niedziela, 25 czerwca 2017

ZAWARTOŚĆ MOJEJ TOALETKI – WSZYSTKIE PRODUKTY DO BRWI, JAKIE MAM (MINIRECENZJE, SWATCHE, HITY I KITY)!


Witajcie! Długo zastanawiałam się, czy zrobić wpis o zawartości mojej toaletki. Wszystko to przez fakt, że często tego typu filmy są hejtowane na YT, pojawiają się komentarze: „i po co ci tego tyle i tak nie zużyjesz”, itp., ale… w sumie co mnie to obchodzi :D To moja toaletka, więc mogę w niej trzymać, ile tylko wlezie. Mogę ją nawet napakować sztabkami złota i nikomu nic do tego ;) Postanowiłam więc podzielić kosmetyki na kategorie i w ten sposób ogarnąć mój makijażowi chaos pokazując cały zbiór na blogu w postaci ultra krótkich recenzji. Dlatego też mam dziś przyjemność zaprosić Was na szybkie recenzje produktów do brwi w podziale na kategorie: pomady, cienie, kredki, żele. Ponadto poznacie hity i kity dzisiejszego zestawienia.

piątek, 23 czerwca 2017

SUCHE ŁYDKI I PODRAŻNIENIA PO DEPILACJI JUŻ MI NIE STRASZNE, CZYLI SŁÓW KILKA O THE BODY SHOP PAPAYA BODY BUTTER (PIĄTKOWA MINIRECENZJA)


Rozpoczynając wstęp do dzisiejszego wpisu odnoszę wrażenie, jakbym zużyła już niezliczoną ilość maseł marki The Body Shop… „Zaliczyłam” już wersję Chocomania, Mango, Satsuma i najlepszą jak do tej pory Moringę. Śmiało mogę stwierdzić, że właśnie wersja Moringa była najlepszym masłem do ciała, jakie kiedykolwiek miałam (nie tylko z TBS). Czy Papaja jej dorównała, a może ją przebiła swoim działaniem? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu ;)

środa, 21 czerwca 2017

SERIA DO WŁOSÓW FARBOWANYCH IL SALONE MILANO – SZAMPON, MASKA, ODŻYWKA BEZ SPŁUKIWANIA


Witam Was serdecznie w ten piękny słoneczny dzień! Zapewne sami zauważyliście, że niegdyś produkty do włosów bardzo rzadko pojawiały się na moim blogu, bo stosowałam w kółko te same produkty (całymi latami!), ale ostatnio coś „drgnęło” w tym temacie i zawzięcie testuję przeróżne szampony i odżywki. Jak to zwykle w testach bywa, jedne produkty się spisują, inne nie. A jak było z produktami Il Salone Milano?

niedziela, 18 czerwca 2017

ZESTAW KORRES WILD ROSE – NAJLEPSZY KREM DO TWARZY JAKI KIEDYKOLWIEK MIAŁAM!


Witajcie! Długo zwlekałam z dzisiejszą recenzją, ponieważ chciałam naprawdę dobrze przetestować krem do twarzy oraz maskę całonocną marki Korres z serii Wild Rose. Widoczny na zdjęciach zestaw udało mi się upolować w TK MAXX na początku tego roku w bardzo korzystnej cenie wynoszącej ok. 75 zł. W zasadzie zapewne skusiłabym się na niego nawet, gdyby był droższy, ponieważ Wild Rose jest najsłynniejszą serią greckiej marki Korres, w teorii bazującej na naturalnych składnikach. Jak to właściwe z tą „naturalnością” marki jest, dowiecie się z dzisiejszego wpisu, na który serdecznie Was zapraszam!

piątek, 16 czerwca 2017

PIĄTKOWA MINIRECENZJA: SZAMPON WZMACNIAJĄCY DO WŁOSÓW ECO LABORATORIE OBJĘTOŚĆ I PRZYSPIESZENIE WZROSTU


Jak już zauważyliście lub nie, w tym roku staram się dodawać dodatkowo jeden post tygodniowo gratis i tak jakoś zazwyczaj wychodzi, że ten dodatkowy wpis wypada w piątki. Dlatego też postanowiłam rozpocząć serię pt. „piątkowa minirecenzja”, w której będę opisywała pokrótce produkty, co do których nie ma sensu dorabiać zbędnych filozofii i tworzyć rozbudowanych wpisów. W piątek post powinien być lekki, łatwy i przyjemny, taki w sam raz przed weekendem ;) Z tego tytułu przygotowałam na dziś minirecenzję szamponu z ulubieńców maja, czyli szamponu marki ECO LABORATORIE (czy ktoś wie, jak w końcu zapisywać nazwę tej marki: Eco Laboratorie, EO Laboratorie?) Strenghtening Shampoo Volume and Hair Growth.

