2019/01/16

W KOŃCU MAM I JA – GUERLAIN METEORITES!


Jak zapewne wiecie, regularnie umieszczam na blogu kosmetyczne wishlisty, które NAPRAWDĘ zamierzam zrealizować. Nie znajdziecie na nich raczej produktów za miliony monet, ponieważ ciężko przewidzieć, czy faktycznie udałoby mi się je zakupić. Dlatego też wiele produktów pozostaje jedynie w sferze moich marzeń - na wishliście „ukrytej” w mojej głowie ;)) Od wielu wielu lat właśnie na tej ukrytej liście znajdowały się słynne „Meteoryty” marki Guerlain, na które zresztą niejednokrotnie „polowałam” online, dodawałam do koszyka, ale ostatecznie zawsze okazywało się, że mam w danym miesiącu ważniejsze wydatki. Aż do grudnia minionego roku…

2019/01/13

ULUBIEŃCY 2018 ROKU – MAKIJAŻ


Mamy już praktycznie połowę stycznia, więc to najwyższa pora, by zabrać się za podsumowanie kosmetyczne ubiegłego roku. Na początek chciałabym przedstawić Wam moich ulubieńców z kategorii makijaż – lojalnie uprzedzam, że będzie ich sporo, ale to naprawdę mocno wyselekcjonowana gromadka, dzięki której mogę w miarę szybko wyjść rano z domu ;) Co ciekawe, w większości będą to naprawdę tanie kosmetyki, które można znaleźć w drogeriach. W końcu często powtarzam, że tanie nie znaczy złe ;)

2019/01/09

MOJE GRUDNIOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE


Choć grudzień bez wątpienia mogłabym zaliczyć do bardziej pechowych miesięcy w moim życiu, to jednak nie obyło się też bez pozytywnych akcentów. Jednym z nich było spełnienie mojego kolejnego kosmetycznego marzenia… Nie wiem, czy też tak macie, że niektóre chciejstwa czekają na Waszej liście do kupienia nie tylko tygodniami czy miesiącami, ale wręcz latami. Na swojej wishliście znalazłabym co najmniej kilka takich pozycji, których zakup wiecznie przesuwam na „potem”. Tylko to „potem” jakoś nie nadchodzi ;) Aż tu nagle  w grudniu mogłam odhaczyć kolejną zrealizowaną kosmetyczną zachciankę…

2019/01/06

NOWOŚCI KOSMETYCZNE Z DROGERII NATURA


Kochani, witajcie w Nowym Roku ;) A jak Nowy Rok, to wiadomo – nowości kosmetyczne. Z tej okazji chciałabym pokazać Wam dziś trochę nowych produktów do makijażu, ale znajdzie się również miejsce dla skromnej, bo skromnej (ale lepsze to niż nic!) reprezentacji kosmetyków do pielęgnacji. Więc bez zbędnego przedłużania – zapraszam!

2019/01/02

WELEDA SKIN FOOD – RATUNEK DLA SUCHEJ SKÓRY?


Choć być może temperatury nie do końca jeszcze na to wskazują, to jednak śmiało można stwierdzić, że jakiś czas temu wkroczyliśmy w pełni w sezon zimowy. Większości zapewne kojarzy się on ze śniegiem, nartami i lepieniem bałwanów, a mi niestety z… sezonem grzewczym. Mam niewielką sypialnię i siłą rzeczy grzejnik (pomimo nawilżacza!) sieje w nocy prawdziwe spustoszenie na mojej z natury i tak już suchej skórze. Dlatego o tej porze roku w mojej pielęgnacji odruchowo sięgam po bardziej treściwe konsystencje. Nie jest też tajemnicą, że jestem ogromną fanką maseł do ciała. Takie właśnie treściwe masełka ma w swojej ofercie Weleda. Jak się sprawdziły na mojej przesuszonej skórze?