niedziela, 20 sierpnia 2017

NAJLEPSZE NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM

Witajcie, Kochani! Producenci kosmetyków nie leniuchują w wakacje, tylko szykują dla nas kolejne nowości ;) Część z nich pojawiła się już w sklepach, na inne będziemy musieli niestety poczekać do października. Jak zawsze postarałam się wyszukać dla Was najciekawsze nowości, co oznacza, że lista produktów będzie raczej subiektywna ;) Zapraszam!

środa, 16 sierpnia 2017

JAK SZYBKO POZBYĆ SIĘ CELLULITU? CZYLI SZCZOTKOWANIE CIAŁA NA SUCHO


Witajcie, Kochani! Do dzisiejszego wpisu zabierałam się jak pies do jeża… A wszystko przez to, byście nie zrobili sobie przeze mnie krzywdy ;) Mowa dziś będzie bowiem o szczotkowaniu ciała na sucho. Nie jest to zabieg „delikatny” dla naszej skóry, choć nie jest też według mnie bolesny. Ale wiadomo – każdy ma inny typ skóry, inną wrażliwość na ból, więc warto wyraźnie opisać wszelkie aspekty szczotkowania ciała na sucho. Zdradzę tylko, że efekty są tego warte!

niedziela, 13 sierpnia 2017

NOWOŚCI (NIE TYLKO) KOSMETYCZNE


Jak już pewnie zdążyliście zauważyć denka ostatnich miesięcy były bardzo obfite – wiele produktów zużyłam, część kolorówki wyrzuciłam (lub rozdałam/rozdam), dzięki czemu na półkach pojawiło się miejsce na nowe produkty. Nie zamierzam jednak znów gromadzić wielkich zapasów, coraz więcej kosmetyków kupuję „na bieżąco”. Dzisiejsze nowości pochodzą co prawda jeszcze z przełomu kwietnia i maja, ale planuję wkrótce wrzucić na bloga mój duży haul z Hebe, który poczyniłam w tym tygodniu. Tymczasem zapraszam na zaległe nowości obejmujące produkty do pielęgnacji, makijażu i… świece zapachowe ;)

środa, 9 sierpnia 2017

WIELKIE ZESTAWIENIE WSZYSTKICH RÓŻÓW, JAKIE MAM!


Nadszedł czas na kolejny post porównawczy, który obejmie wszystkie produkty określonej kategorii, jakie posiadam w swojej toaletce. Ciągle przeciągam chwilę dodania porównania wszystkich rozświetlaczy, ponieważ bardzo ciężko oddać ich odcienie na zdjęciach. Poza tym wciąż dochodzą mi kolejne egzemplarze :D W międzyczasie pojawił się za to post porównujący wszystkie moje bronzery, a dziś mam dla Was porównanie wszystkich różów!

niedziela, 6 sierpnia 2017

DENKO LIPIEC 2017 PEŁNE BUBLI…


Lipiec był dla mnie niezwykle upierdliwym miesiącem nie tylko pod względem upałów i chorób. Znacząca była w nim bowiem ilość zużytych bubli. W zasadzie wiele z tych słabych kosmetyków męczyłam miesiącami, ale dopiero w lipcu pozbywam się ich na dobre. Na pocieszenie mogę dodać, że wartość lipcowego denka wynosi ok. 180 zł, a więc buble nie należały do drogich (co cieszy mój portfel i mnie). Zapraszam na denko!

piątek, 4 sierpnia 2017

TOP 3 ULUBIONE PRODUKTY MARKI BIELENDA


Witajcie! Postanowiłam rozpocząć na blogu nowy cykl, w którym przedstawię Wam swoje ulubione produkty wybranych marek. Cykl rozpoczyna marka Bielenda (wyszło, jakbym to zaplanowała w kolejności alfabetycznej :P), której wiele produktów znam i lubię. Postanowiłam szczególnie wyróżnić 3 produkty Bielendy z kategorii pielęgnacji. Każdy z nich jest kompletnie różny! Zaczynamy!

środa, 2 sierpnia 2017

TOP 5, CZYLI ULUBIEŃCY LIPCA 2017!


Wydawało mi się, że dopiero dodawałam wpis o ulubieńcach czerwca, a już nastała pora na ulubieńców lipca… Jak zwykle można by w tym miejscu pomarudzić, jak ten czas szybko leci, itp., itd. Na pewno ulubieńców czerwca i lipca łączy jedno – niemal wszystkie produkty są kosmetykami do makijażu! To zdecydowany zwrot trendu, ponieważ zazwyczaj ulubieńcy pochodzili z kategorii pielęgnacji. No cóż, widocznie ostatnio jestem na „fali wznoszącej”, jeśli chodzi o trafność doboru nowych produktów z kategorii makijażowej. Ulubieńcy lipca są produktami idealnymi na lato, więc myślę, że warto się im bliżej przyjrzeć.

niedziela, 30 lipca 2017

PRODUKTY DO MAKIJAŻU, KTÓRYCH UŻYWAŁAM NAJCZĘŚCIEJ W OSTATNIM KWARTALE


Zastanawia mnie, czy tylko ja tak mam, że jak się przyzwyczaję do jednego produktu do makijażu, to sięgam po niego non stop, choć mam także inne? Po prostu postrzegam te kosmetyki jako „bezpieczne”, czyli szybko potrafię je zaaplikować bez ryzyka plam i kleksów, a do tego utrzymują się na mojej twarzy cały dzień bez szwanku. W ostatnim kwartale zawzięcie męczyłam właśnie takie „bezpieczne” kosmetyki, którym mogłam zaufać szykując się do pracy co rano. Pewnie dlatego ich opakowania są tak zmęczone życiem ;)  Oto i one!