środa, 14 czerwca 2017

TRZY KUSZĄCO WYGLĄDAJĄCE BUBLE KOSMETYCZNE

jakich kosmetyków unikać

Tak jak obiecałam Wam w jednym z poprzednich postów, mojego bloga tymczasowo opanowują buble kosmetyczne. Mogliście przeczytać już o drogich produktach niewartych swojej ceny oraz dwóch czekoladowych bublach. Nie da się ukryć, że zebrało się ostatnio kilka trefnych gagatków w mojej łazience i toaletce, więc szkoda byłoby się nie podzielić z Wami moją (druzgocącą skądinąd) opinią na ich temat. Zapraszam Was więc dziś na wpis o kusząco wyglądających bublach kosmetycznych!

niedziela, 11 czerwca 2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE (MINIRECENZJE!)

paletka magnetyczna Essence, cienie Essence, wkłady Essence

Witajcie! W zasadzie udało mi się spełnić moje założenie i w maju nie kupiłam zbyt wiele. Ciągle jednak dzielę się z Wami nowościami, które zakupiłam w ostatnich miesiącach, a było tego MNÓSTWO! (W tym momencie przypomniałam sobie, że nie odebrałam paczki z Paczkomatu i pewnie kosmetyki się już ugotowały :P). W czerwcu stawiam na realizację chciejstw z mojej wishlisty z I półrocza, zapewne już wkrótce pojawi się jej podsumowanie na blogu. Ale nie przedłużając – oto nowości!

piątek, 9 czerwca 2017

CZY MLECZKO MARKI VICHY PRZEKONAŁO MNIE DO TEJ METODY DEMAKIJAŻU?

Vichy mleczko do demakijażu, Vichy mleczko 3w1, Vichy one step cleanser, vichy sensitive skin

Jaki był Wasz pierwszy produkt do demakijażu? Bo moim było słynne mleczko ogórkowe Ziai. Było to na pewno ponad 10 lat temu, ale uparcie trzymałam się tego produktu przez lata. Byłam pewna, że nie istnieje nic lepszego i bardziej skutecznego. To nic, że piekły mnie po nim oczy i całe były zamglone… Całe szczęście pewnego dnia mleczka ogórkowego zabrakło w drogerii i musiałam skusić się na coś innego. Nie muszę dodawać, że do mleczka ogórkowego już nigdy nie powróciłam? ;) Podobnie zresztą jak do mleczek do demakijażu w ogóle. Do czasu, gdy w moje łapki przypadkiem trafiło mleczko do demakijażu Vichy (notabene byłam przekonana, że to żel do mycia twarzy…. Brawo ja!). Jak się spisało i czy przełamało moje uprzedzenia do mleczek - tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu!

środa, 7 czerwca 2017

DROGIE PRODUKTY NIEWARTE SWOJEJ CENY!

Too Faced eyeshadow palette, czekoladka Too Faced, paleta czekoladowa Too Faced

Lojalnie uprzedzam – z wykonanych ostatnio zdjęć jasno wynika, że w najbliższym czasie mojego bloga opanują wszelkiej maści bubelki! Mogliście przeczytać już o dwóch czekoladowych bublach kosmetycznych, w przyszłości pojawią się również ładnie wyglądające buble, które na pierwszy rzut oka wydają się być najbardziej kuszące. Dziś postanowiłam podsumować wszystkie drogie buble, które przewinęły się przez moje łapki w ostatnich latach. O dziwo, będzie to głównie kolorówka ;)

niedziela, 4 czerwca 2017

OGROMNE DENKO MAJ 2017 ZA NIEMAL 600 ZŁ (DUŻO ZDJĘĆ!)

Sally Hansen lakiery żelowe

Maj wyjątkowo ciągnął mi się w tym roku, nie dziwi mnie więc, że zebrało się w tym czasie aż tyle zdenkowanych produktów. Jednak nie wszystkie opakowania będą typowymi „pustakami”, ponieważ tradycyjnie dokonałam czystek w produktach do makijażu i wywaliłam te, które zalegają w szufladach zbyt długo. Co najważniejsze – zdenkowałam naprawdę świetne produkty, które bardzo przypadły mi do gustu! Śladem Fokusowanej postanowiłam również podliczać wartość zdenkowanych produktów. Szybka matematyka i okazało się, że denko majowe było  warte niemalże 600 zł...

piątek, 2 czerwca 2017

DWA CZEKOLADOWE BUBLE KOSMETYCZNE!


Jak już zapewne wiecie (lub nie) jestem czekoladomaniakiem (tak, nick „Chocolade” zobowiązuje!). Dlatego też lubuję się w testowaniu czekoladowych kosmetyków. Niestety zapach czekoladowy, podobnie jak arbuzowy, jest dość trudny do odtworzenia, żeby był znośny, a nie „plastikowy”. W ostatnim czasie trafiłam właśnie na dwa czekoladowe bubelki, które nie tylko śmierdolą, ale też są po prostu wkurzające, jeśli chodzi o ich używanie. Jeśli pobudziłam Waszą ciekawość, to zapraszam do czytania.

środa, 31 maja 2017

ULUBIEŃCY MAJA 2017 NA KOLOROWO (THE BODY SHOP, SZCZOTKOWANIE CIAŁA NA SUCHO, EVREE, ITP.)

