2018/08/26

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH


Tak jak obiecałam w ostatnim wpisie na temat nowości na rynku kosmetycznym, mam Wam jeszcze sporo kosmetyków do pokazania, więc drugi raz w tym miesiącu pojawia się 50 najlepszych nowości kosmetycznych. Wśród nich znajdzie się, m.in. nowa seria Bielendy Camellia Oil, kolorowe paletki cieni L’Oreal, burgundowa paleta Maybelline, nowa seria-siostra Sylveco – Rosadia oraz… nowe paletki Wibo. Będzie też coś dla wielbicieli Isany czy Alterry ;)

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH




ISANA – kolorowe i pachnące limitowane żele pod prysznic Isany zna chyba każdy. Ale pewnie mało kto spodziewał się, że Isana wypuści tak naturalnie (i neutralnie!) wyglądające mydła w płynie. Na razie wiadomo o nich jedynie tyle, że będą dostępne w wersji Eukaliptus i Imbir oraz Magnolia i Cedr oraz będą miały aż 350 ml pojemności. Czy będą miały dobre składy? To się okaże. Pojawi się również nowy luksusowo-orientalnie wyglądający puder do kąpieli z olejkiem kokosowym i solą morską. Wszystkie te cudeńka będą dostępne w Rossmannie od września.




BIELENDA – który to już raz piszę: „nie ma nowości bez Bielendy”? ;) Camellia Oil to seria odmładzająca teoretycznie skierowana do osób dojrzałych, ale wiadomo – im szybciej zaczniemy dbać o naszą skórę, tym lepiej. A jakiekolwiek oznaczenia wiekowe, to tylko sugestia ze strony producenta. Najważniejsze jest stosować pielęgnację adekwatną do potrzeb naszej skóry. Ale wracając sedna sprawy – seria Camellia Oil oparta jest na olejku z kamelii z wyspy Jeju, który posiada wysoką zawartość kwasów omega-9, witaminy A, B, C i E oraz jest naturalnym filtrem UV. W skład serii wchodzą: Luksusowy krem odmładzający pod oczy (na początku składu tuż po wodzie znajduje się olejek kameliowy, masło shea, skwalan czy olejek z awokado – zapowiada się hit!), Luksusowy kremowy olejek odmładzający (z ceramidami i olejem z opuncji figowej), Luksusowe serum odmładzające w mikroperłach (z peptydami i tremalozą), Luksusowa maseczka odmładzająca (z kwasem hialuronowym i tremalozą), Luksusowy krem liftingujący na dzień i na noc (z ceramidami i kolagenem), Luksusowy płyn micelarny do mycia i demakijażu (z kwasem hialuronowym i wodą różaną), Luksusowe mleczko do demakijażu (z ceramidami i kwasem hialuronowym) oraz Luksusowy olejek do mycia twarzy (z olejem z opuncji figowej). Krem pod oczy i płyn micelarny muszą być moje! Będą dostępne od września w Rossmannie.





L’OREAL – dwie bardzo kuszące paletki cieni pojawią się wkrótce w drogerii. Chodzi mi oczywiście o Eyeshadow Mega Palette Berry Much Love by Paradise Extatic oraz Cherry My Cheri. Szczerze mówiąc sama nie wiem, na którą wersję bym się zdecydowała – najchętniej wzięłabym obie! Interesujące wydają się również płynne matowe pomadki z serii Infaillible – Pro Matte Liquid Lipstick pachnące czekoladą! Ich odcienie także są utrzymane w czekoladowym klimacie ;) Pojawi się również nowa wersja glinkowych maseczek – żółta, zawierająca ekstrakt z cytrusa Yuzu. Jeszcze nie miałam okazji poznać słynnego podkładu z serii Infaillible, a już wkrótce na rynek wejdzie jego nowa wersja „Fresh Wear” – jak sama nazwa wskazuje ma dawać efekt świeżej cery bez efektu maski. Wszystkie w/w produkty będą dostępne od września w Rossmannie. Swoją premierę miała już za to baza pod tusz z serii Paradise Extatic – ma sprzyjać pogrubieniu i wydłużeniu rzęs. Kosztuje ok. 47 zł. Z kolei nowa mascara L’Oreal Unlimited z jednego powodu na pewno jest wyjątkowa – uchwyt szczoteczki potrafi wyginać się pod kątem 45 stopni, by ułatwić malowanie rzęs. Możecie ją już dostać, np. w sklepie ezebra w cenie ok. 35 zł. W sklepie ekobieca z kolei dostępna jest mgiełka utrwalająca makijaż Infallible Fixing Mist w cenie ok. 18 zł.


