2019/09/22

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH


W dzisiejszym zestawieniu 50 najlepszych nowości kosmetycznych czeka na Was sporo smakowitych kąsków, w tym m.in. pomadki o smaku ananasa, kajmaku czy pieczonych pianek marshmallow oraz soczyście owocowe peelingi do ciała czy żele do mycia twarzy. Nie zabraknie naturalnych nowości od Nacomi i nieco szalonych kosmetyków do makijażu Lovely. Zapraszam!

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH





BIELENDA – nie ma nowości bez… Bielendy oczywiście! Ostatnio moje flagowe hasło trochę straciło na znaczeniu, ponieważ Bielenda przystopowała z wypuszczaniem nowych serii na nasz rynek. Poszerzona zostaje za to typowo letnia seria Exotic Paradise – dołączają do niej peelingujące żele do kąpieli i pod prysznic w wersji odżywczej (figa), nawilżającej (melon), regenerującej (papaja) oraz ujędrniającej (pitaja). Kosztują ok. 5 zł/szt. na Cocolita. A w Rossmannie pojawiły się niedawno dwa kremy do twarzy z serii Vege Skin Diet z fitoskładnikami z zielonych warzyw i probiotykami: Nawilżenie + detoks do cery suchej i odwodnionej (25,99 zł) oraz Normalizacja + detoks do cery mieszanej i tłustej (25,99 zł).


ECOCERA – jeszcze w okresie letnim Ecocera wypuściła na rynek produkty kompletnie różniące się od kosmetyków z ich dotychczasowej oferty. A mowa tutaj o suchych szamponach w formie… pudrowej mgiełki. Mają one wegańską formułę i dostępne są w czterech wersjach: do włosów ciemnych (Hair Detox, zawiera skrobię ryżową i z tapioki), do każdego rodzaju włosów (Push-Up, zawiera skrobię ryżową i z tapioki), do włosów przetłuszczających się (Oily Hair, zawiera bambus i tapiokę) oraz do włosów łamliwych i kruchych (Un-Breaker, zawiera skrobię jęczmienną i ryżową). Wszystkie mają pachnieć białą herbatą. Dostaniecie je np. na Cocolicie za ok. 25 zł.



EOS – marka nieustannie zaskakuje mnie swoimi pomysłami na smaki i zapachy kosmetyków pielęgnacyjnych. Już teraz w Rossmannie dostaniecie słynny balsam do ust w przezroczystej wersji Crystal Melon Blossom (29,99 zł) oraz intensywnie pielęgnujący balsam do rąk Tropical Escape o zapachu mango (16,99 zł). Miałam zarówno balsam jak i krem do rąk tej marki (w innych wersjach) i z obu byłam naprawdę bardzo zadowolona. W październiku do oferty EOS dołączą balsamy do ust w wersjach: wiśniowo-waniliowej (Cherry Vanilla), kajmakowej (Dulce de leche), ananas-marakuja (Pineapple Passionfruit) oraz o smaku pieczonych pianek marshmallow (Toasted Marshmallow). Na który byście się skusili? ;)




ESSENCE – marka Essence wypuściła na rynek dwie iskrzące paletki z serii Crystal Power: Blush&Highlighter Palette (23,99 zł) zawierającą dwa połyskujące róże i dwa rozświetlacze oraz Power Eyeshadow Palette (23,99 zł), czyli paletę skrywającą 9 cieni do powiek, które mają mieć bardzo miękką konsystencję, dzięki czemu będzie można je aplikować zarówno pędzlem jak i palcami. Znajdziecie je na stronie ezebra, podobnie jak podwójne bronzery Contouring Duo Palette (ok. 15 zł) dostępne w dwóch wersjach kolorystycznych: 10 Lighter Skin i 20 Darker Skin. Jak zawsze Essence nie zawodzi, jeśli chodzi o nadawanie pomysłowych nazw swoim nowym mascarom – What The Fake! (13,99 zł) to wydłużająco-pogrubiający tusz, który ma dawać efekt sztucznych rzęs. Warto również zwrócić uwagę na tanie niczym barszcz róże „The Blush” (9,89 zł), nowy rozświetlacz „The Highlighter” (9,89 zł), Primer pod makijaż z filtrem SPF20 (ok. 15 zł) oraz pisak do brwi zakończony potrójnymi ząbkami, czyli The eyebrow pen (ok. 10 zł). Wszystkie znajdziecie na ezebra.