The Body Shop papaja, The body shop body butter, body butter papaya, masło do ciała papaja

Zastanawia mnie, czy też macie takie weekendowe pobudki, gdy otwieracie oczy, widzicie słońce przebijające się przez rolety i wówczas zapala Wam się czerwony alert w głowie pod tytułem „ZDJĘCIA!”, zrywacie się z łóżka i wykonujecie zdjęcia do wpisów? Przyznam, że robienie zdjęć na bloga na ostrym słońcu wymaga ode mnie sporej siły woli (szybka pobudka + warunki niczym w saunie) i kapki antyperspirantu – raz byłam nawet na granicy udaru słonecznego, ale czego nie robi się dla tych kilku promieni słońca uchwyconych na ujęciach! Od razu przyjemniej ogląda się ulubieńców maja, do czego w tym momencie serdecznie zachęcam ;)

niedziela, 28 maja 2017

TANIE JAK BARSZCZ NOWOŚCI KOSMETYCZNE, CZYLI MOJE ZAKUPY

floslek żel pod oczy, floslek żel przeciw opuchnięciom

Maj był u mnie wyjątkowo miesiącem NIEkupowania kosmetyków. Oczywiście nigdy nie jest tak, że nie kupuję ich wcale, ale starałam się jedynie uzupełniać braki zaopatrzeniowe. Mimo wszystko na dysku czeka jeszcze mnóstwo nieopublikowanych zdjęć produktów, które udało mi się kupić tej wiosny. Mam więc dla Was kolejną porcję nowości obejmującą produkty do makijażu i pielęgnacji!

piątek, 26 maja 2017

UROCZY GADŻET – PALETKA SEPHORA THE DELICATE

Sephora triangular eyeshadow palette

Przychodzę do Was dzisiaj z kolejną recenzją opóźnioną o jakieś 5 miesięcy. Jednakże bądźcie spokojni – mam jeszcze w zanadrzu posty zaległe o pół roku :D Moje opóźnienie wynika zapewne z nieogarnięcia, ale też z chęci pisania na inne tematy, które „muszę” opublikować „już, zaraz, teraz” (na pewno też tak macie – albo próbuję się tak pocieszyć…). W każdym razie zapraszam Was na krótką recenzję uroczo wyglądającej paletki marki Sephora The Delicate.

wtorek, 23 maja 2017

HIT, CZYLI NAJLEPSZA NAWILŻAJĄCA MASECZKA DO TWARZY!


Ten zagadkowy tytuł zwiastuje długo obiecywany wpis odnośnie jednej z maseczek, która dawno temu pojawiła się w ulubieńcach 2016 roku, ale jeszcze nie miała tego zaszczytu, by pojawił się o niej osobny post. Z pięciomiesięcznym (!) opóźnieniem przedstawiam Wam zatem mój nawilżający hit do pielęgnacji twarzy!

sobota, 20 maja 2017

PORÓWNANIE BAZ POD CIENIE CZ. II: TOO FACED, AVON, KIKO MILANO, MAYBELLINE +TRZY TRIKI NA PRZEDŁUŻENIE TRWAŁOŚCI MAKIJAŻU OKA

bazy pod cienie, Too Faed Shadow Insurance, KIKO eye base, avon eyeshadow base

Jakiś czas temu (no dobrze – ponad 2 lata temu!) robiłam porównanie baz pod cienie marek MIYO, JOKO i HEAN tutaj. Dziś nadeszła pora na drugą turę produktów, które przetestowałam na moich „trudnych”, tłustych i opadających powiekach. Przez ostatnie miesiące testowałam słynną bazę Too Faced Shadow Insurance, mało znaną bazę marki KIKO Milano, popularną i tanią bazę z Avon oraz dostępny w każdej drogerii cień w kremie Maybelline Color Tattoo. Jeśli jesteście ciekawe, jak te produkty się sprawdziły, to zapraszam do czytania.

środa, 17 maja 2017

LIRENE SERIA C+D PRO VITAMIN ENERGY: KREM, SERUM, ŻEL - ZAPACH GRZECHU WART (DUŻO ZDJĘĆ!)

vitamin energy, serum, krem, żel

Witajcie, Kochani, w jakże energetycznym poście! Moja pozytywna energia pochodzi wprost od serii Lirene C+D PRO VITAMIN ENERGY, a wszystko to za sprawą cudownego zapachu, siły witamin oraz lekkości prezentowanych produktów. Nie ukrywam, że nie byłam do nich jakoś entuzjastycznie nastawiona, ponieważ nie spotkałam wówczas jeszcze opinii na ich temat, była to dla mnie totalna niewiadoma. Okazuje się, że warto czasem zaryzykować i wybrać coś „na spontanie”, ponieważ może nas spotkać miła niespodzianka….

niedziela, 14 maja 2017

NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM


Post prezentujący nowości na rynku kosmetycznym, który pojawił się ostatnio bardzo Was zaciekawił, postanowiłam więc regularnie dodawać tego typu wpisy, ponieważ nie każdy musi orientować się w nowościach. Ja z miłą chęcią Was wyręczę, bo i tak regularnie przeszukuję drogerie i sklepy internetowe w poszukiwaniu „perełek” ;) Dziś mam dla Was garść kosmetycznych nowinek, które wydają się być obiecujące. Zapraszam!