środa, 26 lipca 2017

WSZYSTKIE DENKA Z 2017 ROKU, CZYLI PODSUMOWANIE ZUŻYĆ ZA CAŁE PIERWSZE PÓŁROCZE 2017


Kochani! Długo zbierałam się do napisania tego wpisu, ponieważ pomysł na podsumowanie całego półrocza zaświtał mi w trakcie podsumowania realizacji mojej wishlisty za I półrocze 2017 roku. Podliczanie denek okazało się być dość żmudne, ponieważ zużyłam w tym roku rekordową ilość produktów. Przykładowo tylko w jednym denkowym miesiącu pojawiło się aż 47 pustaków! Jeśli zastanawiacie się, ile produktów zużyłam przez całe półrocze i jakie to były produkty – zapraszam!

niedziela, 23 lipca 2017

NAJLEPSZE NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM!


Czy tylko mi się wydaje, że polski rynek kosmetyczny rozwija się w zastraszającym tempie? W zasadzie aż ciężko nadążyć za kosmetycznymi nowościami, które na dodatek są zgodne z najnowszymi trendami! Po raz kolejny w ostatnim czasie nowe produkty wypuszcza marka Evree, Janda powiększa asortyment produktów, Eveline ma lakiery hybrydowe, a Perfecta stworzyła nowe płyny micelarne! Ale to jeszcze nie wszystko… Zapraszam na nowości kosmetyczne!

środa, 19 lipca 2017

BIO KREM POD OCZY Z MARAKUJĄ I ZIELONĄ HERBATĄ SPF25 OD MAKE ME BIO – HIT CZY KIT?


Ostatnie lata to bez wątpienia czas triumfu kosmetyków naturalnych. Nowe naturalne i eko marki pojawiają się na rynku niczym grzyby po deszczu. Bycie eko i stosowanie kosmetyków naturalnych stało się modne, podobnie jak używanie kosmetyków koreańskich. Przyznam, że i mnie zainteresowała idea naturalnych kosmetyków, nie stałam się jednak z miejsca ekofreakiem – używam zarówno produktów naturalnych jak i typowo drogeryjnych i staram się zachować między nimi pewną równowagę. Tym razem postanowiłam przetestować krem pod oczy marki Make Me Bio o bardzo długim i bogatym składzie, zawierający w sobie dodatkowo filtr przeciwsłoneczny. Czy wyszła z tego miłość?

niedziela, 16 lipca 2017

ROZLICZAM (%%%) SWOJĄ WISHLISTĘ ORAZ ANTYLISTĘ ZA I PÓŁROCZE 2017 R.! PLUS WISHLISTA ORAZ ANTYLISTA (CZEGO KUPIĆ NIE MOGĘ) NA II PÓŁROCZE 2017


Nadszedł dzień, w którym wypadałoby rozliczyć realizację wishlisty za I półrocze 2017. W końcu mamy już połowę lipca! Jeśli jesteście ciekawi na ile procent udało mi się zrealizować moją wishlistę, czy przestrzegałam sporządzonej antylisty oraz jak wygląda moja wishlista i antylista zakupowa na II półrocze – zapraszam do czytania i oglądania!

piątek, 14 lipca 2017

PIĄTKOWA MINIRECENZJA: CIEN PŁYN DO DEMAKIJAŻU OCZU – CZY JEST SKUTECZNY?


Witajcie, Kochani! Dziś, w piątkowej minirecenzji, pragnę przedstawić Wam tani płyn do demakijażu oczu pochodzący z Lidla. Już  w tym miejscu przyznam, że podchodziłam do niego z dużą rezerwą, ponieważ nie spodziewałam się wiele po płynie za 5 zł. Pierwsze podejście do demakijażu tym płynem faktycznie było bardzo nieudane. Ale czy później zmieniłam zdanie?

środa, 12 lipca 2017

ULUBIEŃCY CZERWCA 2017

lasting finish powder foundation

Czerwiec już dawno za nami, a na blogu nie pojawili się jeszcze ulubieńcy minionego miesiąca. Pora dziś nadrobić zaległości i przedstawić Wam top 5 produktów kosmetycznych, które wyjątkowo przypadły mi do gustu w czerwcu. Tym razem będą to tylko i wyłącznie produkty do makijażu!

niedziela, 9 lipca 2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE

dermacol żel pod prysznic, dermacol żel pod prysznic mango, dermacol słodkie mango

Ostatnio na mojej liście czytelniczej zauważyłam wysyp postów z kategorii nowości i zakupów kosmetycznych. Postanowiłam wtrącić swoje trzy grosze, bo sporo nowości czeka również u mnie na publikację i tym samym mogę zaprosić Was dziś na moje zakupy kosmetyczne z ostatnich miesięcy! PS. Dodawanie nowości z opóźnieniem ma swoje plusy, bo mogę napisać o nich coś więcej. Będzie sporo niewypałów :( 

piątek, 7 lipca 2017

PIĄTKOWA MINIRECENZJA: ŻEL ALOESOWY HOLIKA HOLIKA – CZY FAKTYCZNIE SPRAWDZA SIĘ NA WIELU PŁASZCZYZNACH?

