2019/03/20

MASECZKI GLAMGLOW: OCZYSZCZAJĄCA YOUTHMUD I NAWILŻAJĄCA THIRSTYMUD


Dzisiejszy wpis czeka na publikację od… 1,5 roku, a więc zdecydowanie zbyt długo. W 2017 roku skusiłam się bowiem na dwie słynne maseczki GlamGlow: ThirstyMud i YouthMud. Od tego czasu marka zdążyła wypuścić na rynek sporo nowych wariantów maseczek do pielęgnacji twarzy, w tym inspirowanych filmowymi postaciami takimi jak choćby Power Rangers czy kucyki Pony. Wszystkie ich produkty łączy jednak jeden wspólny mianownik – dość wygórowana cena. Dlatego dziś postaram się odpowiedzieć na pytanie: Czy maseczki GlamGlow są warte zakupu?

2019/03/17

MOJE NOWOŚCI KOSMETYCZNE


Jak już wcześniej zapowiadałam, obecny tydzień upłynął na blogu pod znakiem kosmetycznych nowości. Zapoczątkował go wpis o 50 najlepszych nowościach kosmetycznych, następnie został on uzupełniony o nowości z Drogerii Natura, by zakończyć się dzisiejszym wpisem na temat moich nowości kosmetycznych obejmujących zarówno zakupy jak i prezenty, które otrzymałam i których jeszcze nie pokazywałam na blogu. Jesteście ciekawi?

2019/03/13

NOWOŚCI KOSMETYCZNE Z DROGERII NATURA


Obecny tydzień bez wątpienia upływa na blogu pod znakiem nowości kosmetycznych, ale w końcu wiosna zazwyczaj kojarzy się z nowym otwarciem, więc czemu nie powiązać tego z nowościami w sferze kosmetycznej. Dziś mam Wam do pokazania kilka nowości z Drogerii Natura marki Kobo oraz My Secret. Zapraszam!

2019/03/10

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH


Nie, wzrok Was nie myli! Dopiero co 2 tygodnie temu pojawił się wpis pokazujący ponad 70 ciekawych nowości na rynku kosmetycznym, a już dziś mam dla Was kolejnych 70 nowości! Jakby tego było mało w folderze czeka ich jeszcze około 200….. ;) Ale to nie koniec zaskakujących informacji – w poprzednim wpisie opisałam 27 świetnych nowiutkich produktów od Bielendy, a dziś „dorzucę” do nich jeszcze 28! Oznacza to, że w przeciągu zaledwie kilku tygodni Bielenda wypuści (lub już wypuściła) na nasz rynek ponad 50 nowych kosmetyków! Czyste szaleństwo. Jednak nie samą Bielendą człowiek żyje, dlatego możecie podejrzeć też ciekawe nowości takich marek jak Benefit Cosmetics, L’Oreal, Origins, Alterra czy Catrice.

2019/03/06

NACOMI KREM ARGANOWY POD OCZY


W trakcie tworzenia dzisiejszego wpisu trochę ogarniało mnie poczucie wstydu, ponieważ post na temat arganowego kremu pod oczy Nacomi obiecałam Wam już dawno temu, ale jak się ostatecznie okazało, może nawet i dobrze, że dodaję go z opóźnieniem. Zdążyłam bowiem w tym czasie całkiem go zdenkować i wyciągnąć kilka istotnych wniosków. Oto i one!

2019/03/03

DENKO LUTY 2019 NA BOGATO (ZA PONAD 700 ZŁ)


Przeglądając lutowe denko doszłam do wniosku, że jest pełne naprawdę różnorodnych i ciekawych produktów! Zobaczycie w nim płyny do kąpieli, kremy do twarzy, do rąk i pod oczy, maseczki do twarzy, produkty do włosów, a także sporo kolorówki: korektory, podkład, tusz do rzęs, pomadki czy paletki cieni. Oczywiście te ostatnie są efektem przeprowadzonej czystki w toaletce ;) Zapraszam!

2019/02/27

ULUBIEŃCY LUTEGO 2019 – W KOŃCU DOBRY KREM POD OCZY!