czwartek, 11 maja 2017

NAJLEPSZE DROGERYJNE CIENIE DO TŁUSTYCH POWIEK. TRWAŁE CIENIE Z DROGERII - ZESTAWIENIE

cienie do powiek, paletki cieni, cienie z drogerii, cienie do tłustych powiek

Jak mogliście już dowiedzieć się z wielu moich wcześniejszych wpisów, jestem posiadaczką tzw. „tłustych powiek”. Oznacza to, że skóra na moich górnych powiekach wydziela bardzo duże ilości sebum w ciągu dnia, które z kolei „rozpuszcza” makijaż oka. Może się to wydawać dziwne, gdy weźmie się pod uwagę, że mam cerę określaną jako „suchą”, a powieki jednak „tłuste”. Te dwie cechy nie mają jednak żadnego związku, tłustość powiek może wynikać chociażby z budowy oka (opadająca powieka nie ułatwia sprawy). Testowałam już wiele cieni zarówno z półki drogeryjnej jak i tej „wyższej” (Too Faced, The Balm, Zoeva, itp.), ale to właśnie cienie drogeryjne zasługują na pochwały za trwałość na trudnych powiekach. Jeśli więc jesteście ciekawi, które cienie potrafią utrzymać się na tłustych powiekach od rana do nocy, to zapraszam!

wtorek, 9 maja 2017

TAŃSZY ODPOWIEDNIK TOO FACED CHOCOLATE SOLEIL: BRONZER LOVELY MILKY CHOCOLATE

bronzery, konturowanie, Milky Chocolate, Chocolate Soleil

Witajcie, Kochani! Nadszedł czas na obiecany wpis porównujący słynny bronzer Too Faced Chocolate Soleil z jego tańszym odpowiednikiem, który na przełomie marca i kwietnia wszedł na nasz rynek kosmetyczny, czyli z bronzerem Lovely w odcieniu Milky Chocolate. Zarówno jeden jak i drugi produkt pojawił się w moich ulubieńcach miesiąca na przestrzeni minionego roku, ale która „czekoladka” okazała się być bliższa mojemu sercu?

niedziela, 7 maja 2017

MOJE ZAKUPY KOSMETYCZNE, CZYLI GARŚĆ NOWOŚCI

marakuja, zielona herbata, naturalny krem pod oczy

Kochani, pora przyznać, że kosmetyczny minimalizm w moim przypadku w 2017 roku nie ma racji bytu. Zbyt wiele ciekawych nowości pojawia się na rynku, zbyt wiele jest fajnych promocji, które przyciągają mnie niczym lep na muchy. Ale nie ma tego złego – w ciągu kilku minionych miesięcy odkryłam mnóstwo naprawdę świetnych produktów. Część z nich pojawi się w dzisiejszych nowościach, więc zapraszam!

piątek, 5 maja 2017

LABO BEAUTY ODŻYWCZY KREM DO RĄK – NAJDZIWNIEJSZY KREM JAKI MIAŁAM?

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

Witajcie! Dziś tytuł wpisu dość przewrotny, ale sami spójrzcie – domyślilibyście się po opakowaniu, że to krem do rąk? Sama skusiłam się na niego, bo przypominał mi podobne kremy do rąk marki EOS. Chciałam też oczywiście mieć w swojej torebce taki ładny gadżet! Ale czy ten zakup miał jakikolwiek praktyczny sens?

środa, 3 maja 2017

PRODUKTY MARKI CATRICE GODNE POLECENIA!

foundation, 010 Light Biege, podkład matujący

Witajcie, Kochani! Jakiś czas temu w trakcie porządków w toaletce odkryłam, że sporo moich produktów do makijażu pochodzi od marki Catrice. Pokochałam zwłaszcza produkty do brwi tej marki i niezmiennie testuję nowości z tej kategorii. Najbardziej podobają mi się ich chłodne stonowane odcienie, choć na trwałość również nie mogę narzekać. Catrice posiada również w swojej ofercie wiele interesujących podkładów i korektorów. Nie będę dłużej trzymać Was w napięciu – oto i one!

niedziela, 30 kwietnia 2017

DENKO KWIECIEŃ 2017, CZYLI WIELKI DRAMAT: SPALIŁAM PROSTOWNICĘ!

ekstrakt z ogórka, ekstrakt z aloesu

Jak widzicie po tytule, dzisiejsze denko będzie nietypowe, ponieważ będzie zawierało sprzęt elektroniczny, czyli prostownicę do włosów, która mi się spaliła… (Uwaga spoiler:) W nowościach powinna więc pojawić się wkrótce nowa prostownica ;) W kwietniu udało mi się zużyć ogrom produktów, aż nie mieściły mi się w reklamówce - wręcz wyskakiwały z szuflady komody!  Tradycyjnie zrobiłam również przegląd kolorówki i pozbyłam się kilku egzemplarzy. Jeśli jesteście ciekawi, co tym razem wylądowało w denku, to zapraszam! PS. Denko bez dramatu, to denko zmarnowane!