żel aloesowy Holika Holika, Holika Holika aloes, Holika Holika aloe 99

Żel aloesowy Holika Holika bez wątpienia jest już wszystkim znany z widzenia, stał się bowiem niemalże produktem kultowym (przynajmniej tak można wywnioskować po ilości wpisów, jakie powstają na jego temat w blogosferze). Właściwości aloesu też nie są chyba dla nikogo tajemnicą. Sama wiele naczytałam się na temat możliwości zastosowania żelu aloesowego na różnych płaszczyznach. Ale jak słynny żel Holika Holika sprawdził się w rzeczywistości? Czy naprawdę jest multifunkcyjny? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu.

środa, 5 lipca 2017

KOREKTOR ESSENCE CAMOUFLAGE FULL COVERAGE ORAZ PODKŁADO-KOREKTOR ESSENCE CAMOUFLAGE 2W1 MAKE-UP & CONCEALER – CZY FAKTYCZNIE MOCNO KRYJĄ? CZY SĄ PODOBNE DO CATRICE LIQUID CAMOUFLAGE?

Essence camouflage korektor, Essence camouflage podkład

Witajcie, Kochani! Wiem, że wiele z Was boryka się z problemem trądziku, zaczerwienień i przebarwień na skórze twarzy. Bardzo często w takich momentach sięgamy po mocnokryjące podkłady i korektory, by choć trochę wyrównać koloryt skóry. Do tej pory wśród kryjących podkładów prym wiodły Revlon Colorstay i Estee Lauder Double Wear, jakiś czas temu na kosmetyczny rynek weszły korektory Catrice Liquid Camouflage. Jednak na drogeryjnych półkach pojawiły się produkty jeszcze tańsze i aspirujące do miana mocnokryjących. Mowa oczywiście o serii Camouflage od Essence. Czy rzeczywiście ich poziom krycia jest taki, jak zadeklarowany na opakowaniu oraz czy nie tworzą efektu maski – tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu.

niedziela, 2 lipca 2017

OGROMNE DENKO CZERWIEC 2017 ZA NIEMAL 600 ZŁ (MNÓSTWO ZDJĘĆ)!

mydło w płynie isana morskie

Witajcie! Nadeszła pora na najdłuższy wpis miesiąca, czyli denko, a w nim: produkty do pielęgnacji i jeszcze więcej kolorówki! W dzisiejszym denku pojawią się produkty wielu znanych marek - od Balea przez Yves Rocher po The Body Shop. Znajdą się wśród nich ulubieńcy i buble. Ponadto wartość zużytych produktów znów oscyluje wokół kwoty 600 zł! Wzbudziłam Waszą ciekawość? W takim razie zapraszam!

środa, 28 czerwca 2017

PALETKA ROZŚWIETLACZY WIBO STROBING MAKE UP SHIMMERS KIT

wibo strobing make up, wibo shimmers kit, paletka rozświetlaczy wibo

Nie jest tajemnicą, że paletka rozświetlaczy WIBO do nowości się od dawna nie zalicza – na rynek weszła już pod koniec minionego roku. Jednakże jakoś tak się złożyło, że jej zdjęcia przeleżały na moim dysku ponad pół roku. Prawdopodobnie dlatego, że wgrały się na sam koniec folderu ze zdjęciami i nigdy do jego końca nie dotarłam… Niemniej, jak to mawia się w języku angielskim – last but not least, paletka po prostu zasługuje na uwagę. Dlatego też dziś poświęcę jej dłuższą chwilę na moim blogu ;)

niedziela, 25 czerwca 2017

ZAWARTOŚĆ MOJEJ TOALETKI – WSZYSTKIE PRODUKTY DO BRWI, JAKIE MAM (MINIRECENZJE, SWATCHE, HITY I KITY)!


Witajcie! Długo zastanawiałam się, czy zrobić wpis o zawartości mojej toaletki. Wszystko to przez fakt, że często tego typu filmy są hejtowane na YT, pojawiają się komentarze: „i po co ci tego tyle i tak nie zużyjesz”, itp., ale… w sumie co mnie to obchodzi :D To moja toaletka, więc mogę w niej trzymać, ile tylko wlezie. Mogę ją nawet napakować sztabkami złota i nikomu nic do tego ;) Postanowiłam więc podzielić kosmetyki na kategorie i w ten sposób ogarnąć mój makijażowi chaos pokazując cały zbiór na blogu w postaci ultra krótkich recenzji. Dlatego też mam dziś przyjemność zaprosić Was na szybkie recenzje produktów do brwi w podziale na kategorie: pomady, cienie, kredki, żele. Ponadto poznacie hity i kity dzisiejszego zestawienia.