Przełom roku okazał się być nomen omen przełomowy dla mojej pielęgnacji, ponieważ skończyły mi się niemalże wszystkie używane kosmetyki i zmuszona byłam sięgnąć po nowości z czeluści mojej szafki ;) Okazało się, że sporo z tych nowych produktów pozytywnie mnie zaskoczyło – przede wszystkim w końcu odkryłam dobry krem pod oczy (nie za miliony!), szampon z SLES w składzie, który mnie nie podrażnia, drogi tusz do rzęs warty swojej ceny, skuteczny płyn micelarny z drogerii oraz węglowy peeling do twarzy. Oto moja topowa piąteczka lutego!

2019/02/24

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH


Pewnie mi nie uwierzycie, ale znalazłam dla Was tyle nowości kosmetycznych, że po ścisłej selekcji do dzisiejszego wpisu wybrałam ich…. ponad 120. Na szczęście w porę się opamiętałam (bo przecież nikt by takiej ilości nie przetrwał!!!) i dzięki temu ostatecznie dziś zaprezentuję Wam ponad 70 nowości na rynku kosmetycznym. Czy muszę dodawać, że znajdą się wśród nich nowości Bielendy (ponad 20!) oraz Wibo? Oto i one!

2019/02/20

KREMY DO RĄK MARKI YOPE – JEDEN WIELKI DRAMAT?


Pracując nad dzisiejszym wpisem doszłam do wniosku, że jeśli chodzi o pielęgnację dłoni, to jestem prawdziwą kremomaniaczką, bowiem w swojej kolekcji mam aktualnie ok. 20 kremów do rąk. Nie da się ukryć, że moje dłonie często są przesuszone, ponieważ mam wieczną potrzebę mycia rąk i na moje nieszczęście objawia się ona także poza domem, gdzie nie mam dostępu do „swojego” nawilżającego mydła. Jedynym ratunkiem w tej sytuacji jest dla mnie regularne kremowanie dłoni, dlatego wciąż poszukuję swojego pielęgnacyjnego ideału z tej kategorii. Czy naturalne kremy do rąk Yope spełniły moje oczekiwania?

2019/02/17

DENKO STYCZNIA 2019 PEŁNE KOSMETYCZNYCH HITÓW


Tak jak już Wam wcześniej wspominałam, pod koniec minionego roku starałam się zużyć jak najwięcej pootwieranych kosmetyków i ten trend ostatecznie przedłużyłam również na styczeń. Dlatego mam dziś dla Was naprawdę spore denko (za ok. 360 zł!), w którym znajdziecie sporo moich zeszłorocznych hitów kosmetycznych, m.in. ulubioną maseczkę złuszczającą do twarzy, odżywczą maskę do włosów czy szampon zwiększający objętość włosów. Ale nie tylko ;)

2019/02/13

IL SALONE MILANO – ZESTAW DO SUCHYCH WŁOSÓW


Tegoroczna zima, choć jakoś szczególnie mroźna nie jest, zdążyła odcisnąć dość spore piętno na moich włosach. Z każdym dniem stawały się bowiem coraz bardziej suche i łamliwe, a od mieszania i testowania coraz większej ilości odżywek nakładanych „po całości” moja skóra głowy zaczęła wariować. Sytuacja była więc nie za ciekawa. I właśnie wtedy w moje ręce trafiły produkty Glorious Shampoo wraz z Supreme Mask od Il Salone Milano. Czy udało im się załagodzić mój włosowy problem?

2019/02/10

PACHNĄCE WALENTYNKI, CZYLI DAMSKO-MĘSKIE DUETY ZAPACHOWE


Walentynki zbliżają się wielkimi krokami i jak każde święto mają zapewne swoich zwolenników jak i przeciwników. Jedni twierdzą, że świętowanie Walentynek umacnia związek, drudzy, że w udanym związku każdy dzień powinien być jak Walentynki. Osobiście mam dość luźny stosunek do tego dnia, ale to nie znaczy, że nie chciałabym wówczas ładnie wyglądać – no właśnie, z reguły przykładamy dużą wagę do tego, jak będziemy wyglądać, ale czy nie równie istotne jest to jak będziemy pachnieć? Pomyślałam więc, że może warto z naszą drugą połówką stworzyć udany zapachowy duet (nie tylko w walentynki!)…

