2018/01/11

KREM POD OCZY EVREE MAGIC ROSE – IDEALNY POD MAKIJAŻ?


Wstyd mi. Wstyd mi dlatego, że w ulubieńcach października wspominałam Wam o Upiększającym kremie pod oczy marki Evree i obiecałam Wam osobny post na jego temat. Mamy styczeń, a recenzji jak nie było, tak nie ma. Dlatego dziś spieszę nadrobić moje niedopatrzenie, tym bardziej, że krem niechybnie wyląduje w styczniowym denku. Za co więc go polubiłam?

EVREE MAGIC ROSE UPIĘKSZAJĄCY KREM POD OCZY 




OPAKOWANIE

Krem otrzymujemy zapakowany w estetyczne kartonowe opakowanie. Podoba mi się, że marka ujednoliciła opakowania kosmetyków i każda seria ma swój określony kolor – dla Magic Rose jest to oczywiście kolor różowy. Produkt zamknięty jest w miękkiej i elastycznej tubce zakończonej zwężanym dziubkiem. Używam go już od kilku miesięcy i nie starły się z niego napisy. Za 15 ml kremu zapłacimy od ok. 35 zł. Jest dostępny online oraz stacjonarnie, np. w Rossmannie. Należy go zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia.


KOLOR/KONSYSTENCJA/ZAPACH

Krem ma kremowy odcień i zawiera połyskujące drobinki. Ma dość lejącą konsystencję i różany zapach charakterystyczny dla całej serii Magic Rose.


SKŁAD

Aqua/Water, Cetearyl Alcohol*, Ceteareth-20, Glycerin*, Caprylic/Capric Triglyceride*, Isostearyl Isostearate*, Isopropyl Myristate, PPG-15 Stearyl Ether, Synthetic Fluorphlogopite, Titanium Dioxide, Tin Oxide, Hesperidin Methyl Chalcone, Steareth-20, Dipeptide-2, Palmitoyl Terapeptide-3, Triethyl Citrate, Caprylyl Glycol, Benzoic Acid, Propanediol*, Myrciaria Dubia Fruit Extract*, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Mangifera Indica Seed Butter*, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*, Propylene Glycol, Rosa Damascena Flower Extract*, Salvia Hispanica (Chia) Seed Oil, Urea, Sodium Polyacrylate, Pentaerythrityl Distearate, Panthenol, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Allantoin, Lactic Acid, Disodium EDTA, Parfum, Eugenol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Benzyl Salicylate.

*składnik pochodzenia naturalnego.


MOJA OPINIA

Skoro Upiększający krem pod oczy Evree Magic Rose  znalazł się w ulubieńcach października, to moja opinia po prostu musi być pozytywna. Ale od początku…

Skład kremu nie jest naturalny, to widać na pierwszy rzut oka. Ale czy jest najgorszy? Na jego początku znajdują się emolienty takie jak alkohol tłuszczowy, gliceryna czy trigliceryd kaprylowo-kaprynowy. Znajdziemy w nim również przeciwutleniacz (zwalczający wolne rodniki), peptydy, ekstrakt z owoców camu camu, olej z awokado, olej jojoba, masło mango, masło shea, ekstrakt z kwiatów róży damasceńskiej, olejek z nasion chia, mocznik, panthenol, wit. E i C czy allantoinę. Co ciekawe krem zawiera również sztuczną mikę, która ma za zadanie odbijać światło (optycznie wygładza i rozświetla spojrzenie) oraz filtry przeciwsłoneczne. Myślę, że jak na krem drogeryjny jest całkiem nieźle.



Warto w tym miejscu również przytoczyć kilka słów od producenta (z opakowania):

Upiększający krem pod oczy – dlaczego wyjątkowy?

 - Działa natychmiastowo. Daje efekt naturalnego „glow” w okolicach oczu.
 - Działa długofalowo. Im dłużej go stosujesz, tym efekty są bardziej wyraźne.
 - Ma niezwykle przyjemną konsystencję – bogatą i odżywczą, ale nie tłustą.

Wraz z nim chłoniesz magię róży damasceńskiej – garbniki, flawonoidy, a wraz z nimi moc: łagodzenia, nawilżania, odmładzania, stymulowania i wzmacniania Twojej skóry wokół oczu.

Poznaj Upiększający krem pod oczy z potrójną mocą:

Ekstrakt z róży damasceńskiej – łagodzi, nawilża i odżywia, zwalcza wolne rodniki.

Eyeliss Tm – unikalny kompleks molekuł. Eliminuje worki i cienie pod oczami (poprawia krążenie, wzmacnia naczynia, ujędrnia skórę, łagodzi i koi). Zmniejsza obrzęki i zasinienia. Przy dłuższym stosowaniu: rozjaśnia koloryt i wygładza zmarszczki.