MAYBELLINE – jeśli nie możecie już doczekać się jesieni, to paletka Burgundy Bar może Was zainteresować. Zawiera 12 odcieni utrzymanych w typowo jesiennej, bordowo-złotej kolorystyce. W Rossmannie będzie dostępna od września, ale już dziś możecie zakupić ją, np. w sklepie ezebra w cenie ok. 39 zł. Przy okazji warto zerknąć na serum do rzęs Lash Sensational (kosztuje ok. 25 zł) oraz bazę pod tusz The Colossal Big Shot (ok. 20 zł). Pojawiła się również nowa seria Brow define+fill duo, która jest odpowiednikiem znanej Maybelline Brow Satin – mam nadzieję, że to ten sam produkt, tylko pod nową nazwą, czyli kredka i puder do brwi w jednym. Jest już dostępna w Rossmannie w trzech odcieniach: Light Blond, Soft Brown i Dark Brown za ok. 34 zł/szt. W sklepie ezebra można też zakupić holograficzny rozświetlacz Master Holographic 50 za ok. 26 zł.



MAKEUP REVOLUTION – o słynnych korektorach MUR, czyli tańszych zamiennikach Tarte, prawdopodobnie słyszał już każdy. Ale niewiele osób wie, że pojawiły się nowe odcienie: bananowy, zielony i pomarańczowy do maskowania niedoskonałości. Można je zakupić, np. na mintishop za ok. 20 zł/szt. Bez wątpienia dość oldschoolowym pomysłem wydaje się zamknięcie konturówek w formie… wielokolorowych długopisów znanych z lat 90’. I <3 Revolution Multiliner ma właśnie formę długopisu, w którym ukryta jest konturówka do ust wraz z trzema eyelinerami: czarnym, brązowym i nude. Długopis Multiliner Nudes zawiera z kolei 4 konturówki do ust w odcieniach: Natural, Mauve, Nude Brown i Pale Pink. Dla nieco bardziej odważnych osób będzie Multi Eye Liner Brights, który zawiera 4 konturówki do oczu w odcieniach: niebieskim, fioletowym, morskim oraz srebrnym. Cena za jeden „długopis” to ok. 25 zł. Równie kolorowe i szalone są pigmenty Crushed Pearls dostępne w kilkunastu odcieniach (ok. 20 zł/szt.). Do kupienia na mintishop.


ALTERRA – od września w Rossmannie dostępny będzie balsam brązujący Alterry z olejkiem kokosowym oraz miętowy płyn do płukania jamy ustnej. Chyba nie muszę wspominać, jak bardzo cieszy mnie, że Alterra poszerza swój asortyment o nowe ciekawe produkty? ;)

SYLVECO – ta nowość, to może i nie nowość (czeka na dysku od 3 czerwca :P), ale wydaje mi się, że niewiele osób słyszało o nowych naturalnych dezodorantach Sylveco w wersji kwiatowej z szałwią lekarską oraz ziołowej z korą dębu. Można je zakupić, np. w sklepie Cocolita w cenie 27 zł.



SORAYA – marka chyba po raz pierwszy pojawia się w cyklu nowości, a wszystko za sprawą kusząco wyglądającej serii #foodie. W jej skład wchodzą, m.in. wygładzający mus do ciała jagoda, odżywcza maseczka do twarzy jagoda, wygładzający krem do rąk jagoda, odświeżający żel do stóp melon, supernawilżające smoothie do ciała melon czy regenerujące masło do ciała miód manuka. Czyż nie prezentują się smakowicie? Możecie zakupić je, np. na ezebra. Ich ceny wynoszą od 3 do ok. 14 złotych.