piątek, 23 czerwca 2017

SUCHE ŁYDKI I PODRAŻNIENIA PO DEPILACJI JUŻ MI NIE STRASZNE, CZYLI SŁÓW KILKA O THE BODY SHOP PAPAYA BODY BUTTER (PIĄTKOWA MINIRECENZJA)

The Body Shop masło papaja, TBS papaja, TBS papaya butter

Rozpoczynając wstęp do dzisiejszego wpisu odnoszę wrażenie, jakbym zużyła już niezliczoną ilość maseł marki The Body Shop… „Zaliczyłam” już wersję Chocomania, Mango, Satsuma i najlepszą jak do tej pory Moringę. Śmiało mogę stwierdzić, że właśnie wersja Moringa była najlepszym masłem do ciała, jakie kiedykolwiek miałam (nie tylko z TBS). Czy Papaja jej dorównała, a może ją przebiła swoim działaniem? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu ;)

środa, 21 czerwca 2017

SERIA DO WŁOSÓW FARBOWANYCH IL SALONE MILANO – SZAMPON, MASKA, ODŻYWKA BEZ SPŁUKIWANIA

Il Salone Milano maschera, Il Salone Milano memorable mask, Il Salone Milano spray leave in

Witam Was serdecznie w ten piękny słoneczny dzień! Zapewne sami zauważyliście, że niegdyś produkty do włosów bardzo rzadko pojawiały się na moim blogu, bo stosowałam w kółko te same produkty (całymi latami!), ale ostatnio coś „drgnęło” w tym temacie i zawzięcie testuję przeróżne szampony i odżywki. Jak to zwykle w testach bywa, jedne produkty się spisują, inne nie. A jak było z produktami Il Salone Milano?

niedziela, 18 czerwca 2017

ZESTAW KORRES WILD ROSE – NAJLEPSZY KREM DO TWARZY JAKI KIEDYKOLWIEK MIAŁAM!

Korres face cream, Korres rose sauvage

Witajcie! Długo zwlekałam z dzisiejszą recenzją, ponieważ chciałam naprawdę dobrze przetestować krem do twarzy oraz maskę całonocną marki Korres z serii Wild Rose. Widoczny na zdjęciach zestaw udało mi się upolować w TK MAXX na początku tego roku w bardzo korzystnej cenie wynoszącej ok. 75 zł. W zasadzie zapewne skusiłabym się na niego nawet, gdyby był droższy, ponieważ Wild Rose jest najsłynniejszą serią greckiej marki Korres, w teorii bazującej na naturalnych składnikach. Jak to właściwe z tą „naturalnością” marki jest, dowiecie się z dzisiejszego wpisu, na który serdecznie Was zapraszam!

piątek, 16 czerwca 2017

PIĄTKOWA MINIRECENZJA: SZAMPON WZMACNIAJĄCY DO WŁOSÓW ECO LABORATORIE OBJĘTOŚĆ I PRZYSPIESZENIE WZROSTU

ECO LAB szampon wzmacniający, Eco Laboratorie szampon wzmacniający, EC LAB szampon, ECO LAboratorie volume and hair growth

Jak już zauważyliście lub nie, w tym roku staram się dodawać dodatkowo jeden post tygodniowo gratis i tak jakoś zazwyczaj wychodzi, że ten dodatkowy wpis wypada w piątki. Dlatego też postanowiłam rozpocząć serię pt. „piątkowa minirecenzja”, w której będę opisywała pokrótce produkty, co do których nie ma sensu dorabiać zbędnych filozofii i tworzyć rozbudowanych wpisów. W piątek post powinien być lekki, łatwy i przyjemny, taki w sam raz przed weekendem ;) Z tego tytułu przygotowałam na dziś minirecenzję szamponu z ulubieńców maja, czyli szamponu marki ECO LABORATORIE (czy ktoś wie, jak w końcu zapisywać nazwę tej marki: Eco Laboratorie, EO Laboratorie?) Strenghtening Shampoo Volume and Hair Growth.

środa, 14 czerwca 2017

TRZY KUSZĄCO WYGLĄDAJĄCE BUBLE KOSMETYCZNE

jakich kosmetyków unikać

Tak jak obiecałam Wam w jednym z poprzednich postów, mojego bloga tymczasowo opanowują buble kosmetyczne. Mogliście przeczytać już o drogich produktach niewartych swojej ceny oraz dwóch czekoladowych bublach. Nie da się ukryć, że zebrało się ostatnio kilka trefnych gagatków w mojej łazience i toaletce, więc szkoda byłoby się nie podzielić z Wami moją (druzgocącą skądinąd) opinią na ich temat. Zapraszam Was więc dziś na wpis o kusząco wyglądających bublach kosmetycznych!

niedziela, 11 czerwca 2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE (MINIRECENZJE!)

paletka magnetyczna Essence, cienie Essence, wkłady Essence

Witajcie! W zasadzie udało mi się spełnić moje założenie i w maju nie kupiłam zbyt wiele. Ciągle jednak dzielę się z Wami nowościami, które zakupiłam w ostatnich miesiącach, a było tego MNÓSTWO! (W tym momencie przypomniałam sobie, że nie odebrałam paczki z Paczkomatu i pewnie kosmetyki się już ugotowały :P). W czerwcu stawiam na realizację chciejstw z mojej wishlisty z I półrocza, zapewne już wkrótce pojawi się jej podsumowanie na blogu. Ale nie przedłużając – oto nowości!

piątek, 9 czerwca 2017

CZY MLECZKO MARKI VICHY PRZEKONAŁO MNIE DO TEJ METODY DEMAKIJAŻU?