środa, 26 kwietnia 2017

DWA BOMBOWE PRODUKTY, CZYLI PEELING I OLEJEK DO CIAŁA MULTIOILS BOMB OD EVREE

Evree peeling, peeling do ciała, Evree olejek, olejek do ciała

Witajcie, Kochani! Dzisiejszy wpis nazwałabym krokiem milowym w mojej pielęgnacji. A wszystko przez to, że poznałam i polubiłam dwa produkty, które z założenia podobać mi się nie powinny. Jeśli śledzicie moje wpisy od dłuższego czasu, możecie zapewne skojarzyć, że stosowanie każdego olejku do ciała kończyło się u mnie łuszcząco-swędzącą katastrofą. Z rezerwą podchodziłam również do peelingów na bazie soli. Czy produkty marki Evree zmieniły moje podejście?

niedziela, 23 kwietnia 2017

ULUBIEŃCY KWIETNIA 2017, CZYLI WIELKIE ZASKOCZENIA

bloker potu, jak ograniczyć potliwość, tani bloker

Ulubieńcy kwietnia pojawiają się tym razem wcześniej, czyli sporo przed zakończeniem miesiąca. A wszystko przez to, że już na przełomie marca i kwietnia odkryłam kilka naprawdę świetnych kosmetyków, które towarzyszą mi codziennie od kilku tygodni i ciągle jestem z nich zadowolona. Jesteście ciekawi, co tym razem mi się sprawdziło? ;)

piątek, 21 kwietnia 2017

RÓŻE WIBO ECSTASY – CZY WARTO SIĘ NA NIE SKUSIĆ NA PROMOCJI W ROSSMANNIE?


Na wstępie przyznam się bez bicia, że zdjęcia wykonane do dzisiejszego wpisu przeleżały na dysku aż 4 miesiące, bo zrobiłam je w połowie grudnia, gdy tylko róże Ecstasy weszły na polski rynek kosmetyczny, a dokładniej gdy weszły do Rossmanna. Od tego czasu powstało wiele mitów na temat tych różów… Dostępne są 3 odcienie Ecstasy i jedynie odcień nr 1 ma być odpowiednikiem słynnego różu NARS Orgasm, a niektóre dziewczyny miały odcień nr 2 lub 3 i pisały, że w ogóle nie są podobne do różu NARSa – nie są podobne, bo nie miały być ;) Zresztą za chwilkę wszystko się wyjaśni…

środa, 19 kwietnia 2017

CO CIEKAWEGO MOŻNA KUPIĆ NA PROMOCJI W ROSSMANNIE -49%?

rosman, co warto kupić, promocja -50%

Witajcie! Jak już zapewne wiecie, w Rossmannie od 20 do 28 kwietnia znów odbędzie się promocja -49% na kolorówkę. Tradycyjnie wpis dotyczący promocji w Rossmannie robię „po swojemu”. Nie będzie więc to post polecający moje ulubione kosmetyki drogeryjne do makijażu, bo co promocję powtarzałabym te same produkty, aż do „porzygu”. Zapewne dublowałyby się one też z propozycjami z innych blogów. Przedstawię Wam za to produkty do makijażu z Rossmanna, które mnie zaciekawiły i na które prawdopodobnie będę „polować” w trakcie najbliższej promocji ;)

niedziela, 16 kwietnia 2017

KONIEC Z SUCHYMI SKÓRKAMI! EVREE PEELING DO TWARZY 3W1

peeling enzymatyczny Evree, peeling mechaniczny Evree, peeling z glinką

Nie jest tajemnicą, że problem suchych skórek dotyczy w pewnym momencie niemal każdego z nas. Aż nazbyt dobrze znają ten problem osoby posiadające cerę suchą. Suche skórki potrafią bowiem zepsuć każdy, nawet najlepszy makijaż, gdy nieestetycznie odznaczają się pod podkładem. Wiele osób sądzi, że „dobry podkład” rozwiąże problem, ale nic bardziej mylnego! Walka z suchymi skórkami nie jest kwestią makijażu, a właściwej pielęgnacji. Powinna się ona opierać na odpowiednim złuszczaniu skóry oraz jej nawilżaniu. Dziś chciałabym poruszyć kwestię złuszczania skóry za pomocą peelingu do twarzy 3w1 marki Evree. Czy okazał się być pogromcą suchych skórek?