2019/02/06

MASECZKA BIELENDA JUICY JELLY ANANAS I WIT. C


Rok 2018 zdominowany był przez ananasy, flamingi, kaktusy i motywy botaniczne. Pojawiały się one jednak nie tylko we wzornictwie i domowych dekoracjach – z tego trendu postanowiły skorzystać również marki kosmetyczne. Jedną z marek, które zazwyczaj są bardzo na czasie, jeśli chodzi o panujące na rynku trendy, jest Bielenda, nie zdziwił mnie więc fakt, że zdecydowała się stworzyć mega kolorowe i owocowe maseczki Juicy Jelly w wersji arbuzowej, kiwi z kaktusem oraz ananasowej. I właśnie o tej ostatniej będzie dziś mowa.

2019/02/03

%%% ROZLICZAM REALIZACJĘ SWOJEJ WISHLISTY ZA 2018 ROK %%% + WISHLISTA 2019 I ANTYLISTA


Tak, w końcu (choć z małym poślizgiem!) nadszedł ten dzień, gdy powinnam rozliczyć się z realizacji mojej kosmetycznej wishlisty za 2018 rok oraz (co gorsza!) z przestrzegania zakazów z antylisty. Jak zresztą zaraz zobaczycie, o ile realizacja wishlisty poszła mi całkiem całkiem, o tyle antylista praktycznie leży i kwiczy – łamałam niemal wszystkie zakazy :D Przez ostatnie miesiące przygotowywałam również swoją nową wishlistę na I półrocze 2019 roku. Oto moje rozliczenie:

2019/01/30

ULUBIEŃCY STYCZNIA 2019 (A WŚRÓD NICH OLEJEK, KTÓRY ROZPUSZCZA KLEJ Z BUTÓW)


Uprzedzając pytania – złota taca z dzisiejszych zdjęć pochodzi z Jyska i kosztuje ok. 25 zł ;) A wracając do meritum, czyli do ulubieńców stycznia – jak zawsze pomyślałam: „Nie mam co wrzucić do ulubieńców, bo wciąż używam tych samych produktów…”, a jednak po przejrzeniu zawartości półek z kosmetykami, znalazłam kilka perełek, o których jeszcze nie wspominałam na blogu ;) Z tego powodu możecie dziś przeczytać o świetnym kremie na noc z Yves Rocher, super skutecznym olejku do demakijażu Saffee, mega odżywczym maśle do ciała Weledy, sypkim rozświetlaczu z Kobo oraz o mojej ulubionej masce do włosów z… Biedronki ;)

2019/01/27

50 NAJLEPSZYCH NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH


Trochę trzeba było poczekać na kolejny wpis z serii 50 najlepszych nowości kosmetycznych, ale na przełomie roku nie było zbyt wiele ciekawych nowości, marki bardziej koncentrowały się na tworzeniu zestawów prezentowych i wyprzedaży asortymentu. Znalazłam jednak dla Was coś ciekawego – tradycyjnie pojawią się nowości od Bielendy, sporo interesujących kosmetyków wypuściła również rossmannowska Isana. Dla zwolenników kosmetyków naturalnych mam z kolei kilka ciekawych propozycji od MIYA czy Make Me Bio. Będzie też skromna reprezentacja kosmetyków do makijażu ;)

2019/01/24

TONY MOLY PANDA’S DREAM – CZYLI O DWÓCH UROCZYCH PANDACH SŁÓW KILKA


Styczeń poza tym, że jest miesiącem podsumowań, jest również czasem nadrabiania moich blogowych zaległości. I nie chodzi o to, że zaniedbałam bloga, bo przecież nie było żadnej przerwy w publikacjach, ale o to, że miałam coraz więcej pomysłów na wpisy, gromadziłam coraz więcej zdjęć i skończyło się to tym, że zalegają na dysku już nie miesiącami, ale nawet… LATAMI. Postanowiłam więc, że początek roku będzie początkiem „oczyszczania” mojej wirtualnej przestrzeni i albo zdecyduję się opublikować zaległe wpisy albo po prostu je usunę, bo nie ma sensu czekać z tym do śmierci ;)) Dziś mam dla Was jeden z zaległych wpisów, czyli kilka słów o przeuroczych pandach od Tony Moly!