Vichy mleczko do demakijażu, Vichy mleczko 3w1, Vichy one step cleanser, vichy sensitive skin

Jaki był Wasz pierwszy produkt do demakijażu? Bo moim było słynne mleczko ogórkowe Ziai. Było to na pewno ponad 10 lat temu, ale uparcie trzymałam się tego produktu przez lata. Byłam pewna, że nie istnieje nic lepszego i bardziej skutecznego. To nic, że piekły mnie po nim oczy i całe były zamglone… Całe szczęście pewnego dnia mleczka ogórkowego zabrakło w drogerii i musiałam skusić się na coś innego. Nie muszę dodawać, że do mleczka ogórkowego już nigdy nie powróciłam? ;) Podobnie zresztą jak do mleczek do demakijażu w ogóle. Do czasu, gdy w moje łapki przypadkiem trafiło mleczko do demakijażu Vichy (notabene byłam przekonana, że to żel do mycia twarzy…. Brawo ja!). Jak się spisało i czy przełamało moje uprzedzenia do mleczek - tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu!

środa, 7 czerwca 2017

DROGIE PRODUKTY NIEWARTE SWOJEJ CENY!

Too Faced eyeshadow palette, czekoladka Too Faced, paleta czekoladowa Too Faced

Lojalnie uprzedzam – z wykonanych ostatnio zdjęć jasno wynika, że w najbliższym czasie mojego bloga opanują wszelkiej maści bubelki! Mogliście przeczytać już o dwóch czekoladowych bublach kosmetycznych, w przyszłości pojawią się również ładnie wyglądające buble, które na pierwszy rzut oka wydają się być najbardziej kuszące. Dziś postanowiłam podsumować wszystkie drogie buble, które przewinęły się przez moje łapki w ostatnich latach. O dziwo, będzie to głównie kolorówka ;)

niedziela, 4 czerwca 2017

OGROMNE DENKO MAJ 2017 ZA NIEMAL 600 ZŁ (DUŻO ZDJĘĆ!)

Sally Hansen lakiery żelowe

Maj wyjątkowo ciągnął mi się w tym roku, nie dziwi mnie więc, że zebrało się w tym czasie aż tyle zdenkowanych produktów. Jednak nie wszystkie opakowania będą typowymi „pustakami”, ponieważ tradycyjnie dokonałam czystek w produktach do makijażu i wywaliłam te, które zalegają w szufladach zbyt długo. Co najważniejsze – zdenkowałam naprawdę świetne produkty, które bardzo przypadły mi do gustu! Śladem Fokusowanej postanowiłam również podliczać wartość zdenkowanych produktów. Szybka matematyka i okazało się, że denko majowe było  warte niemalże 600 zł...

piątek, 2 czerwca 2017

DWA CZEKOLADOWE BUBLE KOSMETYCZNE!


Jak już zapewne wiecie (lub nie) jestem czekoladomaniakiem (tak, nick „Chocolade” zobowiązuje!). Dlatego też lubuję się w testowaniu czekoladowych kosmetyków. Niestety zapach czekoladowy, podobnie jak arbuzowy, jest dość trudny do odtworzenia, żeby był znośny, a nie „plastikowy”. W ostatnim czasie trafiłam właśnie na dwa czekoladowe bubelki, które nie tylko śmierdolą, ale też są po prostu wkurzające, jeśli chodzi o ich używanie. Jeśli pobudziłam Waszą ciekawość, to zapraszam do czytania.

środa, 31 maja 2017

ULUBIEŃCY MAJA 2017 NA KOLOROWO (THE BODY SHOP, SZCZOTKOWANIE CIAŁA NA SUCHO, EVREE, ITP.)

The Body Shop papaja, The body shop body butter, body butter papaya, masło do ciała papaja

Zastanawia mnie, czy też macie takie weekendowe pobudki, gdy otwieracie oczy, widzicie słońce przebijające się przez rolety i wówczas zapala Wam się czerwony alert w głowie pod tytułem „ZDJĘCIA!”, zrywacie się z łóżka i wykonujecie zdjęcia do wpisów? Przyznam, że robienie zdjęć na bloga na ostrym słońcu wymaga ode mnie sporej siły woli (szybka pobudka + warunki niczym w saunie) i kapki antyperspirantu – raz byłam nawet na granicy udaru słonecznego, ale czego nie robi się dla tych kilku promieni słońca uchwyconych na ujęciach! Od razu przyjemniej ogląda się ulubieńców maja, do czego w tym momencie serdecznie zachęcam ;)

niedziela, 28 maja 2017

TANIE JAK BARSZCZ NOWOŚCI KOSMETYCZNE, CZYLI MOJE ZAKUPY

floslek żel pod oczy, floslek żel przeciw opuchnięciom

Maj był u mnie wyjątkowo miesiącem NIEkupowania kosmetyków. Oczywiście nigdy nie jest tak, że nie kupuję ich wcale, ale starałam się jedynie uzupełniać braki zaopatrzeniowe. Mimo wszystko na dysku czeka jeszcze mnóstwo nieopublikowanych zdjęć produktów, które udało mi się kupić tej wiosny. Mam więc dla Was kolejną porcję nowości obejmującą produkty do makijażu i pielęgnacji!