HIMALAYA – na wstępie obiecałam Wam sporo owocowych produktów - oto kolejna ich garstka w postaci odtłuszczających żeli do mycia twarzy Himalaya Fresh Start (9,99 zł) w wersji borówkowej, cytrynowej, brzoskwiniowej oraz truskawkowej. Znajdziecie je w Rossmannie.



ISANA – okres jesienno-zimowy kojarzy mi się z nieustannym kremowaniem rąk. Dlatego interesujący wydaje mi się być nowy krem do rąk Isany Aloes & Jedwab (10,99 zł) - ma aż 200 ml pojemności, a w jego składzie znajdziemy, m.in. olej ze słodkich migdałów, sok z aloesu, masło shea, jedwab czy wit. E. Na pewno skuszę się również na peelingi kawowe w saszetkach dostępne w dwóch wersjach zapachowych: Mango oraz Kokos. Będą dostępne w Rossmannie od października. A już teraz możecie skusić się na maskę peel-off z aktywnym węglem oraz cynkiem (ok. 2 zł) lub specjalną płachtę do demakijażu z mikrowłókna (12,99 zł). Tego typu ściereczek najlepiej używa mi się do demakijażu twarzy olejami (OCM).





LOVELY – dzisiejsze zestawienie zdecydowanie zdominowane zostało przez produkty do pielęgnacji, ale w październiku w Rossmannie pojawi się również sporo ciekawej kolorówki. Bardzo fajnie zapowiadają się bibułki matujące od Lovely zamknięte w różowym etui, wypiekany rozświetlacz do twarzy i ciała Blink Blink, nowa mascara Eye Catching czy kryjący i długotrwały podkład Camouflage Foundation. Nieco bardziej szalony wydaje się być połyskujący Glitter Eyeliner czy Glitter Lip Topper, że już nie wspomnę o niemalże fluorescencyjnej paletce cieni Show Off Girl ;) Ponadto pojawią się dwa nowe rozświetlacze Glow Wow w sypkiej formie oraz palety cieni wzorowane na słynnych paletkach Obssessions od Huda Beauty, czyli Lovely Surprise Me w wersjach: Peachy Sight, Ocean Lagoon i Violet Field.







NACOMI – pora na garść naturalnych produktów od Nacomi, wsród których znajdziecie, m.in. nowiutkie pielęgnacyjne serum dostępne w wersji nawilżającej (Beauty Serum, ok. 36 zł), rozjaśniająco-złuszczającej (Glow Serum, ok. 36 zł) oraz odmładzającej (Youth Serum, ok. 36 zł). Wszystkie dostępne są na Cocolicie podobnie zresztą jak wegańskie oczyszczające pudry do twarzy z serii Magic Dust dostępne w wersji detoksykującej (zawiera węgiel aktywny, niacynamid, olej ze słodkich migdałów; ok. 23 zł), zwalczającej niedoskonałości (zawiera zieloną glinkę, ekstrakt z liści oliwnych, olej ze słodkich migdałów; ok. 23 zł) oraz rozjaśniającej (zawiera białą glinkę, ekstrakt z żurawiny i olej ze słodkich migdałów; ok. 23 zł). Pojawiły się również nowe maseczki do twarzy: WhiteBlack Face Mask (dedykowana cerze zanieczyszczonej i trądzikowej, ma głęboko oczyszczać i odświeżać skórę, zawiera aktywny węgiel, ekstrakt z aloesu, biotynę czy allantoinę; ok. 36 zł), Pink Clay Mask (dedykowana cerze mieszanej i tłustej, ma oczyszczać i zwężać pory, zawiera różową glinkę, wodę różaną, ekstrakt z grapefruita, ekstrakt z nasion selera czy olej lniany; ok. 36 zł), Rose Face Mask (dedykowana cerze naczynkowej, ma koić skórę, zawiera 61% wody różanej i aloesu oraz liczne ekstrakty; ok. 36 zł), Blue Clay Mask (dedykowana cerze suchej, odwodnionej, zmęczonej, dojrzałej, ma działać przeciwstarzeniowo i dotleniająco, zawiera wodę różaną, glinkę, olej Inca Inchi czy olej marula; ok. 36 zł) oraz Honey Face Mask (dedykowana cerze suchej, odwodnionej, przesuszonej, ma działanie rozświetlająco-nawilżające, zawiera ekstrakty z grapefruita, cytryny czy ekstrakt drożdżowy; ok. 36 zł). Maseczki znajdziecie na Cocolicie. Ale to jeszcze nie wszystko! Dostępna jest nowa wersja peelingu do twarzy - Orange (ok. 20 zł na ezebra), sole do kąpieli z morza martwego (ok. 19 zł na mintishop za 450 g) do wyboru w wersji zapachowej: słodka malinowa babeczka, odświeżająca zielona herbata, lody pomarańczowo-waniliowe oraz wakacje w Grecji. Jeśli wolicie „czystą” sól , to może skusicie się na Pure Dead Sea Salt (ok. 34 zł za 1400 g na mintishop). A dla wielbicielek tęczy i jednorożców dorzucam jeszcze info o nowej wersji scrubu do ciała – Rainbow Cookie (ok. 30 zł na ezebra).