Jak działanie Upiększające kremu pod oczy Evree wyglądało w praktyce? Krem bajecznie łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania, przez co idealnie nadaje się pod makijaż. Korektory przyjemnie się na nim rozprowadzają. Krem zawiera połyskujące drobinki, które niektórym mogą przeszkadzać (czytałam opinie, że robi żółte plamy pod oczami, sama mam neutralny ton skóry i żadnego zażółcenia nie zauważyłam). Przyznam Wam szczerze, że dopóki o tych drobinkach nie przeczytałam, to ich nie zauważałam. Upiększający krem Magic Rose może nie jest najsilniej nawilżającym produktem pod oczy jaki miałam, ale stosowany jako krem na dzień wydaje się być idealny. Aplikowałam go również na noc i najważniejszy efekt jaki zauważyłam, to zmniejszenie opuchlizny powiek, bo często po przebudzeniu mam mocno napuchnięte powieki i utrudnia mi to zrobienie symetrycznego makijażu oczu. Poza tym krem delikatnie wygładził skórę pod oczami oraz ją rozjaśnił - podczas jego stosowania nigdy nie była przesuszona ani podrażniona.


PODSUMOWANIE

Jestem bardzo zadowolona z działania Upiększającego kremu pod oczy Evree Magic Rose. Nie jest to może najsilniej nawilżający produkt, ale wygodnie się go aplikuje na skórę, krem szybko się wchłania, rozjaśnia spojrzenie, nie podrażnia, idealnie nadaje się pod makijaż i pozwala na zmniejszenie porannej opuchlizny powiek. Z chęcią powrócę do niego ponownie.





Znacie produkty z serii Magic Rose?





100 komentarzy :

  1. Tego kremu nie stosowałam, za to miałam dwufazowy płyn do demakijażu oczu z tej serii i choć naprawdę dobrze zmywał, to strasznie podrażniał oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam na jego temat podobne opinie niestety :P

      Usuń
  2. akurat jestem w trakcie testów i na dniach również dam o nim recenzję! Jestem nim zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy ten krem, ale ja mam swojego ulubieńca z Vianka i na razie nie zmieniam :) A z Evree jeśli chodzi o pielęgnację twarzy, mam tonik z Neroli i całkiem lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik ciągle zalega u mnie w zapasach ;)

      Usuń
  4. Żeby ten krem był najlepszy na świecie i działał cuda i tak go nie kupię :P Jak sobie przypomnę zapach różanej marmolady z maseczki Evree to aż mi niedobrze :P Nie cierpię tego zapachu i nic nie skłoni mnie do używania różanych produktów =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczkę mam w zapasie, więc wybadam zapach :D

      Usuń
  5. Dobrze, że te drobinki nie są jakieś nachalne. Spróbuje go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w każdym razie nie przeszkadzają ;)

      Usuń
  6. Działanie przyzwoite i w sumie mógłby się u mnie sprawdzić. Nie potrzebuję jakiegoś dużego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ten krem faktycznie powinien się sprawdzić :D

      Usuń
  7. Lubię tę markę, może i skuszę się na ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na drogeryjną półkę jest bardzo udany :)

      Usuń
  8. używam tylko toniku z tej serii, ale mam w planach kupić więcej produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj dla mnie raczej za slaby, ale super ze sprawdzil sie u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie sama jestem zaskoczona, że dał radę ;)

      Usuń
  10. Niestety u mnie kremy pod oczy są piętą achillesową. Wymagam od nich bardzo wiele i zazwyczaj się rozczarowuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne Twoja skóra wymaga zaawansowanej pielęgnacji ;)

      Usuń
  11. Markę znam i lubię, ale ta seria jest mi obca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto się na coś skusić, w końcu to flagowa seria marki ;)

      Usuń
  12. Coraz więcej kosmetyków Evree trafia na moją listę zakupów w PL ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście mają przystępne ceny, więc nie zbankrutujesz :D

      Usuń
  13. Różana linia Evree, to chyba moja ulubiona. Mam tonik i płyn micelarny i oba naprawdę fajnie się u mnie sprawdzają. Jestem ciekawa czy polubiłabym się z kremem.. chociaż ja stawiam jednak na produkty mocno nawilżające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w kolejce czeka jeszcze maseczka do twarzy z tej serii ;)

      Usuń
  14. Od kiedy ich tonik różany zaczął podrażniać mi oczy, mam spore wątpliwości, czy inne ich produkty nie będą tego robić, więc na razie ich unikam :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Tonik z tej serii bardzo polubiłam, ale nie będzie to raczej idealny krem dla mnie :) Niestety moje oczy są bardzo wymagające