piątek, 26 maja 2017

UROCZY GADŻET – PALETKA SEPHORA THE DELICATE

Sephora triangular eyeshadow palette

Przychodzę do Was dzisiaj z kolejną recenzją opóźnioną o jakieś 5 miesięcy. Jednakże bądźcie spokojni – mam jeszcze w zanadrzu posty zaległe o pół roku :D Moje opóźnienie wynika zapewne z nieogarnięcia, ale też z chęci pisania na inne tematy, które „muszę” opublikować „już, zaraz, teraz” (na pewno też tak macie – albo próbuję się tak pocieszyć…). W każdym razie zapraszam Was na krótką recenzję uroczo wyglądającej paletki marki Sephora The Delicate.

wtorek, 23 maja 2017

HIT, CZYLI NAJLEPSZA NAWILŻAJĄCA MASECZKA DO TWARZY!


Ten zagadkowy tytuł zwiastuje długo obiecywany wpis odnośnie jednej z maseczek, która dawno temu pojawiła się w ulubieńcach 2016 roku, ale jeszcze nie miała tego zaszczytu, by pojawił się o niej osobny post. Z pięciomiesięcznym (!) opóźnieniem przedstawiam Wam zatem mój nawilżający hit do pielęgnacji twarzy!

sobota, 20 maja 2017

PORÓWNANIE BAZ POD CIENIE CZ. II: TOO FACED, AVON, KIKO MILANO, MAYBELLINE +TRZY TRIKI NA PRZEDŁUŻENIE TRWAŁOŚCI MAKIJAŻU OKA

bazy pod cienie, Too Faed Shadow Insurance, KIKO eye base, avon eyeshadow base

Jakiś czas temu (no dobrze – ponad 2 lata temu!) robiłam porównanie baz pod cienie marek MIYO, JOKO i HEAN tutaj. Dziś nadeszła pora na drugą turę produktów, które przetestowałam na moich „trudnych”, tłustych i opadających powiekach. Przez ostatnie miesiące testowałam słynną bazę Too Faced Shadow Insurance, mało znaną bazę marki KIKO Milano, popularną i tanią bazę z Avon oraz dostępny w każdej drogerii cień w kremie Maybelline Color Tattoo. Jeśli jesteście ciekawe, jak te produkty się sprawdziły, to zapraszam do czytania.

środa, 17 maja 2017

LIRENE SERIA C+D PRO VITAMIN ENERGY: KREM, SERUM, ŻEL - ZAPACH GRZECHU WART (DUŻO ZDJĘĆ!)

vitamin energy, serum, krem, żel

Witajcie, Kochani, w jakże energetycznym poście! Moja pozytywna energia pochodzi wprost od serii Lirene C+D PRO VITAMIN ENERGY, a wszystko to za sprawą cudownego zapachu, siły witamin oraz lekkości prezentowanych produktów. Nie ukrywam, że nie byłam do nich jakoś entuzjastycznie nastawiona, ponieważ nie spotkałam wówczas jeszcze opinii na ich temat, była to dla mnie totalna niewiadoma. Okazuje się, że warto czasem zaryzykować i wybrać coś „na spontanie”, ponieważ może nas spotkać miła niespodzianka….

niedziela, 14 maja 2017

NOWOŚCI NA RYNKU KOSMETYCZNYM


Post prezentujący nowości na rynku kosmetycznym, który pojawił się ostatnio bardzo Was zaciekawił, postanowiłam więc regularnie dodawać tego typu wpisy, ponieważ nie każdy musi orientować się w nowościach. Ja z miłą chęcią Was wyręczę, bo i tak regularnie przeszukuję drogerie i sklepy internetowe w poszukiwaniu „perełek” ;) Dziś mam dla Was garść kosmetycznych nowinek, które wydają się być obiecujące. Zapraszam!

czwartek, 11 maja 2017

NAJLEPSZE DROGERYJNE CIENIE DO TŁUSTYCH POWIEK. TRWAŁE CIENIE Z DROGERII - ZESTAWIENIE

cienie do powiek, paletki cieni, cienie z drogerii, cienie do tłustych powiek

Jak mogliście już dowiedzieć się z wielu moich wcześniejszych wpisów, jestem posiadaczką tzw. „tłustych powiek”. Oznacza to, że skóra na moich górnych powiekach wydziela bardzo duże ilości sebum w ciągu dnia, które z kolei „rozpuszcza” makijaż oka. Może się to wydawać dziwne, gdy weźmie się pod uwagę, że mam cerę określaną jako „suchą”, a powieki jednak „tłuste”. Te dwie cechy nie mają jednak żadnego związku, tłustość powiek może wynikać chociażby z budowy oka (opadająca powieka nie ułatwia sprawy). Testowałam już wiele cieni zarówno z półki drogeryjnej jak i tej „wyższej” (Too Faced, The Balm, Zoeva, itp.), ale to właśnie cienie drogeryjne zasługują na pochwały za trwałość na trudnych powiekach. Jeśli więc jesteście ciekawi, które cienie potrafią utrzymać się na tłustych powiekach od rana do nocy, to zapraszam!