środa, 12 kwietnia 2017

PIERWSZY KOSMETYK Z AVON OD BAAARDZOOO DAWNA… BALSAM DWUFAZOWY WINTERBERRY I SHEA

Avon balsam do ciała, shimmering, avon naturals

Jeśli śledzicie mojego bloga od dłuższego czasu, to na pewno zauważyliście, że bardzo rzadko pojawiają się u mnie kosmetyki marki Avon. Dzieje się tak głównie dlatego, że jakoś żaden z ich kosmetyków nie podbił mojego serducha w przeszłości. Jednak raz na jakiś czas trafia do mnie „coś” tej marki i tym razem był to dwufazowy balsam do ciała o bardzo obiecującej nazwie Winterberry i Shea. Jak się sprawdził? Czy odczarował moje podejście do marki?

niedziela, 9 kwietnia 2017

SŁYNNY OLEJEK DO DEMAKIJAŻU RESIBO – CZY RZECZYWIŚCIE JEST Z NIM TAK RÓŻOWO?

olejek do demakijażu, naturalny olejek, naturalny demakijaż, demakijaż olejami

Różnego rodzaju olejki do demakijażu już jakiś czas temu opanowały rynek kosmetyczny. Można podzielić je na kilka rodzajów, np. na „czyste” olejki oraz te, które pienią się w kontakcie z wodą. Lub na naturalne i drogeryjne, które często oparte są na parafinie. Olejek Resibo z pewnością zalicza się do olejków naturalnych, niepieniących się. Przemawia za tym prosty i krótki skład bez parafiny. Ale czy taki olejek jest skuteczny i czym różni się od zwykłego olejku, np. kokosowego czy jojoba?

środa, 5 kwietnia 2017

BIOLIQ - CZY TANI KREM POD OCZY MOŻE SIĘ SPRAWDZIĆ?

orchidea, nawilżający krem

Wybór odpowiedniego kremu pod oczy to temat-rzeka. Nasz wybór zdeterminowany jest najczęściej przez wiele czynników takich jak: cena, marka, dostęp, skład, opakowanie, wrażliwe oczy itd. Biorąc pod uwagę wszystkie te elementy zapewne nigdy w moje ręce nie trafiłby krem pod oczy Bioliq. Dostępny jest on w aptekach czy Superpharm (kompletnie mi nie po drodze), nie znam tej marki (widziałam jedynie w TV), produkt nie ma obiecującego składu, opakowanie kremu nie rzuca się w oczy krzycząc – „kup mnie!”. A jednak dostałam go kiedyś w prezencie, więc nadeszła pora testu. Jesteście ciekawi, jak „kot w worku” się sprawdził?

niedziela, 2 kwietnia 2017

DENKO MARZEC 2017, CZYLI ŻEGNAM ZIMOWE KOSMETYKI (+JEDEN, KTÓREGO NIE MOGŁAM OTWORZYĆ)!

szampon oczyszczający, szampon pokrzywowy, purifying shampoo

Marzec jest idealnym miesiącem, by wziąć się na poważnie za denkowanie kosmetyków o typowych ciężkich, „zimowym” zapachach. W końcu najwyższa pora przerzucić się na kwiatowo-owocowe aromaty czyż nie? Żeby było ciekawiej, do denka wpadł również jeden kosmetyk, którego… nie udało mi się otworzyć! W końcu w każdym denku musi być jakaś „drama” ;)

środa, 29 marca 2017

ULUBIEŃCY MARCA 2017 – WIOSENNIE, KOLOROWO!

bronzer do twarzy, czekoladka

Pracuję nad środowym wpisem w piękny, cieplutki, wiosenny dzień (prosto po powrocie z pierwszej wycieczki rowerowej), więc ulubieńcy po prostu muszą być iście wiosenni! Wraz z nieśmiałymi promykami słońca do mojego makijażu zaczęły przenikać bowiem wiosenne kolory, a mieszkane opanowały wiosenne zapachy. Wiele produktów, które trafiły do mnie w ostatnim czasie, okazało się być naprawdę godnymi uwagi. Nie przedłużając – zapraszam!

niedziela, 26 marca 2017

TANI SPOSÓB NA POPRAWĘ POZIOMU NAWILŻENIA SKÓRY


W zależności od pory roku jestem posiadaczką cery suchej (jesień-zima) lub normalnej (wiosna-lato). Wiąże się to oczywiście z występowaniem tzw. sezonu grzewczego. Nietrudno więc jest się domyślić z jaką skórą musiałam borykać się przez ostatnie miesiące. Zdaję sobie sprawę z tego, że istnieje wiele sposobów na nawilżenie suchej skóry, ale często wiążą się one z zapychaniem, wysoką ceną lub niską skutecznością i krótkotrwałymi efektami. Tej zimy zupełnym przypadkiem udało mi się jednak odkryć kosmetyczny hit „za grosze”, który sprawił, że moja skóra wróciła do normalności, pomimo sezonu grzewczego. Oto i on!

piątek, 24 marca 2017

3 SZAMPONY, KTÓRYCH WIĘCEJ NIE KUPIĘ!

szampon pokrzywowy Yves Rocher

Przy piątku najlepiej dodawać posty krótkie, łatwe i (nie)przyjemne, ponieważ spora część z nas na pewno jest zmęczona po tygodniu pracy i nie ma ochoty na przydługawe eseje ;) Zaplanowałam więc na dziś szybki post o trzech szamponach, które się u mnie KOMPLETNIE nie sprawdziły. Zapraszam!