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, pewnie potrzebują czegoś bardziej treściwego ;)

      Usuń
  16. Fajnie, że efekty po nim są takie dobre. Jako krem na dzień jest idealny, ale to że sprawdził się też na noc to wielka zaleta, bo nie każdy krem daje radę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już prawie go zdenkowałam i nie wiem, czym go zastąpię, zwłaszcza pod makijaż :P

      Usuń
  17. Bardzo rzetelnie zrobiona recenzja;) Szkoda, że jakoś mi się nie sprawdziła ta różana seria:(

    www.windowtothebeauty.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Niestety chyba nie ma kosmetyku idealnego, który sprawdziłby się u wszystkich ;)

      Usuń
  18. Jak do wszystkich typów cery, to sama bym się na niego skusiła >3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu to krem pod oczy, więc niekoniecznie ma coś wspólnego z typem cery ;)

      Usuń
  19. Akurat szukam kremu pod oczy i mam tonik z tej serii z którego jestem zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię kosmetyki do pielęgnacji twarzy tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również sporo się sprawdziło :)

      Usuń
  21. Używam obecnie kremu na dzień i na noc z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czeka jeszcze w kolejce maseczka do twarzy :)

      Usuń
  22. Dla mnie to świetny delikatny nawilżacz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przydatny wpis. Warto poznać nowe marki i ciekawe produkty. Na pewno skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja coś nie bardzo lubię używać kremy pod oczy , może jak mi się pojawią zmarszczki to zacznę:d

    OdpowiedzUsuń
  25. Może kiedyś się skuszę ale na rano :)

    OdpowiedzUsuń
  26. na pewno sięgnę po ten krem!

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzięki za nadrobioną recenzję, zwłaszcza, że to ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie zwracałam do tej pory uwagi na kremy pod oczy marki Evree, ale może dam się skusić. Na noc byłby zdecydowanie dla mnie za słaby, ale na dzień czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, pod makijaż nadaje się idealnie :)

      Usuń
  29. Mam od nich żel, mam mgiełkę, a teraz kupię także krem, bo mój obecny już się kończy. Dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ta różana seria jest całkiem udana :)

      Usuń
  30. Dokładnie z tej samej serii mam krem do twarzy który dostałam w prezencie :) jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem miałam daaawno temu i lubiłam ;)

      Usuń
  31. niestety nigdy nie korzystałam z tej serii, ale słyszalam pozytywne opinie o tej marce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria różana jest moim zdaniem najciekawsza ;)

      Usuń
  32. Może kiedyś po niego sięgnę, póki co krem mam, a ten fajnie, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam jeszcze kilka ciekawych w zapasie :D

      Usuń
  33. Słyszałam o tym produkcie same pozytywne recenzje - muszę kiedyś go kupić ^^

    yollowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy, chociaż na dzień chyba znalazłam już swój ideał (krem Vianek) i szukam raczej czegoś mocniejszego na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  35. coś dla mnie jak szybko się wchłania:)
    generalnie markę lubię, więc może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  36. miałam go, całkiem fajny ale u mnie przeszedł bez echa ;) trochę za słabo nawilżał.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam teraz krem pod oczy Vianek i jest rewelacyjny! Evree troszkę się boję, bo ich tonik różany nie był zbyt fajny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie słyszałam o Vianku i muszę wypróbować :D

      Usuń
  38. Chciałam wypróbować z tej serii krem do twarzy a widzę, że krem pod oczy również jest wart wypróbowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Lepiej późno niż wcale :) Z różanej serii Evree uwielbiam tonik (mój top 2017 roku) i żel do mycia twarzy. Kremu jeszcze nie miałam, ale po Twojej opinii chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelu do mycia twarzy jeszcze nie miałam :)

      Usuń
  40. Odpowiedzi
    1. Krem już mi się kończy i nadal jestem z niego zadowolona :D

      Usuń
  41. Bardzo lubię tą różaną serię z Evree, kremik ma zadatki na kolejny, fajny kosmetyk z serii;) Ja teraz używam kremu pod oczy z Korres (też z różą) z serii, którą wiem, że znam i jestem bardzo zadowolona ;) Ciężko będzie mi teraz zejść z tej "półki" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria różana od Korres jest świetna :D

      Usuń
  42. Teraz mam akurat krem pod oczy z drobinkami(od Mokosh) i już nigdy więcej nie chcę podobnego produktu:D Mnie bardzo te drobinki denerwują:(

    OdpowiedzUsuń
  43. Super, że jesteś zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nigdy wcześniej nie miałam z nim styczności,ale...Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!