wtorek, 9 maja 2017

TAŃSZY ODPOWIEDNIK TOO FACED CHOCOLATE SOLEIL: BRONZER LOVELY MILKY CHOCOLATE

bronzery, konturowanie, Milky Chocolate, Chocolate Soleil

Witajcie, Kochani! Nadszedł czas na obiecany wpis porównujący słynny bronzer Too Faced Chocolate Soleil z jego tańszym odpowiednikiem, który na przełomie marca i kwietnia wszedł na nasz rynek kosmetyczny, czyli z bronzerem Lovely w odcieniu Milky Chocolate. Zarówno jeden jak i drugi produkt pojawił się w moich ulubieńcach miesiąca na przestrzeni minionego roku, ale która „czekoladka” okazała się być bliższa mojemu sercu?

niedziela, 7 maja 2017

MOJE ZAKUPY KOSMETYCZNE, CZYLI GARŚĆ NOWOŚCI

marakuja, zielona herbata, naturalny krem pod oczy

Kochani, pora przyznać, że kosmetyczny minimalizm w moim przypadku w 2017 roku nie ma racji bytu. Zbyt wiele ciekawych nowości pojawia się na rynku, zbyt wiele jest fajnych promocji, które przyciągają mnie niczym lep na muchy. Ale nie ma tego złego – w ciągu kilku minionych miesięcy odkryłam mnóstwo naprawdę świetnych produktów. Część z nich pojawi się w dzisiejszych nowościach, więc zapraszam!

piątek, 5 maja 2017

LABO BEAUTY ODŻYWCZY KREM DO RĄK – NAJDZIWNIEJSZY KREM JAKI MIAŁAM?

odżywczy krem do rąk, masło shea, olejki, EOS

Witajcie! Dziś tytuł wpisu dość przewrotny, ale sami spójrzcie – domyślilibyście się po opakowaniu, że to krem do rąk? Sama skusiłam się na niego, bo przypominał mi podobne kremy do rąk marki EOS. Chciałam też oczywiście mieć w swojej torebce taki ładny gadżet! Ale czy ten zakup miał jakikolwiek praktyczny sens?

środa, 3 maja 2017

PRODUKTY MARKI CATRICE GODNE POLECENIA!

foundation, 010 Light Biege, podkład matujący

Witajcie, Kochani! Jakiś czas temu w trakcie porządków w toaletce odkryłam, że sporo moich produktów do makijażu pochodzi od marki Catrice. Pokochałam zwłaszcza produkty do brwi tej marki i niezmiennie testuję nowości z tej kategorii. Najbardziej podobają mi się ich chłodne stonowane odcienie, choć na trwałość również nie mogę narzekać. Catrice posiada również w swojej ofercie wiele interesujących podkładów i korektorów. Nie będę dłużej trzymać Was w napięciu – oto i one!

niedziela, 30 kwietnia 2017

DENKO KWIECIEŃ 2017, CZYLI WIELKI DRAMAT: SPALIŁAM PROSTOWNICĘ!

ekstrakt z ogórka, ekstrakt z aloesu

Jak widzicie po tytule, dzisiejsze denko będzie nietypowe, ponieważ będzie zawierało sprzęt elektroniczny, czyli prostownicę do włosów, która mi się spaliła… (Uwaga spoiler:) W nowościach powinna więc pojawić się wkrótce nowa prostownica ;) W kwietniu udało mi się zużyć ogrom produktów, aż nie mieściły mi się w reklamówce - wręcz wyskakiwały z szuflady komody!  Tradycyjnie zrobiłam również przegląd kolorówki i pozbyłam się kilku egzemplarzy. Jeśli jesteście ciekawi, co tym razem wylądowało w denku, to zapraszam! PS. Denko bez dramatu, to denko zmarnowane!

środa, 26 kwietnia 2017

DWA BOMBOWE PRODUKTY, CZYLI PEELING I OLEJEK DO CIAŁA MULTIOILS BOMB OD EVREE

Evree peeling, peeling do ciała, Evree olejek, olejek do ciała

Witajcie, Kochani! Dzisiejszy wpis nazwałabym krokiem milowym w mojej pielęgnacji. A wszystko przez to, że poznałam i polubiłam dwa produkty, które z założenia podobać mi się nie powinny. Jeśli śledzicie moje wpisy od dłuższego czasu, możecie zapewne skojarzyć, że stosowanie każdego olejku do ciała kończyło się u mnie łuszcząco-swędzącą katastrofą. Z rezerwą podchodziłam również do peelingów na bazie soli. Czy produkty marki Evree zmieniły moje podejście?