I <3 REVOLUTION – pamiętacie jak w jednym z postów na blogu pokazywałam owocowe nowości do makijażu od Too Faced? Jeśli nie to zajrzyjcie do tego wpisu. Myślę, że marka Revolution zainspirowała się produktami Too Faced i wypuściła swoje wersje bananowego i ananasowego rozświetlacza oraz truskawkowego i brzoskwiniowego różu (ok. 20 zł każdy). Znajdziecie je na Cocolicie.


POPRZEDNIE NOWOŚCI KOSMETYCZNE:

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH KOŃCÓWKA SIERPNIA 2019






Ciekawa jestem co tym razem Was najbardziej kusi? ;)






26 komentarzy :

  1. Na żel Himalaya chętnie bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień zawsze zachwyca nowościami, super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bielenda ma co miesiąc coś nowego, jak oni to robią??

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa, czy i kiedy Bielenda uspokoi się z tymi nowościami :D Mnie najbardziej ciekawi Nacomi, nawet ostatnio w Hebe oglądałam ich nowe produkty. Jeszcze się na nic nie skusiłam, ale kto wie? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bielenda ma super produkty, ja bardzo polubiłam. Co do Eos to jest trochę przereklamowany. Miałam kiedyś tą pomadkę do ust i dużo lepiej nawilżał mi je carmex.

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Aj, żele peelingujące Bielendy będą moje :D A ile cudów od Nacomi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesień nowościami nas rozpieszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Great post dear, so nice and interesting, love it!   

    OdpowiedzUsuń
  9. Tym razem najbardziej Nacomi mnie zaciekawila, ale ogolnie sporo wydaja Polskie marki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, sporo tego :) a mój wzrok przykuł kryjący podkład z Lovely :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawią mnie kosmetyczne nowości od Lovely, lubię takie kolorowe cudeńka <3

    https://daruciaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne nowości, Nacomi najbardziej mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowało mnie sporo produktów, nawet nie potrafię zdecydować co najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Tym razem mój post z premierami się pisze, więc się nie zgrałyśmy :D Ale widzę, że wypatrzyłaś kilka nowości mi nie znanych np. te saszetki z żelami peelingującymi Bielenda. Z Twojego zestawienia najbardziej kusi mnie czarno-biała maska Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooooooooooo nowości marki Himalaya bardzo mi wpały w oko! Lubię ich produkty, więc pewnie na coś się skuszę ;-) Także Nacomi ostatnio szaleje!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z chęcią wypróbuje kosmetyki ecocery.

    Kolorówka wszystkich firm wygląda obiecująco

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nowości Essence. Wpadły mi też w oko Lovely i Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej zaciekawiły mnie propozycje marki Nacomi. Choć innymi pozycjami tez bym nie pogardziła

    OdpowiedzUsuń
  19. Już byłam zadowolona, że mnie nic nie korci :P Ale serum z Nacomi bym przytuliła :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciężko mi oczy oderwać od tych nowości, super !

    OdpowiedzUsuń
  21. Najbardziej ciekawią mnie nowości z Nacomi :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Przezroczysty Eos oraz ten kajmakowy - to muszą być hity. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam jeszcze tej serii z Bielendy, ale na pewno któryś z tych kremów wypróbuję ;) Nacomi mnie bardzo interesuje.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!