środa, 22 marca 2017

CHWILE ULOTNE, CZYLI ZDJĘCIOWY FOTO MIX STYCZEŃ/LUTY

Witajcie, Kochani! Luty już dawno za nami, więc najwyższa pora na post z serii zdjęciowy foto mix, w którym przedstawiam Wam, co działo się u mnie w trakcie minionych miesięcy. Jako, że prowadzę bloga urodowego, nie zabraknie tu najnowszych zakupów kosmetycznych, ale żeby nie było monotonnie, pojawi się też garstka smakołyków ;) Zapraszam!

niedziela, 19 marca 2017

MOJE NOWOŚCI KOSMETYCZNE: THE BODY SHOP, KORRES, TOO FACED, BELL…

Too Faced eyeshadow palette

Poprzednio na moim blogu mogliście poczytać o nowościach kosmetycznych na polskim rynku, a dziś nadszedł czas na nowości w mojej toaletce i łazience ;) Jak zwykle znajdzie się tu coś z kategorii makijażu oraz pielęgnacji. Od razu na wstępie przyznam, że troszkę zaszalałam na wyprzedaży w The Body Shop pod koniec stycznia… Udało mi się upolować też parę łupów w TK MAXX. Zapraszam!

piątek, 17 marca 2017

NAJLEPSZE NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM!


Witajcie! Już trzeci raz zmieniam temat dzisiejszego wpisu, a wszystko to przez odkrycie naprawdę ciekawych nowości, które wejdą niedługo lub od niedawna są na polskim rynku. Co najlepsze – są to produkty drogeryjne i na każdą kieszeń! Prym wiedzie tu zdecydowanie marka Evree, która poszerza asortyment swojej słynnej różanej serii Magic Rose o nowe kosmetyki. Jeśli jesteście ciekawi, co już jest lub niedługo znajdzie się na drogeryjnej półce, to zapraszam!

środa, 15 marca 2017

LONG4LASHES PŁYN MICELARNY PIELĘGNUJĄCY RZĘSY = SKUTECZNY DEMAKIJAŻ?

płyn micelarny wzmacniający rzęsy

Witajcie, Kochani! Przyznam, że to testowania tego produktu podchodziłam jak pies do jeża… Nie wiem, czy to przez kolor opakowania, ale byłam święcie przekonana, że do serum do rzęs Long4Lashes dołączone było mleczko do demakijażu. A ja nie przepadam za mleczkami do makijażu, bo szczypią w oczy :P I tak sobie przeleżał w zapasach kosmetycznych chyba z rok. W końcu nadejszła wiekopomna chwila, naciskam pompkę, a tu… płyn micelarny. Brawo ja! Teraz pozostaje pytanie, czy się sprawdził?

niedziela, 12 marca 2017

JAKI BRONZER/PRODUKT DO KONTUROWANIA WYBRAĆ? NAJWIĘKSZE PORÓWNANIE PRODUKTÓW DO KONTUROWANIA/BRONZERÓW (MNÓSTWO ZDJĘĆ + SWATCHE!)

porównanie produktów do konturowania

Witajcie! Do tego wpisu przygotowywałam się chyba dwa lata… Po prostu nie mogłam się wziąć za zebranie wszystkich bronzerów/produktów do konturowania, jakie mam i porównania ich. Aż nadszedł ten dzień, gdy… dwa bronzery były po terminie, więc już nie było wyboru – trzeba się w końcu ogarnąć! Poczekałam jeszcze na w miarę dobre naturalne światło do robienia zdjęć, by nie przekłamywać odcieni produktów i voila – oto największe porównanie bronzerów, jakie widziałam!

środa, 8 marca 2017

TYCH KOSMETYKÓW WIĘCEJ NIE KUPIĘ – ZBĘDNE PRODUKTY W MOJEJ TOALETCE


Witajcie! Dziś post nietypowy, ponieważ nie było jeszcze takiego na moim blogu. Pragnę przedstawić Wam produkty, które zakupiłam i których kompletnie nie używam. Od razu zaznaczam, że nie będą to buble, nie będę pastwić się nad konkretnymi markami. Przedstawię Wam za to typy produktów, których kupowane w moim przypadku jest kompletnie bezsensowne!

niedziela, 5 marca 2017

DENKO LUTY 2017, CZYLI JAK MASECZKA WARTA NIEMAL 3 STÓWY TRAFIŁA DO KOSZA

tusz do rzęs Lovely żółty

Witajcie Kochani w kolejnym denku! Jak zawsze czeka na Was wiele recenzji produktów, pojawią się hity, średniaki i buble. Denko będzie mieszane, znajdzie się w nim pielęgnacja oraz efekty noworocznej czystki w kolorówce. Gościnnie w denku wystąpi również Małgosia Rozenek-Majdan ;)) Zapraszam!

czwartek, 2 marca 2017

CZY SÓL DO KĄPIELI, KTÓRA KOSZTUJE 3 ZŁ JEST WARTA UWAGI?