niedziela, 23 kwietnia 2017

ULUBIEŃCY KWIETNIA 2017, CZYLI WIELKIE ZASKOCZENIA

bloker potu, jak ograniczyć potliwość, tani bloker

Ulubieńcy kwietnia pojawiają się tym razem wcześniej, czyli sporo przed zakończeniem miesiąca. A wszystko przez to, że już na przełomie marca i kwietnia odkryłam kilka naprawdę świetnych kosmetyków, które towarzyszą mi codziennie od kilku tygodni i ciągle jestem z nich zadowolona. Jesteście ciekawi, co tym razem mi się sprawdziło? ;)

piątek, 21 kwietnia 2017

RÓŻE WIBO ECSTASY – CZY WARTO SIĘ NA NIE SKUSIĆ NA PROMOCJI W ROSSMANNIE?


Na wstępie przyznam się bez bicia, że zdjęcia wykonane do dzisiejszego wpisu przeleżały na dysku aż 4 miesiące, bo zrobiłam je w połowie grudnia, gdy tylko róże Ecstasy weszły na polski rynek kosmetyczny, a dokładniej gdy weszły do Rossmanna. Od tego czasu powstało wiele mitów na temat tych różów… Dostępne są 3 odcienie Ecstasy i jedynie odcień nr 1 ma być odpowiednikiem słynnego różu NARS Orgasm, a niektóre dziewczyny miały odcień nr 2 lub 3 i pisały, że w ogóle nie są podobne do różu NARSa – nie są podobne, bo nie miały być ;) Zresztą za chwilkę wszystko się wyjaśni…

środa, 19 kwietnia 2017

CO CIEKAWEGO MOŻNA KUPIĆ NA PROMOCJI W ROSSMANNIE -49%?

rosman, co warto kupić, promocja -50%

Witajcie! Jak już zapewne wiecie, w Rossmannie od 20 do 28 kwietnia znów odbędzie się promocja -49% na kolorówkę. Tradycyjnie wpis dotyczący promocji w Rossmannie robię „po swojemu”. Nie będzie więc to post polecający moje ulubione kosmetyki drogeryjne do makijażu, bo co promocję powtarzałabym te same produkty, aż do „porzygu”. Zapewne dublowałyby się one też z propozycjami z innych blogów. Przedstawię Wam za to produkty do makijażu z Rossmanna, które mnie zaciekawiły i na które prawdopodobnie będę „polować” w trakcie najbliższej promocji ;)

niedziela, 16 kwietnia 2017

KONIEC Z SUCHYMI SKÓRKAMI! EVREE PEELING DO TWARZY 3W1

peeling enzymatyczny Evree, peeling mechaniczny Evree, peeling z glinką

Nie jest tajemnicą, że problem suchych skórek dotyczy w pewnym momencie niemal każdego z nas. Aż nazbyt dobrze znają ten problem osoby posiadające cerę suchą. Suche skórki potrafią bowiem zepsuć każdy, nawet najlepszy makijaż, gdy nieestetycznie odznaczają się pod podkładem. Wiele osób sądzi, że „dobry podkład” rozwiąże problem, ale nic bardziej mylnego! Walka z suchymi skórkami nie jest kwestią makijażu, a właściwej pielęgnacji. Powinna się ona opierać na odpowiednim złuszczaniu skóry oraz jej nawilżaniu. Dziś chciałabym poruszyć kwestię złuszczania skóry za pomocą peelingu do twarzy 3w1 marki Evree. Czy okazał się być pogromcą suchych skórek?

środa, 12 kwietnia 2017

PIERWSZY KOSMETYK Z AVON OD BAAARDZOOO DAWNA… BALSAM DWUFAZOWY WINTERBERRY I SHEA

Avon balsam do ciała, shimmering, avon naturals

Jeśli śledzicie mojego bloga od dłuższego czasu, to na pewno zauważyliście, że bardzo rzadko pojawiają się u mnie kosmetyki marki Avon. Dzieje się tak głównie dlatego, że jakoś żaden z ich kosmetyków nie podbił mojego serducha w przeszłości. Jednak raz na jakiś czas trafia do mnie „coś” tej marki i tym razem był to dwufazowy balsam do ciała o bardzo obiecującej nazwie Winterberry i Shea. Jak się sprawdził? Czy odczarował moje podejście do marki?

niedziela, 9 kwietnia 2017

SŁYNNY OLEJEK DO DEMAKIJAŻU RESIBO – CZY RZECZYWIŚCIE JEST Z NIM TAK RÓŻOWO?

olejek do demakijażu, naturalny olejek, naturalny demakijaż, demakijaż olejami

Różnego rodzaju olejki do demakijażu już jakiś czas temu opanowały rynek kosmetyczny. Można podzielić je na kilka rodzajów, np. na „czyste” olejki oraz te, które pienią się w kontakcie z wodą. Lub na naturalne i drogeryjne, które często oparte są na parafinie. Olejek Resibo z pewnością zalicza się do olejków naturalnych, niepieniących się. Przemawia za tym prosty i krótki skład bez parafiny. Ale czy taki olejek jest skuteczny i czym różni się od zwykłego olejku, np. kokosowego czy jojoba?