2019/01/20

KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY ROKU 2018 – PIELĘGNACJA


O ulubieńcach makijażowych pisałam ostatnio w poście Ulubieńcy roku 2018 – makijaż, a dziś nadeszła pora na ulubieńców z kategorii pielęgnacyjnej. Znajdą się wśród nich produkty, których miałam okazję użyć pierwszy raz, a które z miejsca pokochałam oraz takie, których opakowań zużyłam już niezliczoną ilość. Nie da się ukryć, że są to moje skrupulatnie wyselekcjonowane perełki ;)

2019/01/16

W KOŃCU MAM I JA – GUERLAIN METEORITES!


Jak zapewne wiecie, regularnie umieszczam na blogu kosmetyczne wishlisty, które NAPRAWDĘ zamierzam zrealizować. Nie znajdziecie na nich raczej produktów za miliony monet, ponieważ ciężko przewidzieć, czy faktycznie udałoby mi się je zakupić. Dlatego też wiele produktów pozostaje jedynie w sferze moich marzeń - na wishliście „ukrytej” w mojej głowie ;)) Od wielu wielu lat właśnie na tej ukrytej liście znajdowały się słynne „Meteoryty” marki Guerlain, na które zresztą niejednokrotnie „polowałam” online, dodawałam do koszyka, ale ostatecznie zawsze okazywało się, że mam w danym miesiącu ważniejsze wydatki. Aż do grudnia minionego roku…

2019/01/13

ULUBIEŃCY 2018 ROKU – MAKIJAŻ


Mamy już praktycznie połowę stycznia, więc to najwyższa pora, by zabrać się za podsumowanie kosmetyczne ubiegłego roku. Na początek chciałabym przedstawić Wam moich ulubieńców z kategorii makijaż – lojalnie uprzedzam, że będzie ich sporo, ale to naprawdę mocno wyselekcjonowana gromadka, dzięki której mogę w miarę szybko wyjść rano z domu ;) Co ciekawe, w większości będą to naprawdę tanie kosmetyki, które można znaleźć w drogeriach. W końcu często powtarzam, że tanie nie znaczy złe ;)

2019/01/09

MOJE GRUDNIOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE


Choć grudzień bez wątpienia mogłabym zaliczyć do bardziej pechowych miesięcy w moim życiu, to jednak nie obyło się też bez pozytywnych akcentów. Jednym z nich było spełnienie mojego kolejnego kosmetycznego marzenia… Nie wiem, czy też tak macie, że niektóre chciejstwa czekają na Waszej liście do kupienia nie tylko tygodniami czy miesiącami, ale wręcz latami. Na swojej wishliście znalazłabym co najmniej kilka takich pozycji, których zakup wiecznie przesuwam na „potem”. Tylko to „potem” jakoś nie nadchodzi ;) Aż tu nagle  w grudniu mogłam odhaczyć kolejną zrealizowaną kosmetyczną zachciankę…

2019/01/06

NOWOŚCI KOSMETYCZNE Z DROGERII NATURA


Kochani, witajcie w Nowym Roku ;) A jak Nowy Rok, to wiadomo – nowości kosmetyczne. Z tej okazji chciałabym pokazać Wam dziś trochę nowych produktów do makijażu, ale znajdzie się również miejsce dla skromnej, bo skromnej (ale lepsze to niż nic!) reprezentacji kosmetyków do pielęgnacji. Więc bez zbędnego przedłużania – zapraszam!

2019/01/02

WELEDA SKIN FOOD – RATUNEK DLA SUCHEJ SKÓRY?


Choć być może temperatury nie do końca jeszcze na to wskazują, to jednak śmiało można stwierdzić, że jakiś czas temu wkroczyliśmy w pełni w sezon zimowy. Większości zapewne kojarzy się on ze śniegiem, nartami i lepieniem bałwanów, a mi niestety z… sezonem grzewczym. Mam niewielką sypialnię i siłą rzeczy grzejnik (pomimo nawilżacza!) sieje w nocy prawdziwe spustoszenie na mojej z natury i tak już suchej skórze. Dlatego o tej porze roku w mojej pielęgnacji odruchowo sięgam po bardziej treściwe konsystencje. Nie jest też tajemnicą, że jestem ogromną fanką maseł do ciała. Takie właśnie treściwe masełka ma w swojej ofercie Weleda. Jak się sprawdziły na mojej przesuszonej skórze?