ROSADIA – to ostatnia z nowych „sióstr” Sylveco. Wspominałam już o aloesowej serii Aloesove oraz antysmogowej serii Duetus. Rosadia to seria oparta na róży damasceńskiej, dzikiej róży oraz drzewku różanym. Innymi słowy – róża różę pogania ;) Rosadia dedykowana jest cerom naczynkowym, suchym, wrażliwym oraz dojrzałym. W skład serii wchodzi: balsam do ciała (ok. 40 zł), płyn micelarny/tonik/mgiełka 3w1 (ok. 25 zł), mleczko do demakijażu (ok. 29 zł), olejek do demakijażu (ok. 35 zł), krem odżywczy na noc (ok. 60 zł), krem rozświetlający na dzień (ok. 55 zł), serum do twarzy (ok. 66 zł), żel myjący do twarzy (ok. 25 zł) oraz peeling do ciała (ok. 40 zł). Można je zakupić, np. w sklepie ekobieca.





źródło: https://www.wibo.pl
WIBO – na koniec dorzucam świeżutkie zapowiedzi ze strony Wibo. Pojawienie się na fb marki Wibo zapowiedzi nowych paletek, wzbudziło wiele kontrowersji poprzez niezaprzeczalne podobieństwo jednej z nich do Nabli Dreamy. Dziś już znana jest zawartość paletki I choose to Dream on – będzie to kasetka na wkłady z metalicznymi rozświetlaczami do twarzy i ciała. Nie będzie więc podobna do Nabli. Co innego paletka Rhytm of Freedom – odcienie w niej zawarte od razu nasuwają na myśl paletkę Dreamy (jej zdjęcia znajdziecie w nowym wpisie tutaj). Dość innowacyjnym pomysłem jest za to zamknięcie czterech sypkich pudrów (zielony, biały, różowy, żółty) w jednym opakowaniu Photo Ready Prepare & Finish Loose Powders. W serii Photo Ready dostępna będzie również kasetka na pudry prasowane, m.in. na primer pod makijaż i puder fiksujący. Na koniec dodam jeszcze nowe odcienie hybryd Special Effect Hybrid – Opal zapowiada się naprawdę interesująco! Wszystkie będą dostępne od października.




PODOBNE WPISY:

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH SIERPIEŃ 2018
50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH LIPIEC 2018
50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH CZERWIEC 2018
50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM MAJ 2018
50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH
50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH
50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM
NAJLEPSZE NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM
NAJLEPSZE NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM
NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM
NAJLEPSZE NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM








Mam nadzieję, że znaleźliście w dzisiejszym wpisie coś interesującego ;)







103 komentarze :

  1. Ta nowa seria z Bielendy już mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, ale czekam na jakąś promkę :D

      Usuń
  2. Bardzo fajny wpis :) Najbardziej zaciekawiła mnie paletka z Wibo Rhytm of Freedom i ten ,,długopis'' od MUR ;) Muszę koniecznie przetestować te kosmetyki :) Pozdrawiam ;)
    patrycjakoziol55.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka Wibo i mnie kusi, bo na tyle na ile mogę teraz ocenić, to lubię takie odcienie ;) Chyba, że na żywo będzie wyglądała inaczej ;)

      Usuń
  3. Bielenda i ta seria Rosadii bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie te serie zapowiadają się na udane, ale jak będzie w rzeczywistości, to się okaże ;)

      Usuń
  4. Zasypują nas jesiennymi nowościami, na pewno się skuszę, Rosadia polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosadia najlepiej powinna mi pasować z nowych serii Sylveco ;)

      Usuń
  5. Rzadko interesują mnie jakieś nowinki pielęgnacyjne, ale ten puder do kąpieli z Isany z chęcią wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle zapominam za nim zajrzeć do Rossmanna ;)

      Usuń
  6. Nowości Isany muszę koniecznie dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tym razem najbardziej o dziwo kusi mnie soraya - mimo, że raczej nie jestem fanką tej firmy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również dopiero ta seria #foodie kusi od Soraya :D

      Usuń
  8. No no L'Oreal mnie zacheca do zakupow :D

    OdpowiedzUsuń
  9. te paletki z loreala wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tyle nowości, a mnie wyjątkowo mało co zainteresowało...