Kochani! Jakiś czas temu moją uwagę przykuła w Lidlu sól marki Cien. Oczywiście przyczynił się do tego napis „mango” na opakowaniu (pewnie już macie dość moich kosmetyków o zapachu mango – sorry!) oraz śmiesznie niska cena – ok. 3 zł. Dorzuciłam więc jedno opakowanie soli do koszyka, ponieważ miałam dość ciężkie zakupy i więcej nie dałabym rady unieść. Być może zaskoczę Was informacją, że jeszcze w tym samym tygodniu wróciłam po kolejne opakowania do testów ;)

wtorek, 28 lutego 2017

ULUBIEŃCY LUTY 2017 – CZUĆ MIĘTĘ!


Nie będę marudzić, że luty minął mi jak z bicza strzelił, bo to przecież oczywiste ;) Aż dziw bierze, że zdążyłam poznać kolejnych ulubieńców w tak krótkim czasie. Nie da się ukryć, że tym razem dominowały u mnie zapachy, choć nie ma wśród nich żadnych perfum… Jeśli Was zaciekawiłam, to zapraszam na wpis!

sobota, 25 lutego 2017

NA ILE %%% ZREALIZOWAŁAM MOJĄ WISHLISTĘ Z 2016 ROKU? NOWA WISHLISTA 2017 + CZEGO KUPIĆ NIE MOGĘ (ANTYLISTA)?


Nadejszła wiekopomna chwila… czyli czas obiektywnego podsumowania mojej zeszłorocznej wishlisty. Jak już zapewne wiecie, moje wishlisty nie są tworzone ot tak sobie, żeby trochę pomarzyć, a są możliwą do zrealizowania listą zakupów. Mimo wszystko czasem zdarzy mi się rozmyślić i produkt z chciejlisty ostatecznie nigdy nie trafia do mojego koszyka. Jeśli jesteście ciekawi, ile kosmetyków ostatecznie trafiło w moje ręce oraz jak wygląda moja nowa wishlista (i czego ABSOLUTNIE już nie mogę kupić!) – zapraszam!

środa, 22 lutego 2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE – SEPHORA, TOO FACED, YVES ROCHER I WIELE INNYCH (MNÓSTWO ZDJĘĆ!)


W styczniu mój minimalizm kosmetyczny niemalże zupełnie poległ… A wszystko to za sprawą kupna 6 paletek cieni do powiek. Taka ilość starczyłaby mi co najmniej na rok! Ale jeśli spojrzeć trochę szerzej, to w rzeczywistości chyba niczego więcej nie kupiłam, bo większość z prezentowanych dziś produktów pochodzi jeszcze z zakupów grudniowych. Jak będziecie mogli zauważyć, wśród moich zakupów wyjątkowo pod względem ilości przeważała kolorówka. I choć od chwili zakupu tych kosmetyków minęło już trochę czasu, to jednak nie ma tego złego – przynajmniej mogę od razu napisać, czy się sprawdziły ;) Nie przedłużając – zapraszam!

niedziela, 19 lutego 2017

3 KREMY DO TWARZY, KTÓRE SIĘ U MNIE TOTALNIE NIE SPRAWDZIŁY

krem bioaloesowy ziaja

Wybór kremu do twarzy nie jest sprawą prostą – wie o tym chyba każdy z nas. Wątpię, by kiedykolwiek udało się stworzyć uniwersalny krem do twarzy, który odpowiadałby wszystkim. Każda skóra ma bowiem swoje indywidualne potrzeby, na które dany krem powinien odpowiadać. Ponadto dobry krem nie powinien w żaden sposób wpływać negatywne na stan naszej skóry. Mnogość kremów na dostępnych na rynku nie ułatwia nam dokonania wyboru, z tego też powodu często trafiamy jak kulą w płot. W ostatnim czasie zaliczyłam właśnie trzy takie pechowe trafienia ;)

piątek, 17 lutego 2017

TAŃSZY ZAMIENNIK THE BODY SHOP? FARMONA SWEET SECRET CZEKOLADOWE MASŁO DO CIAŁA


Lubicie masła do ciała? Bo ja wprost uwielbiam! Wszelkie olejki, balsamy czy mleczka do ciała mogłyby dla mnie nie istnieć, bo z własnej woli kupuję jedynie masła :D Oczywiście mam ku temu racjonalne powody – nie myślcie sobie, że cierpię na jakąś balsamofobię… Po prostu masła z założenia są bardziej gęste i treściwe, przez co lepiej nadają się do mojej suchej skóry. W minionym roku skusiłam się na zestaw Farmony Sweet Secret do ciała, w którego skład wchodził żel pod prysznic oraz masło do ciała. I to właśnie o masełku chciałabym Wam dziś opowiedzieć.

środa, 15 lutego 2017

VIANEK PŁYN MICELARNY TONIK 2W1 – CZY JEST SKUTECZNY?


Jak zapewne wiecie, obecnie skupiam się na denkowaniu produktów, które mam i nie kupowaniu nowych. Właśnie jednym ze zdenkowanych w lutym kosmetyków był u mnie płyn micelarny-tonik od Vianka. Czy mogę napisać o nim coś dobrego, czy się sprawdził, czy może jednak mnie zawiódł?