś mnie masłem do ciała z Farmony. Uwielbiam takie czekoladowe zapachy, myślę, że mogłoby mi przypaść do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  55. U mnie z kolorówką ostatnio było słabo, więc tym bardziej chętnie czytam, co teraz jest na topie. Pomadki Lovely kuszą, muszę je obejrzeć jak będę w Rossmann.




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę się przejść do Roska :P

      Usuń
  56. Świeca musi mieć obłędny zapach!
    Zestaw Lovely bardzo lubię :)) Paletka cieni bardzo mi się spodobała, posiada kolory, które bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!