    OdpowiedzUsuń
  11. Boże, ta nowa seria Sylveco! Uwielbiam różę, więc pewnie prędzej niż później sięgnę po te produkty :) Ponadto mydła z Isany bardzo wpadły mi w oko z tego zestawienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei choćby za zapachem róży nie przepadam, ale moja skóra na przekór uwielbia różane kosmetyki :P

      Usuń
  12. Ciekawe nowości :) Nurtują mnie nowości z Alterry, jestem też ciekawa, czy ta nowa Paleta Wibo Rhytm of Freedom faktycznie będzie warta uwagi, bo szczerze przyznam, że po palecie Modern, która okazała się słaba tym razem muszą wypuścić prawdziwy sztos, żebym nie bała się sięgnąć po te cienie, gdzie samą markę naprawdę lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają sporo udanych produktów, ale z cieniami coś im nie wychodzi do końca ;)

      Usuń
  13. Palety Loreal wyglądają nieźle, ale mam niezbyt dobre zdanie na temat ich cieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze żadnej paletki cieni L'Oreal, dlatego jestem ciekawa pigmentacji ;)

      Usuń
  14. Ta nowa paletka Loreal Cherry ma tak mdłą kolorystykę;/. Nie rozumiem też jej nazwy skoro z wiśnią nie ma nic wspólnego hehe, druga zdecydowanie bardziej ekscytująca:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja Berry zdecydowanie bardziej odlotowa :D

      Usuń
  15. Wonderful products, great review:)

    https://elenabienvenido.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Tyle nowości i co tu wybrać :D Najbardziej zaciekawiły nas kosmetyki Rosadia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli to co naturalne :) Dobry wybór ;)

      Usuń
  17. I jak tu nie iść na zakupy! ❤️

    OdpowiedzUsuń
  18. wszystko wydaje sie warte zakupienia:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten tusz Unlimited i dupy nie urywa (a podobną szczotkę już dawno ma w oferfcie Givenchy!) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Givenchy to zdecydowanie inna półka cenowa :D

      Usuń
  20. Standardowo udostępniłam post na fb :D Przyznam że najbardziej zaciekawiła mnie nowości od Isany i przyznam że się już nie łapię w całej rodzinie SYlveco haha :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bielenda zachwyca mnie swoimi nowosciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypuszczają coraz to ciekawsze serie ;)

      Usuń
  22. Chyba Wibo najbardziej mnie korci :P Ale tych paletek Loreal też jestem ciekawa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w ogóle wszelkie paletki kuszą :D

      Usuń
  23. Loreal najbardziej mnie ciekawi - paletki *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądają kusząco :D Muszę podejrzeć je na żywo :D

      Usuń
  24. Jestem ciekawa produktów ROSADIA i L'Oreala. Bielenda też kusi :D chyba każda z nas chciałaby to wszystko przetestować :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to chyba wszystko kusi z tych nowości, ale wiadomo, że nie można mieć wszystkiego ;)

      Usuń
  25. Zdecydowanie najbardziej kuszą mnie nowości Bielendy oraz żele z Isany! Jestem bardzo ciekawa czy nowa odsłona Isany będzie bardziej naturalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby ciekawie, gdyby postawili choćby na jakąś naturalną limitkę ;)

      Usuń
  26. Serie foodie miałam już okazje poznać przepięknie pachną te kosmetyki, zwłaszcza melonik :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie zagłębiam się w takie nowinki, ale najbardziej mnie chyba interesują kosmetyki z vibo. Lubię tą markę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają ciekawe kosmetyki w przystępnych cenach ;)

      Usuń
  28. jejku i jak tu się zdecydować na jedną rzecz, jak tyle produktów kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. L;oreal prawie by mnie paletką skusiło, ale po alergii na tusz podziękuje. Olejek tsubaki czy zwany też kameliowym u Bielendy? To ci pomysł. Ta seria z Soraya jest super, mam parę produktów i jestem z nich zadowolona. rosadia mnie designem zaciekawiła, ale przyznam, że markami od Sylveco nie jestem zachwycona bo też miałam problem z alergiami. Oho wibo ma nową inspirację Nablę XD Czekam, aż w końcu sami stworzą coś od podstaw bo co kosmetyk to przypomina inny produkt. Dzięki za tę serię :) Bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mnie to cieszy ;) Co do alergii na tusz, to szczerze mówiąc mnie akurat L'Oreal nie podrażnił nigdy ;) Muszę w końcu obczaić serię Soraya #foodie stacjonarnie :D

      Usuń
  30. Najbardziej zaciekawiły mnie produkty z Bielendy :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. aj! same perełki :) człowiek by się na wszystkie skusił :D
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Konturówka do oczu w formie długopisu wygląda naprawdę ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy jest wygodna w stosowaniu ;)

      Usuń
  33. Jestem bardzo ciekawa tych nowości! Szczególnie od Makeup Revolution ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Palety z Loreala bardzo mi się podobają :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  35. Mój ulubiony post! <3 ja czekam na te maskę z Loreala i pomadki, doztalam jedna do testów i jest swietna. Chetnie kupię inne odcienie. Ciekawi mnie też plyn do płukania jamy ustnej z alterry. Te palety Wibo i Loreala kojarzą mi się z Nablą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy :D L'Oreal akurat nie skojarzył mi się z Nablą ;)

      Usuń
  36. Interesting post!!

    https://julesonthemoon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Dużo nowości! :) Ciekawa jestem, czy te naturalne dezodoranty działają równie dobrze co te nienaturalne :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Dużo nowości, najbardziej zainteresowała mnie Rosadia :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Paletki z L'Oreal najbardziej mnie zaciekawiły ^^

    Mój blog CAKEMONIKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza ta kolorowa jest interesująca :D

      Usuń
  40. Paletki od Loreal od razu rzuciły mi się w oczy, wyglądają cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, oby były równie dobre jak się prezentują :D

      Usuń
  41. Odpowiedzi
    1. W październiku też będzie ich ogrom :D

      Usuń
  42. Produkty marki rosadi mnie zaciekawiły. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Odpowiedzi
    1. Wizualnie kusi mnie cała seria #foodie :D

      Usuń
  44. Wibo i Soraya <3 informuj na bieżąco o nowych produktach to zbankrutuje :D tyle nowości to testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście informuję na bieżąco - nawet dwa razy w miesiącu ;)

      Usuń
  45. Jak zwykle jest na czym oko zawiesić :D

    OdpowiedzUsuń
  46. wooooow, aż niemogę się napatrzeć na te wszytsie nowe cudeńka;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej tylko patrzeć, ale nie kupować, bo można zbankrutować :D

      Usuń
  47. Śliczne są te paletki z L'Oreala na szczęście paletek Ci u mnie dostatek i nie grozi mi ich zakup raczej ;D Zaciekawiły mnie też nowości MUR, są bardzo nietypowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również cierpię na nadmiar paletek cieni :D

      Usuń
  48. Lubię tę serię u Ciebie, wiesz o tym ;) Dzięki Tobie wiem, co w trawie piszczy.
    Ah ta Bielenda, nie ma miesiąca bez nowości, nie nadążam ;p
    Chyba najbardziej zainteresowała mnie nowa seria Sylveco, czyli Rosadia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się zadowolić jak największą ilość osób ;)) Z pielęgnacji też kusi mnie właśnie Bielenda i Rosadia :D

      Usuń
  49. Te nowe mydełka Isana wyglądają bardzo stylowo! :) Eukaliptus i Imbir to będzie mój zimowy typ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie są utrzymane w klimacie jesienno-zimowym ;)

      Usuń
  50. Isana mnie zaskoczyła :) lakier z Wibo faktycznie bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!